-
Posts
2362 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mycha101
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
mycha101 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Jestem ostatnio cichym obserwatorem, ale wciąż żyję i w najbliższym czasie do fundacji pojadę, bo koce mam. Zmysł, już mi wcześniej podziękowałeś i to wystarczy, a poza tym to nie ma za co dziękować, jak mogę to chętnie pomogę, ale do mnie to trzeba dzwonić, albo maile pisać, bo na dogo to tylko na chwilę wchodzę, bo już nie mogę o tych wszystkich nieszczęściach czytać. Aniu, nie martw się o mnie, ja cały czas o Was pamiętam. Ściskam wszystkich bardzo mocno:loveu: I jeszcze jedno, za jakiś czas pojadę i sprawdzę jak się ma Pluto -
Oto i obiecane zdjęcia, wszystkie na Mazurach, więcej opisów nie będzie fotki chyba cioteczkom wystarczą:cool3: [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/9184/dsc0536va7.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/9656/dsc0547gu7.jpg[/IMG] Trzeba mieć anielską cierpliwość, żeby przez imageshack wklejać zdjęcia. Czy jest coś innego do wklejania zdjęć???
-
Przecież ja o niej bez końca mogę pisać i mówić. Każdy dzień to coś nowego, jest niezwykłym psiakiem. Najlepsze, że zrobiono z niej psa kolankowego. Kiedyś nie weszła by na kolana, a teraz sama wskakuje i nawet nie zapyta i tak potrafi leżeć i leżeć. Napisałam, że zrobiono, bo to nie byłam ja, tylko pewne świrki, którym Nelcia serducha podbiła, i już jej tak zostało. :evil_lol:
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mycha101 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ja też o Lolci pamiętam, o niej się nie da zapomnieć:loveu:. Kibicuję jej i mam nadzieję, że znajdziecie w pobliżu lekarza, tak dobrego jak Garncarz i że będzie człowiekiem i nie zedrze kasy. Pozdrawiam wszystkich, a Lolcię głaszczę po główce. -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
mycha101 replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pati ja też pamiętam, tylko za dużo się działo. Rozliczę się w najbliższych dniach. Przepraszam. Pozdrowienia dla twojej mamy:loveu: -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Wcale nie za małe, większość ciałka na podłodze. Uroczy z niej łobuz. Pozdrawiam was bardzo gorąco. -
[quote name='iwonamaj']Nelciu, królewno, pokaż się wreszcie![/quote] Jak będę miała chwilkę to wkleję fotki, a najlepiej jak zrobię album gdzieś na necie. Mam tyle nowych fotek, że trudno by mi było wybrać kilka. Nelcia wróciła z długiego urlopu, był smutek straszliwy, tym bardziej, że zaraz następnego dnia zwierzaki na kilka dni zostały pod opieką dziadka, ale już jest ok. Wszystko mi wybaczyła. Ściskam wszystkie cioteczki od Neluszki.
-
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Aniołeczek na zdjęciu i nawet oczki bez diablików:eviltong: -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mycha101 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jest przepiękna:loveu::loveu::loveu: -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
mycha101 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o dreda przy ogonku, to od razu po wejściu do domu go usunęłam:evil_lol: Mała jest cudowna i bardzo mi jej było szkoda oddawać, jeśli zostałaby jeszcze jeden dzień, to chyba bym się zapłakała. Niewiele jest takich stworzeń aż tak chwytających za serce. Dziewczynka sobie całkiem nieźle radzi ze swoją ślepotą, bardzo szybko opanowała mieszkanie i dziś rano już prawie się nie obijała (za wyjątkiem półki na buty, o którą zaryła tak mocno, że aż piszczała i niestety pod oko i ślad jest). Myślę, że sunia jest nauczona czystości, w nocy się w domu załatwiła, ale na to wpłynął pewnie stres. Z moimi zwierzakami poradziła sobie szybko, pies-Kufel robił podchody, a ona kilka razy krzyknęła na niego i się uspokoił. Nelcia się do niej