Jump to content
Dogomania

ewatr

Members
  • Posts

    17732
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatr

  1. [quote name='albiemu']aaaaa jeszcze zapomniałam pochwalić Batonika. W nocy z soboty na niedziele wszczął w nocy alarm. Wypadli wszyscy na podwórze ale nic nie znaleźli. Rano okazało się, że przy obejściu kręciły się dziki :) NASZ DZIELNY BATON URATOWAŁ OBEJŚCIE!!! Pewnie wszystko byłoby zryte :) a tak ... dziki musiały innego miejsca szukać :) [/quote] Brawo Batonku :multi: dzielny i madry pies z ciebie :loveu:
  2. I jak Ci posżło gnebienie Mamusi / tej rodzonej ;)/ ?
  3. I co widziałas moje robaczki :eviltong: ?
  4. dzien dobry wszystkim :loveu:
  5. Kreciku z takimi slicznymi banerkami to juz musisz domek znależc :loveu:
  6. [quote name='ß@$!@']witam! :multi: nie chcę się powtarzać, ale zdjęcia są c u d n e :loveu:[/quote] Tez sie nie chce powtarzac ale takie sloneczne :eviltong::lol:
  7. faktycznie grunt to szybka reakcja :lol: dobrze ze z pieskiem juz lepiej zdrowia zyczę :loveu:
  8. [quote name='Koperek'] A to "maleństwo" duże takie nie będzie! Bo [B]Brunonek[/B] z 'wielkich, potężnych rociaków' raczej nie jest. Taki coś, jak[B] Bona[/B] będzie (przynajmniej tak z[B] Murką[/B] stwierdziłyśmy:eviltong:)...[/quote] Widze ze masz takie samo podejscie do wielkosci psa jak i ja:evil_lol: według mnie moj Goldus jest małym psem :eviltong:... no bo w koncu zalezy do jakiego innego psa sie go porównuje ............ A rosnij Brunonek rosnij zobaczymy czy przerosniesz Bone ;)
  9. Az sie łza w oku kreci oczywiscie ze szczescia ze Gumisiek tak sobie dobrze trafił :loveu:
  10. [B][COLOR=darkorchid]Dla przypomnienia teraz my szukamy domków :loveu::loveu:[/COLOR][/B] [B][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e6f0da5272a887d9.html"][B][COLOR=darkorchid][IMG]http://images13.fotosik.pl/108/e6f0da5272a887d9med.jpg[/IMG][/COLOR][/B][/URL] [B][/B] [B][COLOR=darkorchid]i mamy juz nawet obiecana nowa sesje zdjeciową w czwartek bo my juz podobnosmy oczki otworzyły to trzeba to uwiecznic ;)[/COLOR][/B]
  11. [quote name='Cambel']Hej Ciocia ! :multi: :loveu::loveu: Hihihi myślisz, że Paulina /Drzalka/ moglaby tez sie na sobotę załapać do schroniska? Właśnie przed chwilą ją namówilam, żeby jechała, i Twoja Córka wczoraj mówiła, że bysmy poszly na spacer z Roxi, o.... :loveu: I poznam Nerusia o kucze :loveu:[/quote] [B][COLOR=darkorchid]Słyszałam ze Iwona nie pojedzie ? To mysle ze jak najbardziej sie zmiesci Paulina ;)................... a czyżby moja corka sie tez wybierała? [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]/[SIZE=1]przy okazji moze i ja sie cos dowiem :evil_lol:/[/SIZE][/COLOR][/B] A mysmy wczoraj z Roxi odwaliły spacer za schroniskiem nawet Roxunia zaby łapała i mamy to nagrane na filmiku :eviltong:
  12. [quote name='g_o_n_i_a']Tak, tak! :sweetCyb::sweetCyb:To ja!:sweetCyb::sweetCyb: A no pewnie, Mamcia i Armaniś to priorytet :p [/quote] [B][COLOR=darkorchid]oczywiscie , ze to TY :multi::multi::multi::loveu:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=#9932cc]ciesze sie ze priorytet !!!! I niech juz tak zostanie ;)[/COLOR][/B] [B][/B] [QUOTE]Magdalenklczesc ciociu z rana [/QUOTE] [B][COLOR=darkorchid]Czesc Madziu kole południa :eviltong:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][/B]
  13. [quote name='g_o_n_i_a']Jak to? Ja to wykonalam z polecenia Ewy, a tu klapa? :-([/quote] To mysmy tu juz cała intrygę uknuły :diabloti:;) zeby wszyscy co trzeba byli w sobote w schronie a tu klapa :placz:
  14. aisaKIle Nero ma lat? Wiecie może jaki byłby przy dzieciach? 10 i 13 lat? może to jednak nie najlepszy pomysł...jak uważacie? Nero jest oceniany na 5-6 lat ..........na ten moment to bardzo trudno zawyrokowac jak sie psiak odnajdzie przy dzieciach .....bardzo duzo zalezy od dorosłych członków rodziny - bo jemu teraz jest potrzebna pomoc własnie dorosłych madrych opiekunów !
