Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Pewnego dnia, przeczytałam na forum wiadomość od naszej użytkowniczki "Basia0607", o tym, że jej siostra chętnie przygarnie sznaucerkę. Jako, że dzieffczynki :loveu: mieszkają blisko mnie, bo w Pasłęku, pomyślałam, że pieski z Elbląga mogą mieć dużą szansę. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/2206/sznaucerzw9.png[/IMG][/URL] Pomyślałam- co mi szkodzi? Nie byłam pewna, że jest to sznaucer, myślałam, że zwykły kundelek. Jednak, mimo moich niepewności postanowiłam dodać Dredzię na forum, by Basia mogła ją zobaczyć. Późnym wieczorem, ujrzałam w mojej skrzynce e-mailowej wiadomość od Basi. Spodziewałam się czegoś w typie : " miło, że się starałaś, ale to nie ten pies". Jednak moje myśli, zaskoczyły mnie kompletnie. Po przeczytaniu listu, byłam w kompletnym amoku. BASIA POWIEDZIAŁA, ŻE PRZYJADĄ DO SCHRONISKA, ŻE TO TEN PIES! :loveu: Najpierw pojechali przed dwunastą, niestety do schroniska nie weszli. Nasze schronisko pracuje od 12. Nie było mowy o szybszym wejściu. Więc umówiłam się z Basią na 16. Podjechała do mnie z siostrą i mężem, i razem pojechaliśmy do schroniska. Czekaliśmy przed bramą schroniska ok.10 minut. Nikt nie odpowiadał na dzwonienie do domofonu. W końcu otworzyli. Weszliśmy, rozejrzałam się po zagrodzie dużych suk, i podeszliśmy do małych boksów w głębi schroniska. Byłam wręcz pewna, że tam jest ten pies! Pożyczyłam od męża Basi latarkę i świeciłam po każdej z bud. W pierwszej, drugiej, trzeciej nie było... Aż w końcu patrzę, a w czwartej budzie leży czarny kłębuszek kołtunów. Łezka się mi w oku zakręciła i mówię- To tu. Zaczeliśmy wołać, gwizdać, cmokać- zero reakcji. Niunia spała, odwrócona do nas poopeczką , nie miała nawet ochoty na nas spojrzeć. Poprosiliśmy chłopa ze schroniska o pomoc, by powiedział nam coś o suni. W czasie, w którym on szukał coś w kartach, poszliśmy do małych betonowych boksów. I tam siostra Basi odnalazła sunię, która też jej się spodobała, lecz po oględzinach, uznaliśmy, że to raczej skołtuniona pudliczka. Więc wróciliśmy do niuni, ona wciąż leżała w budzie. Powiedzieliśmy do pracownika- bierzemy! Wszedł do boksu, a sunia się go wystraszyła. Biegał z nią po boksie z 15 minut, dopóki jej nie złapał. Wkońcu, wziął ją na ten "podbierak" i wyprowadził z boksu. Była przerażona. Basia z siostrą poszły załatwiać formalności, a ja stałam z nią i mężem Basi koło bióra. Sunia była po prostu tak spanikowana, że żal było na nią spojrzeć. Kucnęłam koło niej i zaczęłam głaskać. Czułam jak z minuty na minutę niunia przybliża się do mnie coraz bardziej . W końcu położyła mi głowę na kolanie, a po moim policzku spłynęła łza. Uwierzcie mi, kocham tą psinkę. I mimo tego, że była brudna i śmierdziuszkała jak skuns, wycałowałam jej mordkę, bo nie mogłam się temu skarbu oprzeć. Sunia była w schronisku rok. Oddał ją właściciel. Zdjęcia: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/5389/sznaucia1ip1.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/6941/sznaucia2fz0.png[/IMG][/URL] Już w samochodzie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/5383/dsc04338cx5.png[/IMG][/URL]
  2. Boże dziewczyny koniecznie trzeba go wyciągnąć ! Leżał dzisiaj na błocie, na środku boksu , potem wstał i... zauważyłam... on ma chyba złamaną nogę. Powiedziałam pracownikowi, a on mi na to, że weterynarz dzisiaj chodził i patrzył i nic nie mówił. ( okazało się, że ta nóżka była chyba jakaś ścierpnięta, nie wiem dlaczego, ale napewno jest zdrowa )
