-
Posts
707 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Madzika
-
Dziekuje za miłe słowa :iloveyou::Cool!::Cool!::Rose:
-
Ale dam tu jeszcze jego konkursowe (autoreklama musi byc:eviltong::eviltong:) mój kotek :p
-
Chciec a miec to róznica spróbóje porobic nowe narazie sie baterie w aparacie regeneruja :p
-
No mokra ale po tym jak stwierdzil ze wilgotnośc grzadek po podlaniu jest niewystarczajaca:evil_lol::evil_lol:
-
A w weekend wypad na działeczkie i to co borderki lubia najbardziej woda:loveu::loveu:
-
Powiem szczerze ze nie sadze aby na wystawach miał duze szanse gdyz nie ma on charakterystycznego umaszczenia czyli kryy i kołnierza ale charakterek typowo borderkowy:cool3::cool3::cool3: Co do sportów bardziej mnie interesuje friesbee i flyball, a co do agility do diabe`l sam sobie w domu robi i na przykład ma juz cos ala tumel gdyz biega za rogowka gdzie sa rózne rzeczy (np materac z lezaka balkonowego ktory musi przeskoczyc) narazie jego glownym zadaniem jest rosnąc i sie rozwijac:roll::roll:
-
Ten mały swistak na widok piłki noznej dostaje szały może byc jednoczesnie obronca i atakujacym w sumie w swoim krotkim u mnie zyciu wykońcył juz jedna piłke do nogi:mad::mad: Tempo to on ma ( czekam na promocje w hiper by kupic nowwą :p)
-
Moja droga piesek nie tylko ma rodowod ale pochodi tez ze sprawdzonej i znanej hodowli :cool3::cool3: Jak juz chciałam rasowca to tylko z papierkiem:lol: A kundelek dlatego ze nikt go nie poznaje i wszyscy podziwiaja mojego kundelka z symetrycznymi skarpetami a ja ich nie oswiecam ze to rasa A co do nozki on poprostu na nia polował i w końcu złapał:razz::razz:
-
Moj pisek jest szczepiony w ciut innym cyklu pierwsze szczepienie 6 tyd drugie kolo 9 a trzecie niby miesiac po drugim. Sama kwarantanne juz sobie odpuscilismy i jakos zyjemy:roll: cali i zdrowi choc cykl szczepien mamy ciekawy
-
No i mineły juz trzy tygodnie odkąd moj dom wzbogacił sie o nowego domownika 8 tyg wówczas border collie. Nazywa sie Akira, jest to japońskie meskie imie i w tłumaczeniu znaczy inteligentny bądz piekno nocy, w domu wołamy go poprostu Aki:roll::roll: Pasuje mu najlepiej. Moge sie tylko podpisac pod tezą że border nie jest rasa dla każdego i decyzja o jego kupnie była przemyslana ale w sumie niczego nieżałuje i zrobiłabym drugi raz tak samo ^^ potem juz tylko rosnał i sie rozwijał: Mam nadzieje ze i Wam sie podoba mój kundelek :p:p
-
A ja dostałam taka rade od mego hodowcy ze jesli piesek zapała ochota zjadania takich delicji to znaczy ze mu brakuje czegos w florze bakteryjnej. Polecił mi nastepujaca metode wziecie kawałka miesa ( obojetnie jakiego) zawiniecie w folie aluminiowa i na sloneczny parapet na dzien lub dwa az zasmierdnie:razz::razz::razz: Nie wiem czy działa bo ja mam jeszcze nałego smarkacza ale on ma mase psów i poleca. W sumie u niego w ogrodzie wałaja sie jakies kosci co juz troche ten tego i psy se je gryza znow zakopuja lub chowaja wiec warto spróbować
-
Tez soie zastanawiam na psim przedszkolem dla mojego borderka ale sama nie wiem czy a jesli tak to gdzie:shake:
-