  15. Zdjecia maluszka bomba - takie lekko rozmazane w ciągłym ruchu jak rozumiem ;):eviltong: A ja to tak sobie czekam jak to maleństwo przestanie rosnąc :evil_lol: bo teraz to co zdjecie to mi sie wydaje doroslejszy :lol:
  16. [quote name='Magdalenkl']Ciociu [SIZE=1]to jest dobiero wsiadanie i rozgrzanie konia[SIZE=2] 5 rano w teren po łąkach :evil_lol:[/SIZE][/SIZE][/quote] [B][COLOR=darkorchid]Oj to juz sie nie moge doczekac co bedzie dalej .............. w dzien :evil_lol:;) bo 5 rano to tak jakby nocą :eviltong:[/COLOR][/B] [B][/B]
  17. [quote name='Magdalenkl']No to z Obozu madzia na kochanym koniku IMBIR [URL]http://i22.tinypic.com/1072fqe.jpg[/URL][/quote] [B][COLOR=darkorchid]Ale bomba !!!! wielki powrót Madzi na koniu :lol: super zdjecie :multi:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=darkorchid]az zazdroszcze takiej przejazdzki :lol:[/COLOR][/B] [B][/B]
  18. duzo szczescia Gumisku :loveu::multi::loveu:
  19. [quote name='Cambel']O przepraszam, a kto rzucił w małego cambelka trujakiem? :placz::placz::placz: [B]Widzisz Ciocia jakie masz niedobre dziecko?! Grzybami trującymi rzuca w inne :placz:[/B] Zresztą ja nie byłam pomysłodawcą rzucania się groszkiem :eviltong:[/quote] [B][COLOR=darkorchid]Ech na moment Was z oczu spusciłam i co ....wszystko fruwa trujace grzyby i biedny groszek :diabloti:;)[/COLOR][/B]
  20. [quote name='Iwona1984']Armis wygląda cudnie , na tych fotkach taki spokojny opanowany jak przystało na goldena :razz::razz:[/quote] [B][COLOR=darkorchid]Iwonko nie daj sie zwieść temu bandziorowi on tylko na zdjeciach taki spokojny:evil_lol:;) [/COLOR][/B] [quote]g_o_n_i_aMaaaaaaaaaamiii :buzi: to ja, Twoja malutka coreńka (ta grzeczniutka oczywiscie) :loveu::evil_lol: [/quote] [B][COLOR=darkorchid]Oczywiscie :evil_lol::lol:...moj Aniołeczek :calus:[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]dobrze ze juz masz dostep do kompa to może matka bedzie częsciej odwiedzana , że o Armanku nie wspomne ;)[/COLOR][/B]
  21. [quote name='Cambel']Ale wieści :loveu: :loveu: Ale się super udało, to chyba właśnie TEN Dom i TEN pies :multi:[/quote] tez na to licze :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0da00a248d1c510.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/98/e0da00a248d1c510med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e5dbd88b081711e5.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/98/e5dbd88b081711e5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/da4f96442d9ea62e.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/98/da4f96442d9ea62e.jpg[/IMG][/URL]
  22. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/74bf4fcd8a73256b.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/98/74bf4fcd8a73256bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bbdd66b5f4be522e.html"][IMG]http://images25.fotosik.pl/98/bbdd66b5f4be522emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2097f80c21db4657.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/98/2097f80c21db4657.jpg[/IMG][/URL]
  23. Sa swieze wiesci z nowego domu Majeczki .........same dobre oby tak dalej cytuje : [B]Ładnie wracała na każde zawołanie, chociaż na tzw "wspomagacza", czyli psie krakersiki w mojej dłoni. Ale ogólnie jest super posłuszna i niewiarygodnie przyjazna. Agresję wywołuje u niej strach i panika innych, za duże zamieszanie, nerwowy ruch, którego nie rozumie. Zaatakowana robi się agresywna, ale spokojnym upomnieniem i gestem można ją w ciągu sekundy przywołać do równowagi. Zafascynowały ją krowy sąsiadów. Wymyka się na tyły ogrodu, żeby je obserwować z dystansu. Po za tym nasz dom i ogród nie zaznały jeszcze oznak jej złej sławy, chociaż niezaprzeczalnym faktem jest, że praktycznie bez przerwy jest z nami. W niedzielę została sama (no, z naszymi kotami) na czas, kiedy byliśmy w kościele. Niczego nie zniszczyła i nawet nie tknęła naszych starych butów zostawionych na wabia. Bawiła się kosteczką, bo na niej dało się zauważyć oczywiste tego faktu oznaki. Poza tym bardzo lubi