-
Posts
11041 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rybc!a
-
[quote name='kordonia']Pod wpływem dzisiejszych Twoich wypowiedzi o ropnych wydzielinach. I szczególnej empatii, która obdarzyłas tego własnie szczeniaka.[/quote] Jak dobrze, że tyle o mnie wiesz. Uważasz, że nie potrafię ocenić ani dostrzec stanu tego szczeniaka? Przykro mi, jeśli nadal nie doszło do Ciebie to, iż stwierdziłam, że [B]TAK, JEST CHORY I SŁABY ! - [/B]o czym pisałam już kilkakrotnie, no ale cóż. No, tyle ode mnie. Jak mówi moja mama ;) , w każdej kłótni, czy konfrontacji " mądrzejszy " kończy spór. I właśnie tak zrobię . Dobrej nocy .
-
[quote name='kordonia']Czy poinformował Cię ktoś, ze pies jest po antybiotykach? Przeczytaj gdzieś na necie, co to jest antybiotyk, i jak działa na ropne wydzielny. Po trzech dniach ropa w oczach sie zmniejszyła. W nosie nie. Nie widziałals jej? Zaczynam coraz bardziej sie przekonywac, że specjalistką od psów jestes słabiutką, skoro nie masz podstawowych wiadomosci o chorobach. Jeszcze sporo doświadczneia musisz nabrac, i mówię to z troską, bo wiedza o chorobach wirusowych i o tym, jak rozpoznac podstawowe obajwy, i zapobiegac ich szerzeniu, to podstawa. Zwłaszcza w warunkach dużych skupisk młodych zwierzat.[/quote] Przedziwne jest to, jak szybko zmieniasz o mnie zdanie . :cool3: Ciekawe, pod jakim, a raczej czyim wpływem . Zobacz, co pisałaś na moim profilu jeszcze niedawno temu . Ale to nie ważne. Dziękuję za troskę, naprawdę . :p
-
[quote name='natalia_aa']Będę Cię oto gnębić na pewno, bo Marqus wybitnie zapadł mi w serducho. Póki co, czekam cierpliwie.[/quote] Dobrze, a jeśli ja nie spełnię , albo nie będę w stanie spełnić Twojej prośby- poproś, proszę o to Panią Jolę- która ma dostęp do wszystkich danych osób adoptujących od nas psy.
-
[quote name='kordonia']A co powiesz na to,z e nie jest w stanie utrzymac sie na nogach? Że postawiony na łapki- rozjeżdża sie? Tego tez nie zdołałaś zaobserwowac?[/quote] Jakbyś nie zauważyła, nie zaprzeczyłam temu, iż jest chory i słaby- o czym wcześniej pisała Charly. Czytaj ze zrozumieniem, bardzo Cię proszę , bo swoim zachowaniem doprowadzasz do kłótni , niemiłej atmosfery i tego, że ludzie czytający ten wątek, nie mają o nas dobrego zdania.
-
[quote name='natalia_aa']Nie chcąc przeszkadzać Waszym przepychankom szybko spytam, Aniu udało Ci się skontaktować z właścicielem Marqusa?[/quote] Natalia, przepraszam, z tego wszystkiego zapomniałam . Zaraz napiszę do tego Pana na GG, a jeśli nie uda mi się z nim porozmawiać- postaram się do niego jutro zadzwonić, dobrze? Przepraszam, ale sama widzisz, co tu się dzieje . :p
-
[quote name='Charly']Racz odpowiedzieć na jedno pytanie: czy ze opinia lekarzy wet wydana na pismie jest niewiarygodna?[/quote] Nie stwierdziłam w mojej powyższej wypowiedzi, iż szczenię nie jest chore. Z pewnością, jest. :p Jednak nie ma zaropiałych oczu, ani nosa zasklepionego wydzieliną . Jest bardzo słaby, to fakt . Jednak dzisiaj kilkakrotnie go odwiedzałam i nie zauważyłam , by wyglądał tak, jak opisuje go Basia, która nigdy go nie widziała .