  3. [quote name='dusje']basiu, wiec jednak dredzio a wlasciwie dredzia?:lol: Napisz dokladnie co i jak, ale akcja.[/quote] No to może ja napiszę? Dredzik okazał się Dredzią, a jeszcze prawdopodobniejsze będzie to, że będzie to Koko. Wczoraj, przypadkiem widziałam jej zdjęcie i pomyślałam, sznaucer może to nie jest, ale udać się może. Wkleiłam, choć nie wiedziałam, że jest taka szansa! Dzisiaj, umówiłam się z Basią, podjechała pod mój dom, i pojechałyśmy do schroniska. Nie mogłam znaleźć suni! Byłam załamana, myślałam, że Basia będzie zła, że jej tyłek zawracałam, jak już suni nie ma. Pożyczyłam od męża Basi latarkę służbową, wielką i strasznie mocną, i świeciłam po każdej budzie, w jednej nie ma , w drugiej nie ma, w trzeciej nie ma, I W KOŃCU! Jest! Wołaliśmy, piszczeliśmy, klaskaliśmy-zero reakcji. Niunia spała w budzie, tylem do nas, nie odwróciła do nas nawet głowy. Byłam pewna, że to ona, zdecydowaliśmy się jedenak , pójść przejść się po schronisku, widzieliśmy wprawdzie jedną jeszcze sunię białą, ale to raczej pudliczka, więc wróciliśmy do bosku, w którym znajdowała się nasza sunia, wołamy faceta, mówimy- bierzemy! facet wszedł z tym takim łapakiem na psy, i ganiał z nią z 15 min w boksie. Bała się, była przerażona. Bała się jego, a psy z innych boksów oszalały, wyły niemiłosiernie, straszne to było. Pewno myślały sobie, czemu ona a nie ja? :placz: Szczekały i rzucały się na klatki, to jeszcze bardziej ją przestraszyło. Ale wkońcu jakoś ją złapał. Już jest, złapana, wychodzi z boksu. Mamy ją. Idziemy do bióra. Jest spanikowana, nasłu****e, co się dzieje. Basia z siostrą poszły załatwić dokumenty. Ja kucam. Kucam koło niuni i głaszczę ją. Cmokam śmierdziuszka i czuję, jak z chwili na chwilę się do mnie przybliża. Jest tuż koło mnie. Kładzie mi głowę na kolano. Przytula się. Całkiem, jakby chciała powiedzieć dziękuję. Wychodzi Basia z siostrą. Idziemy do samochodu. Niunia wskakuje do bagażnika. Jedziemy. To było cudowne, siedze w domu i wyje.:multi:
  4. Sprawa trochę ucichła, ale KRUSZYNKA nadal szuka domu!
  5. [quote name='AgaiTheta']Pilnie kontaktu do Basi potrzebuje!!! Schronisko od 12 nikt jej tam rano nie wpuści!!![/quote] Pisałam do Basi e-maila. Miejmy nadzieję, że go jeszcze odczyta.
  6. Nie wiem, czy jest jeszcze w schronisku taki pies. Gdyby go obstrzyć, może byłby sznaucer. Meliska pilnie potrzebuje domu! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/2206/sznaucerzw9.png[/IMG][/URL]
  7. [B]imię:[/B] Focus [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 6 lat [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Częstochowa [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] XII-941/06-Dalmatyńczyk, spokojny, zrównoważony, przyjaźnie nastawiony. Czeka na swój nowy dom i kochających opiekunów. W schronisku od grudnia 2006r. [B]kontakt:[/B] Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie 42- 202 Częstochowa, ul. Gilowa 44/46 tel: 034 361 65 66 [IMG]http://www.czestochowa.schronisko.net/images/adopcje/3428.jpg[/IMG] Theta jest piękna.
  8. [quote name='Neris']Dostałam maila w sprawie Kruszynki, niestety państwo mają kota i zależało im na psie, który kota nie rusza... A Kruszynka kota uważa za towar pożądany... do konsumpcji chyba.[/quote] Dobrze, że jest przynajmniej jakieś zainteresowanie! Ja dzisiaj niunię dodam na kilka serwisów.
