[quote name='asik-77']Jedna rzecz budzi moje wątpliwości... Ja dzwoniłam do hoteliku, który znajduje sie pod Łodzią. Tel tam znajduje sie na tym watku. wczoraj przesledzilam caly wątek i Żółty jakimś cudem znalazł sie w hoteliku pod Sieradzem prowadzonym też przez Pana Longina (???). Więc dziwne jest to , że skoro pies jest pod Sieradzem, a ja dzwonie do Łodzi i jak się pytam czy jest pies i podaje jego opis, a Pani mi mówi, że jest taki, to już sama nie wiem... Mówi do tego, że pies ma świeżb...przeciez grzybica (z niej byl leczony) różni się diametralnie od świerzbu... No trochę zaczynam się bać czy oni wogóle mają nasze Żółciątko??? Ciekawe czy Pani Hania, która się nim opiekowała jak był w schronir w Łodzi coś wie??? Chyba już nikt nie kontroluje co Żółtym...Jestem załamana moimi przemyśleniami. Napiszcie co sądzicie o tym...[/quote]
oj trochę to wszystko dziwne :oops::shake: naprawde nie wiem co o tym wszystkim sądzić ....co tak na prawde sie dzieje z Żółtym :oops: ????