uśmiechała:evil_lol:, jak ta próbowała wchodzić tam, gdzie nie powinna, czyli pod biurko, bo to "buda" moich potfforów. Jeśli chodzi o kota, to ten był aż zdziwiony, że ten pies na niego nie zwraca uwagi. Oczywiście u mnie w domu pokazałam jej co to znaczy sofka:eviltong:, nie ma to jak dobry nauczyciel, ale mała kiedyś musiała być w domu, bo świetnie radziła sobie z wchodzeniem i schodzeniem z sofki. Pchała się też w nocy do łóżka, ale nie została wpuszczona. Mała trzyma się bardzo blisko człowieka i chodzi za nim krok w krok. Super wchodziła po schodach, ale ze schodzeniem były problemy. Ważne też, że potrafi się bawić z człowiekiem i jest odważna. Nie lubi gwałtownych ruchów, ale co się dziwić, ale ogólnie daje się głaskać, skacze, nama****e ogonkiem z całej siły, wystarczy tylko miłe słówko powiedzieć. Suńka nie ma choroby lokomocyjnej, w samochodzie grzeczniutka, tylko się troszkę kręciła, co zupełnie mi nie przeszkadzało. Jednym słowem CUDO NA CZTERECH łAPKACH. Na pewno ma coś z tylnymi łapkami, obserwowałam ją bacznie i przysiada na nich, być może miała bliski spotkanie z samochodem i potem nieleczony uraz i teraz jest jak jest. Nie zauważyłam, żeby to jej w czymś przeszkadzało, ale warto to prześwietlić. Wspomniałam też siostrze mru, że zobaczyłam krew w kale i to za każdym razem jak sie załatwiała, warto to sprawdzić, bo nigdy nie wiadomo. Znalazłam też wczoraj wbitego kleszcza, czyli też trzeba obserwować, tym bardziej, że małą czeka trochę stresu zanim dotrze do dt. Dziewczyny jak będą fotki to poproszę, będę małą reklamować, bo to złoty ****k. I oczywiście piszcie o Gumisi. Mru wymiziaj ją ode mnie, bo jakoś nie mogę przeboleć tego maleństwa. Szkoda, że ja już nie mogę mieć zwierzaków. Mam nadzieję, że sunia znajdzie wspaniały dom. -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Marko, lepiej trafić nie mogła:evil_lol:, chyba każdy z nas ma pisane jakieś zwierzę i pewnie ta istota jest Tobie pisana, i że ja ją Ci na głowę zwaliłam:eviltong:. Mnie pewnie nie zapomnisz:p [SIZE=4][B][COLOR=DarkOrange]DZIęKUJę TOBIE I TWOJEMU MężOWI, żE PRZYGARNELIśCIE łOBUZA POD SWóJ DACH, PRZEDE WSZYTKIM WTEDY, KIEDY TEGO NAJBARDZIEJ POTRZEBOWAłA. JESTEM WAM BARDZO WDZIęCZNA I DZIęKUJę. [/COLOR][/B][/SIZE]:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: -
Chelsee ze stacji Statoil już we własnym domu:)
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Długo czekaliśmy na niespodziankę i taką dziś dostaliśmy. Chelsee w dniu dzisiejszym pojechała do swojego domku. Pani Ilona pojechała po Chelsee z weterynarzem, który po podaniu środka uspokajającego, wraz z pracownikami wsadzili pannę do auta (nie było łatwo) i odjechała. Pani Ilona bardzo zachwala stan Chelsee. Pięknie wygląda, odżywiona, piękna sierść, już nie taka dzika. Podobno pracownicy starali się ją oswajać. Teraz Chelsee spokojnie sobie odpoczywa w zamkniętym pomieszczeniu (P. Ilona ma jeszcze 3 inne psy, w tym jeden łobuziak). Z dwoma psiakami Chelsee już się zapoznała i wszystko przebiegło bardzo dobrze, został jeszcze jeden, ale to już jak Chelsee dojdzie do siebie. Zwiedzała też dom (pozostałe towarzystwo było zamknięte), podobno jest bardzo łagodna i ogólnie wszyscy są zachwyceni. Nic tylko się cieszyć. Kolejny psiak dostał swoją szansę i teraz nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia. BARDZO DZIęKUJę WSZYSTKIM, BEZ KTóRYCH CHELSEE NIE MOGłABY MIEć TEGO, CO MA TERAZ. DZIęKI ZA PIENIążKI I PAMIęć. :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: PANI ILONO łATWO NIE BYłO, DłUGO TO TRWAłO, ALE SIę DOCZEKLIśMY, BARDZO PANI DZIęKUJę ZA OKAZANE SERCE.:cool2::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: :laola::laola: -