  9. Wiecie co, szczerze nie widziałam by Elbi był agresywny. Pierwszy raz gdy go zobaczyłam, głaskałam go przez kraty. Dzisiaj postaram się skontaktować z kobietą, która miała jechać zobaczyć dobka z kwarantanny.
  10. Jest coraz chudszy...
  11. [quote name='GoWa']Są jakieś zdjęcia Meliski w pozycji stojącej? Jaka ona jest duża? Charakter ?- do dzieci, innych suk, kotów? chodzić na smyczy? Do mieszkania w bloku czy do domu z ogrodem? I wszystkie inne informacje- [B]wtedy można szukac domu szybciej i większe szanse,że dom będzie jej odpowiadał.[/B] [/quote] Niestety nie mam innych zdjęć Meliski. Meliska jest wielkości średnio-dużej, do dzieci stosunek dobry, do innych suk również, do kotów nie wiem, wydaje mi się że i do mieszkania i do domku, jest bardzo pogodna, ciepła, chce pieszczot, ma bardzo ładną kolorystkę, choć jest tak brudna, że nikt tego nie zauważa.
  12. Słuchajcie, co do tego młodego dobka na kwarantannie w ELblągu- załatwiłam ( może ) nowy dom, jutro pani jedzie go obejrzeć. On ma większe szanse na dom! A co z Elbim? On się wykończy na tych budach, strasznie słaby jest!
  13. [URL]http://www.autogielda.pl/?modul=dodajogloszenie[/URL] Tu i tu też jest Kruszynka :) [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=8076[/URL]
  14. [quote name='Neris']UWAGA! Wpisujcie w ogłoszeniach że Kruszynka nie toleruje kotów! Do innych psów jest przyjazna.[/quote] Kurde, nie zdążyłam, ale w następnych już będę pisać. Narazie Kruszynka jest tutaj: [URL]http://www.4lapy.info/L-ogloszenia/wiecej-18127.html[/URL]
  15. [quote]Wysłałam na konto Neris bezpośrednio 50 zł na Kruszynkę ... ( bo nie wiem jak to teraz z tym AFN jest) Rybciu, czy Kruszynka jest ogłoszona gdzieś jeszcze ?[/quote] Dziękuję! Chyba nie, już wszystko powoli wygasło. Zaraz dodam ją na CZTERY ŁAPY. [QUOTE] [B][FONT=Times New Roman]Jeżeli w krótkim czasie nie znajdzie się dla niej dom , będzie musiała wrócić do schroniska …..a tam……….. nie przeżyje……[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]To będzie dla niej wyrok śmierci…..[/FONT][/B][/QUOTE] To chwyt, czy prawda? ( my nie jesteśmy wolontariuszkami- ale Allegro łapie za serce! )
  16. [QUOTE]Rybc!u - obserwuję Twoje działania na PWP - gratuluję ![/QUOTE] Dziękuję bardzo.
  17. Byłam dziś w schronisku. Meliska jeszcze wierzy w człowieka! Pomóżmy jej znaleźć dom!
  18. [QUOTE]Kruszynka ma w życiu jeden cel - zdobyć coś do jedzenia! Wczoraj przebywający u mnie tata krzyczy do mnie "E, Ty, ten pies to masło zabrał". Biegnę. Na podłodze w kuchni siedzi Kruszyna i wsuwa.[/QUOTE] Całkiem tak, jakby chciała odrobić wszystkie te chwile w schronisku. Ucałuj ją ode mnie.
  19. [quote name='HankaRupczewska']Bardzo dziękujemy - ładny banerek :p[/quote] To dobrze, że się spodobał. Swoją drogą cudowne zdjęcia. :cool3:
  20. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5559/zapraszamyms7.jpg[/IMG][/URL] Odwiedzam galerie i robie dla każdego bannerek. Mam manię. Piękne pieski!
  21. Zrobione: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2159/lala2lf8.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='kamila-dog']O kurcze,jestem w szoku :-o Bardzo fajny banerek i bardzo ci dziekuje :p[/quote] Miło mi, że ci się podoba, chociaż akurat ten nie wyszedł mi za ciekawie. Spróbuję zrobić coś jeszcze.
×
×
  • Create New...