[quote name='nomu']Mój 3 miesieczny piesio zapiera sie tak wlasnie na spacerach. Najpierw sie zaprze, potem siądzie i sie nie chce ruszyc. Wiec go delikatnie szarpie, ale on nic. Więc go szarpie i jak podchodzi daje nagrode, ale on jak ja sobie chrupie po chwili znowu siada i znowu sie zapiera i nie chce isc. Tak wiec nasz spacer wyglada tak ze po 5 min a moze nawet mniej piesio sie wykupkał wysiusiał i staje. i taki spacerek na pol godziny potem przez te postoje wydluza sie nawet do ponad godziny. Co zrobić, żeby mu się chciało iść?:placz:[/quote] Znam ten bol mam to samo:-( próbowałam na smakołyki zabawki a nawet krotkie szarpniecia. Pies ma mnie w poszanowaniu i na przykład sie kładzie i nie ruszy. Próbowałam odejsc jak najdalej smycz mi pozwalała 3 metry i odwróciła tyłem do psa no i pare raze pryszedl ale to trwa i to dlugo a efekt na 5 min
-
Mam 11 tyg borderka i za przyzwolenie weta od tygodnia juz wychodzimy na zew w celach nauki czystosci (oczywiscie z dala od tzw psich ubikacji i innych psólw) No i mam problem bo pies po załatwieniu swoich interesów nie chce isc:-(:-(:-( kładzie sie na srodku drogi i jak tylko poluznie smycz odwraca sie i rwie do domu . probowałam juz go nakłonic na spacer pry pomocy łakoci i zabawek ale rezultat zaden wprost przeciwnie jak podchodze do psa i proboje go nakłonic do wstania ten mnie gryzie po rekach badz nogach :shake::shake::shake: Przypuszczałam ze to przez te upały bo on ma ciagle gorace poduszki, ale nie ma znaczenia czy ide z nim o 6 rano 12 w poludnie czy 23 on poprostu nie chce. Po przyjsciu do domu zawsze dostaje glupaki i szaleje. Wiem ze jest on młody ale ładnie na smyczy juz chodził i w obcym miejscu lub w kierunku mu odpowiadajacym idzie bez problemów ale tylko wtedy. Macie jakieś rady bo mi dzis rece opadły:shake::shake:
-
No to j tez sie zgłaszam Imie: Akira utor Madzika Opis: robie za kota [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7808/img6781vo3.jpg[/IMG] Udało mi sie zmniejszyc ale dale nie wiem jak robixcie 500 n 500
-
Zaazwyczaj uzywam jednego z tych dwoch:cool3::cool3::cool3:
-
laluna moj pies nazywa sie Aki i mozesz go zobaczyc na borderkowym forum a jest z hodowli energizer:cool3::cool3: Ja tez mieszkam na osiedlu ale sa miejsca rzadko uczeszczane przez psiarzy na obrzezach zawsze biore ze soba woreczek i sasiedzi nie maja nic przeciwko ze wyprowadzm go blisko naszego domu. A jednak pies musi sie pewnych rzeczy nuczyc ze naa przykład przejezdzajacy rowerzysta to nic groznego i ze nie do kazdego nalezy sie mizgac a jak zainteresowany nie chce to plakac :mad: Tez wychowuje metoda klatkowa bo widac juz czasami poczatki zabkowania. Przyznam tez ze mam bardzo dobry kontakt z hodowca ktory mieszka odemnie całe 6 km i sluzy mi rada. Kwarantanna owszem od psich odchodów i samych psiaków:p:p A tak niech sie smarkacz uczy. pomijam fakt ze na gazete i tak nie trafial:razz::razz:
-
Czesc Laluna milo Cie tu widziec:lol: A wiec ja z moim borderkiem do spolki doszlismy do wniosku ze kwarantanne "troche nagniemy" i co godz idziemy na kawalek trawnika z gdzie pieski bardzo rzadko chodza albo na ogrodek znajomych. I powiem szczerze ze mi sie bordus w 2 dni nauczyl czystosci (coprawda w mojej kwesti jest wychwycenie czasu oprozniania zbiorników ):lol: ALE OGOLNIE INACZEJ ZACZAL PODCHODZIC DO SPRAWY KOJCA. Teraz poprostu wszystko co znajdzie tam znosi i chowa w kocyki:cool3::cool3: zeby pancia nie znalazla dostaje tez tam papu i jest super. Dziewczyny poprostu odpuscic sobie gazetke i uczyc pieska czystosci od poczatku na dworze!!:razz::razz:
-
No to z moim mimo ze ma ta "kwarantanee" juz wychodze na siusiu i kupke i w domu nie sika :D A trzymac go jeszcze miesiac w domu.... nie dzieki
-