Nie mogłam się opanować, żeby nie pokazać Wam kochane cioteczki największego kibica RP, i jeszcze jakieś tam zdjątka. Aż zapytano mnie czy zamieszczając je nie narażę się na obrońców praw zwierząt (w końcu sama nim jestem), ale z Nelcią można zrobić absolutnie wszystko. Ma dziewczynka na podwórku wielu przyjaciół, dzieci ją uwielbiają, chociaż ona sama jest istotą wybitnie niedobrą. Mały złośnik i postrach podwórka. szczeka na wszystkie psy, oczywiście jak jest na smyczy i potrafi też człowieków obszczekać, ale dajemy radę, a kochamy ją ponad życie, nasza mała iskierka:loveu: i największe szczęście, po Kuflu, jakie nam się trafiło. Mały łobuz wie nawet co to jest pilnowanie "posesji", szczeka nawet na traktory i niewiadomo co. Szczeka na wszystko, bo w końcu jest królową podwórka, razem ze swoim najlepszym przyjacielem - Kuflem. Konae Cioteczki oto moja paskuda:) [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5370/nela1ln8.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1439/nela2la5.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/786/pict0037oy6.jpg[/IMG]
-
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'] [SIZE=1]mycha, dawno Cie nie bylo?... [/SIZE][/quote] ja mało teraz jestem, nie mam czasu, ale dziękuję, że pamiętasz o myszce. jeśli chodzi o Molkę to niech zarabia na siebie, a co, my musimy, tak? Marka jeszcze raz za wszystko dziękuję, żeby wszystkie tymczasy były takie kochane i cierpliwe jak ten u Marki i Małgosi oczywiście też. Buziaki -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Śliczna i te kwiatki:lol: Marka, ile ona jest już u Was? Mnie się wydaje, że już sporo, jakoś nie mogę sobie przypomnieć kiedy ją Wam przywiozłam. Teraz to pewnie ciężko by było się Wam z nią rozstać:cool3: -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
mycha101 replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki zarośnięty:crazyeye::cool3: -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Marka, to już tyle miesięcy odkąd jest u Was. Kto by pomyślał, że takiego psiaka Wam podeślę, który nie może domku znaleźć. Ja coś czuję, że ta panienka to już u Was miejsce na stałe znalazła:cool3:. Molcia jest piękna:loveu::loveu::loveu: -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
mycha101 replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozdrawiam Pufcia i jego rodzinkę. Pati, ode mnie pieniążki poszły za dwa miesiące, czyli teraz za czerwiec będę płacić. -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
mycha101 replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozdrawiam Pufcia i jego wspaniałą opiekunkę:loveu::loveu: -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
A jak Molcia sobie żyje? Czy może już zmieniła miejsce zamieszkania? -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
mycha101 replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
dobre pytanie, w razie czego ja reflektuję:p ona jest przepiękna:loveu: Marka jesteś niesamowita:lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
mycha101 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki'] Pytałam też jak z Warszawy można dojechać do Pawłowa - cisza. Cóż.........[/quote] Albo z wawy obierasz kierunek gdańsk i tam w mławie skręcasz na ciechanów i pawłowo będzi po drodze, albo do ciechanowa i tam kierunek mława i po drodze ok 8 km jest pawłowo. w pawłowie skręcasz na lekowo i schron jest przed torami po prawej stronie. niestety tylko do 15 zostaniesz wpuszczona. w razie czego dzwoń, oczywiście jak będziesz się tam wybierać, jak nie odbiorę to smska poproszę. 602676760 -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
mycha101 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jestem obecnie bez samochodu, więc do Patosa nie pojadę. Dopiero pewnie po długim weekendzie:-( Beba może ty coś sobie zorganizujesz i zrobisz sobie wycieczkę do Pawłowa. Patos jak pisałam bardzo się zmienił i pewnie go nie poznałaś. Będę nieosiągalna od 01.05-04.05.