-
[quote name='Maadzia'] Taa! Dzisiaj na spacer poszło 23 psy (dobrze mówię?). Jeśli nawet nie tyle, to i tak strasznie duuużo! Boli mnie wszystko :D[/quote] Tak, dzisiaj na spacer poszły 23 psy . :lol: I dwa , plus kot , zostały zaadoptowane. Lubię dni takie, jak dzisiejszy. [quote name='basia0607']Mysle Madziu, że nie widzialaś szczeniaczka o którego pytam. Ten jest w izolatce, slabiutki, nie potrafi utrzymać sie na łapkach, oczy zaropiałe, nosek zalepiony wydzieliną. To o tego biedaka pytam ?[/quote] Myślę Basiu, że ty również go nie widziałaś . :p Jeśli rudy szczeniak, który jest w izolatce, ma według Ciebie zaropiałe oczy, a nos zalepiony wydzieliną, to chyba rzeczywiście nie mówimy o tym samym szczenięciu, a innych z objawami chorobami W SCHRONISKU NIE MA :p To przykre, że ufasz bezgranicznie osobom, które najwidoczniej nie są wiarygodnym źródłem .. [quote name='kordonia']Ale my tu gadu gadu,a zapomniałyście napisac, ze dzięki mojejmu ogłoszeniu o wolontariacie zgłosiło sie już kilka nowych osób :) Jak wspaniale. Zawsze to nowy zapał, nowe siły, czyste świeże umysły :)[/quote] Rzeczywiście, wspaniale, szkoda tylko, że żadna z kilku osób, które dzięki [B]tobie[/B] zaczną pomagać w schronisku, nie zjawiły się jeszcze, naprawdę szkoda. :p Mam nadzieję, że będę mogła ich z innymi wolontariuszami przywitać jutro i pokazać, że Ci, którzy są w schronisku od kilku lat, kilku miesięcy, czy jakiegokolwiek, dłuższego czasu, nie są już tak wspaniali, nie mają zapału, siły, ani czystego umysłu . :p
-
[quote name='hop!']Vitka, Rybc!a, odwiedzajcie koniecznie, bo chyba szykują się duuuże zmiany. Pozytywne oczywiście. ;) Napiszcie mi do kogo podawać namiary w ogłoszeniach Migotki, Azy i Anu, bo w tej chwili naprawdę się pogubiłam... Rybc!a, na Ciebie? ;)[/quote] Tak, proszę, na mnie. No to czekamy na wieści, zmiany! :loveu:
-
MALEŃKA FUGA-WIELKI STRACH! Już w nowym domu ! :)
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rozmawiałam z pewną panią na temat Fugi- gdy znajdzie wolny dzień, przyjedzie ją zobaczyć, ale to oczywiście jeszcze nic pewnego.. Najważniejsze jest to, że w domu nie ma dzieci i to spokojna rodzina.. -
[quote name='kordonia'] takie zachowanie- najpierw niedodawanie ogłoszeń wcale, mimo, ze Portel Ci zaufał i dał Tobie pakiet, który miał przeznaczony dla zwierząt schroniskowych, a potem dodawanie z własnym numerem telefonu, mimo, ze, jak wiem, nawet panie z biura adopcyjnego nie pozwalają Ci na to, to jest zwyczajne dążenie do władzy (podobnie, jak wyrokowanie, który wątek dodasz do pierwszego postu we wspólnym watku schronsikowym). Śmieszne jest to, co pisze, ale prawdziwe :) Czy zdajesz sobie sprawę,z e w tym momencie, z powodu Twoejgo dziecinnego uporu, osoby chcące zaczac wolontariat bedą rozmawiać w tej sprawie TYLKO i WYŁĄCZNIE z dziewczyną, która nie skończyła nawet jeszcze 15 lat? [B]W tym momnecie jeszcze raz Cię proszę, abyś CODZIENNIE jakiemus psu lub kotu dodała ogłoszenie, podając numer do jakiejs dorosłej osoby.