Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Na spacerze były dziś: Galax, Jasia, Plamka, Tede, Kira, Skoczek, wszystkie szczeniaki, Działka i kilka innych piesków . :)
  2. Nie dostałam rozliczenia za maj, a wyniki badań prawdopodobnie posiada Pani Jola. Jeśli miałabym je u siebie- na pewno bym je tu napisała . Spytam, jak będę w schronisku .
  3. Sunia nadal szuka domu .
  4. Magda, przeczytaj cały wątek. Kana była u Fioletki .
  5. Więc dzisiaj była tylko jedna rezerwacja- suni, szczenięcia. Oprócz miotu, kota i suni przyjęliśmy później następne kocięta . Zero adopcji, niestety . Na spacerze było 16 psów i wszystkie szczeniaki, a mamy ich około 12 . :)
  6. Działkowa dziewczynka ma wielkość amstaffa . :) Ani mniejsza, ani większa. Taki ast,ot co . :D Chyba nie ma ogłoszeń - ja dałam ją na elbląską stronę- ale bez odezwu .
  7. W tej chwili nie będzie żadnego problemu z odbieraniem telefonów, więc nie widzę potrzeby, by ktoś odsyłał do mnie domy, skoro bezpośrednio mogą telefnować do mnie.
  8. Dzisiaj , jak narazie zero adopcji . Przyjęliśmy małą suczkę, miot prześlicznych kociąt i dorosłego kota. Do teraz na spacer wyszło 15 psów. :)
  9. Po co kierować kogoś do mnie, skoro mogą od razu dzwonić na mój numer ? Nie rozumiem tego .
  10. Byłam dziś z Pachyderem na spacerze . ;) Jest cudowny, pełny sił, pełny życia i miłości . Co rusz podkłada głowę do miziania, a jak zawoła się go o siad i łapę, to zamiast łapy daje soczystego buziaka . ;)
  11. No proszę, ciekawe od kiedy Charly zajmuje się adopcją bliźniaczek? :) I co będzie mogła o nich powiedzieć, bo nie przypominam sobie, aby miała je kiedyś na spacerze? :)
  12. Weszka :lol:
  13. Z tego co słyszałam, rzucał się na sunię, którą Ci ludzie wzięli szybciej .
  14. Też się zdziwiłam, Pani obiecała odsyłać swoich znajomych do nas, do Elbląga. Malbork to mała miejscowość- oni tam nie mają schroniska.
  15. Dodam informacje o tej akcji i adres do Waszej strony, na stronie schroniska w Elblągu, o tu: [url=http://www.schronisko.elblag.pl]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu[/url] . :)
  16. Nero rzucał się na Małpę, z tego co słyszałam.
  17. i dzisiaj wrócił z powrotem ..
  18. Fuga trafiła do domu z ogłoszenia, już o nim pisałam. Pani kilkakrotnie dzwoniła, dopytywała się. Zamieszkała w Malborku- tam ponoć trudno o psa. Dzisiaj przyjechała- bardzo sympatyczna, życzliwa osoba- nie chciała oglądać żadnych innych psów, wybrała Fugę i koniec . :) Podobał jej się też Tede- ale choć małych gabarytów- waga ponad 30 kilogramów :D Zapraszam na jego wątek - 1 zdjęcie w moim podpisie. :) Fuga przyjedzie do nas jeszcze na chwilę, za jakiś czas- na sterylizację :)
  19. Wróciłam właśnie ze schroniska. Jak na razie została zaadoptowana FUGA, maleńka, przestraszona suczka. Pojechała do Malborka, ludzie z ogłoszenia, dom super: [IMG]http://images36.fotosik.pl/93/e87f9a445f5bd7f9.jpg[/IMG] Z adopcji wrócił Nero i w tej chwili nie wiemy, gdzie go włożyć, bo boksy są strasznie przepełnione. Dzisiaj były tylko 4 wolontariuszki : ja, Basia, Emila i Agnieszka. Wyprowadziłyśmy całą jedynkę- Largo, Gandi, Linus i Tomaszek. Potem na spacer poszedł Pachyder, Filipek, a dziewczyny obiecały, że wezmą później Działkę ( ja musiałam już wracać ) . Te kilka godzin minęło bardzo szybko.
  20. I teraz już naprawdę koniec tematu, jeśli chodzi o mnie. Powiedziałam już raz, DOBREJ NOCY i więcej tego nie powtórzę. Nie chce mi się wałkować w kółko tego samego, bo wydaje mi się, że i tak nie dojdziemy do porozumienia.
  21. [quote name='Charly']Ja uważam, ze nie potrafisz. w sobotę szczeniak chodził tzn. kolebał sie, miał zaropiałe oczy, wydzielinę z nosa, biegunkę. bardzo zle wyglądał. siedzialas tam, widziałas go. nie zainteresowalas się nim. nie powiadomilas nikogo. nie zainteresowalo cię, czy je, czy pije, czy jest leczony. NIC. a szczeniak nie jadl nie pił nie byl leczony NIC. Ale wyrosłas juz z tego prawda? Kiedys za purzyka potrafilas wejsc do schroniska, rzucic jednym okiem na psa i juz wiedzialas, czy jest chory, czy jest leczony czy tez nie, czy pije czy je. wszystko cię interesowalo. Ale to bylo takie intrygujące nie? wykradac purzykowi nocą chore szczeniaki. a teraz? taka nuda. tam jakis chory szczeniak. "ktos" już się zainteresuje.[/quote] Gdybyś nie wiedziała, szczenię zostało przez nas zauważone już dużo wcześniej- między innymi dlatego zostało oddzielone od reszty. Masz rację, za czasów Purzyka było zupełnie inaczej, bo teraz schroniskiem zarządzają ludzie z ogromnym sercem ( którzy są bardzo wrażliwi i naprawdę rani ich to, co w tej chwili robisz ) i jestem o niebo spokojniejsza o los tych zwierząt. Ty za to, za czasów Purzyka robiłaś naprawdę niewiele, by pomóc właśnie tym nieleczonym, usypianym, ale nie piszę tego po to, by wypominać sobie, która z nas zrobiła więcej tu, czy tu . Bo to , przynajmniej według mnie, nie ma najmniejszego sensu . I przykro mi, ale to nie ja z naszej dwójki jestem tu intrygantką. :p No ale oczywiście, zapomniałam . Przecież nie przychodzę do schroniska, żeby pomagać zwierzętom. Jestem tam od prawie 3 lat tylko po to, żeby zaistnieć na Dogomanii. A , no i zapomniałam, mam super pozycję, której za żadne skarby świata nie mogę zmienić . No i weszłam w układy . ;)
×
×
  • Create New...