Dzwoniłam do tej pani od hotelu, ale od 2 dni nie odbiera, może nie ma czasu. Dzisiaj zadzwoniłam do tej drugiej pani. Powiedziała, ze przekaże tamtej pani wieści i uzgodnią kiedy mogą po nia przyjechać. Pani powiedziała, że myśli, że będzie to poczatek tego tygodnia.
Ma do mnie zadzwonić;)
Mam nadzieje tylko, że jak Mabelka będzie już w hotelu to nie zrobi sie tu nagle pusto.