podróże autem, ale innych przejeżdżających aut się boi. Boi się kanałów - studzienek w chodnikach i omija je łukiem, dziurawych plastikowych, lub gumowych wycieraczek. Przyzwyczaiła się do odkurzacza, ale i tak traktuje go jak intruza z którym się bawimy zamiast zajmować nią. Za to zaprzyjaźniła się z szybkowarem pomimo nieprzyjemnych dźwięków, jakie z niego dochodzą, bo kojarzy go ze swoimi posiłkami. Do piątku pochłonęła 10 kg suchej karmy, 5 bochenków chleba i 5 kg ryżu z karmą z puszki, oraz 3 kg kości cielęcych, ale od soboty miska z suchą karmą stoi pełna i dochodzi do niej tylko coś przegryźć, a wczoraj nawet niedojadła ryżu z karmą podanego na obiad i kończyła tą porcję wieczorem. Już się przekonała, że to jedzenie nie ucieknie, nikt jej go nie zamierza zabrać, zjeść, ono tam jest zawsze kiedy ma na nie ochotę. Co nie przeszkadza jej wydzierać dzieciom kolacji, czy obiadu. Wtedy trzeba jej pilnować, bo wdziera się na stół i wyrywa dzieciom kanapki, pomimo ich krzyków. Ale, jak ja pilnuję jest spokój. ............ [/B] [B]Maja nie ma wielkiego wyboru - musi się ułożyć, bo zagadam ją na śmierć. Absolutnie nie uznaje swojego miejsca w przygotowanym koszu w sieni domu. Szuka sobie miejsca po całym domu; kładzie się na łóżkach, wersalce, sofie, nawet wciskała się w fotel!!! Najchętniej kładzie się przy którymś z nas z łbem na kolanie. Mojego męża - on kocha zwierzęta, ale nie za bardzo sobie z nimi radzi, a jeśli chodzi o duże psy, to w sposób chyba wrodzony jakoś się ich obawia - Maja traktuje jak towarzysza do zabawy, nie bardzo go słucha, chociaż widocznie go uwielbia. Jest jedyną osobą w domu, na którą Majka wskakuje. Po za tym, Majusia ma jeszcze jeden niechlubny nawyk - podgryzania po dłoni. Niestety mój mąż boi się tego, bo nie wie, na ile ona go gryzie, a na ile żartuje. Wogóle, to jest tak, że jak ja jej czegoś zabronię, to ona biegnie ugryźć sobie rękę męża! Wygląda to komicznie, ale systematycznie pracujemy już nad oduczeniem jej tego. Jest tak pięknym psem, że w mieście ludzie przystają i podziwiają ją. ............ ona się tak lekko poddaje i szybko układa, dostosowując do wymagań, że to podziw. Nikt nie chce uwierzyć, że mamy ją tak krótko i to ze schroniska. Nasi sąsiedzi też myślą, że pies był na szkoleniu i dopiero teraz go przywieźliśmy. Nasze dzieci kocha bezgranicznie. Bawi się z nimi, daje się przytulać, kiedy się oddalają - wypatruje za nimi, a jak może - to zagania zpowrotem. W piątek odprowadzałam syna do zerówki w przedszkolu i Maja poszła z nami - od razu miała spacer. Musiałam ją siłą wyrywać dosłownie z terenu przedszkola, bo ona nie chciała wyjść. Przez dzień też przechodziłyśmy tamtędy podczas spaceru, teren był zamknięty, ale Majeczka chciała sforsować furtkę. Zachowywała się tak, jakby myślała, że ja tam zgubiłam dziecko i nie zauważyłam tego faktu, czym ona zdawała się być wielce oburzona. Kiedy w końcu wyszła ze szkoły córka, wzięłyśmy Maję po odbiór syna. Jaka ona była szczęśliwa, że jesteśmy już wszyscy! W nocy kilkakrotnie chodzi po domu i nas liczy. Wskakuje na naszą sofę - sprawdza, czy jestem ja i Darek, mój mąż; potem to samo robi z dziećmi, a nawet z kotami, bo one na noc zawsze są w domu. Potem wraca i usypia. Potrafi tak co 2 godziny - z zegarkiem w ręce - przez całą noc. Naprawdę jest wspaniała i już należy do rodziny. Nie wyobrażam sobie, za co moglibyśmy się jej chcieć pozbywać. Wszycy kochamy Majusię i myślę, że ona u nas też jest szczęśliwa. [/B]
  24. Tyż zwierzaki :diabloti: bleeeeeeeeeee......... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/aeb14c599b615efb.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/98/aeb14c599b615efbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7f5b20b80eb59825.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/98/7f5b20b80eb59825med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c3faa002c26cd3d4.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/98/c3faa002c26cd3d4med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...