[/B] I od tej pory nie tutaj będę o tym rozmawiac. Dla mnie w tej sprawie EOT (na wątku).[/quote] Przykro mi, najwidoczniej masz złe źródła informacji, ponieważ swój numer telefonu mogę podawać . :p Jak już wspominałam- nie siedzę na internecie po kilkanaście godzin dziennie i wszystko robię w swoim czasie- nie trzeba mi powtarzać, ani się bulwersować - dodam numer do schroniska . Jeśli nie zauważyłaś, to w wątku Skoczka chodziło TYLKO I WYŁĄCZNIE o zdjęcia. Zresztą- w każdej chwili możesz założyć nowy, elbląski wątek- z pewnością będzie prowadzony lepiej niż ten. I cieszę się, że to koniec tej dyskusji, bo myślę, że do niczego pozytywnego ona nie prowadzi. Jak sam tytuł wskazuje- to wątek o SCHRONISKU W ELBLĄGU, a nie o koniach, kurach, czy ogłoszeniach- o czym teraz ciągle tu piszemy . ;) Resztę spraw można załatwić na GG, ewentualnie na PW. Wydaje mi się, że tak będzie lepiej . Basiu- w celu uzyskania informacji o szczeniaku, skontaktuj się z panią Jolą, albo wolontariuszką powiadamiającą Cię o jego stanie zdrowia, bo to z pewnością najbardziej doinformowana osoba . :p Jak dla mnie EOT . Miłego dnia . ;)
-
[quote name='kordonia']Bardzo dziękuję za ogłoszenie :loveu: Uważam,z e na ten moment, kiedy jest bardzo mao wolontariuszek, najwżniejsze jest nie sprzątanie, bo od tego sa praktyxcznie rzecxz biorąc pracownicy, i oni przeciez ta robotę i tak wykonają, ale WYCHODZENIE z psami na spacery, i chyba lepiej sie skupić na tej czynnosci :) I nie tyle garnąc sie do sprzatania, tylko w to miejsce wyjsc z kolejnym psem. Ale co mam tu powtarzac, przeciez Wy siedzicie tam po kilka ogdzin, naturalne jest, że w ciągu takiego dnia kazda z Was wychodzi z kilkoma psami na spacerki, czyż nie? :)[/quote] Tak, tak jest , chociaż jeśli jest nas mało, powiedzmy 2-3, to mamy praktycznie rzecz biorąc związane ręce :roll: , ponieważ w boksach jest o wiele więcej psów ( zazwyczaj ), a jeśli już bierzemy- to cały boks. Chociaż , ostatnio zabieramy się za wszystkie boksy z dołu- wychodzą po kolei . :lol:
-
Rezolutna, żywiołowa MAXI - czeka od dzieciństwa! ZNALAZŁA DOM ! :)
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Za Maxi nie została uregulowana wpłata adopcyjna w wysokości 50zł. Sama jej nie pokryję, bo zwyczajnie nie mam na to środków, zważając na to, że nie zarabiam jeszcze własnych pieniędzy . -
Ewa, mi nie potrzeba powtarzać 2 razy- choć rzadko, to bywam na Dogo i czytam regularnie- nic nie przeoczam . Ogłoszenie już jest . Ogłoszenie o wolontariacie rzeczywiście jest trafnym pomysłem, ponieważ zostało nas niewielu - ja, Pralinka, Vitka, Maadzia, Basia, Ciara, Charly i Kamila, która zajmuje się wyłącznie kotami. Wszyscy inni się powykruszali, a Ci którzy są- nie urażając oczywiście nikogo- nie zawsze są sprawiedliwie między nimi wymierzane obowiązki, bo są wolontariusze, którzy jeszcze nigdy nie sprzątali szczeniakarni na przykład, a inne osoby robią to regularnie ..
-
MŁODZIUTKA,kochana BUNIA- uciekła ze schroniska .
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nie :( Niestety nie :(