Mam 9 tyg szczeniaka ktory sypia w kojcu i w ciagu dnia jak musimy wyjsc jest tm zamykny ( ma duzy poped do kabelkow itp) Dzis popoludniu wycial numer a wiec juz myslalam ze w moim pokoju potrzeb nie zalatwia jak musi staje pod drzwiami a ja go puszczam i idzie na balkon robic co musi. A dzis mimo otwartcyh dzwi na przedpokoj wszedl ostentacyjnie do kojc i zrobil tam siusiu:crazyeye::crazyeye:. A ponoc w swoim gniezdzie psy nie robia. W czym lezy problem (okazalo sie ze to tez nie pierwszy raz ale dzis musialam wyjsc na 4 godz, a puszczenie go samopas po mieszkaniu mogloby sie zle dla niego skonczyc:shake:) Ratujcie czy ja cos zle robie?? Poza tym ostentacyjnie nie chce sikac na gazety woli je przesunac i sikac prosto na kafelki na balkoniee:razz:
-
W zlym miejscu post popros o przeniesienie na forum wystawy:roll:
-
Poprognozujmy...rasa popularna za kilka, 10 lat
Madzika replied to miumiu's topic in Wszystko o psach
[quote name='Tofik1']Ja typuje Border collie :([/quote] Niekoniecznie sama niedawno kupowałam psa tej rasy i u wiekszosci hodowców ( mowie o tych dobrych z psami rodowodowymi) przechodzi sie niezle sito i uswiadamianie co to za pies. I jesli hodowcy KAZDEJ rasy zaczna tak do tego podchodzic i przeprowadzac taka"rekrutacje włascicieli" a potencjalni kupcy beda sie udawac do dobrych hodowli to moze kiedys sie uda te sprawy uporzadkować:p Licze na to -
Poprognozujmy...rasa popularna za kilka, 10 lat
Madzika replied to miumiu's topic in Wszystko o psach
A wiec piues modny za 10 lat...... no to bedzie jaks genetyczna mieszanka super pies. Co sam sie wyprowadza i oporzadza :roll: i sam karmi w sumie samowystarczalny. Rasa zadna dla kazdego cos milego takie uszy taka mordka takie wlosy itp. Mam nadzieje ze to pozostanie tylko czarnym humorem:mad: -
[quote name='Nansi']Macie racje w 13 godzin nie da rady. Przepraszam, ale zle sprawdzilam rozklad jazdy. Jedzie sie 18,5 godziny, a to dokladny rozklad jazdy Polska-Anglia. [URL="http://www.pinior.pl/rozklad.php?country=pl_uk"]http://www.pinior.pl/rozklad.php?country=pl_uk[/URL][/quote]JA mowilam o trasie Polska -Gorna chorwacja. Do angli problemem bedzie ten tunel itpa i chyba jest wiecej niz 1000km:p
-
[quote name='malutka']Madzika ale to jest 1000 mil, czyli jakies 1600 km, plus przeprawa tunelem, no i ta nasza Polska granica. Tunel niby tunel jedzie sie prawie 40 min, ale trzeba pokazac bilety, krazyc na odpowiedni peron itd. Najszybszy czas jaki mial moj kumpel Londyn - Wa-wa, dobrym merciem, trzech kierowcow bez psow i bagazu nadmiernego to 17 h z dwoma postojami na oproznienie. Ja mam kiedys zamiar pobic rekord i od granicy do granicy przejechac w 12 godzin. No coz ja zawsze wale na Zakopane, i niestety zakopianka nie jest droga do wyscigow, i 70km/h to wyczyn. A te 13 godzin to chyba z silnikami odrzutowca, jakos nie wydaje mi sie mozliwe, moze i jest mozliwe.... nie dawajcie mi tu pomyslow, ja jestem swierzym kierowca i jeszcze mi odbije... Pozdrowienia Malutka[/quote] Jak mowilam duzo zalezy od dróg i na przyklad na autostradach w austri kjedzie sie ..... ale ja tez mieszkam w Katowicach wiec blisko granicy:roll:. Jak sie mowi wiele czynnikow na to wplywa a jak sie ma zmiennych kierowcow i jedzie noca w ciagu tygodnia:razz:. Nie wiem jak to w kieunku londyn ale na poludnie europy tak sie da;) Ale szalec z predkoscia to mozna tylko jak sie jest dosw kierowca wie co auto moze itp itd