Jump to content
Dogomania

Madzika

Members
  • Posts

    707
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madzika

  1. Odnawiam temat:cool3: Minal prawie rok nowe wystawy i nowe kwiatuszki:p
  2. Madzika

    Anglia

    [quote name='malutka']Nansi, cos nieprawdopodobne wydaje mi sie dojazd do Angli w 13 godzin. Autem osobowym- 3 kierowcow z predkoscia nie spadajaca ponizej 120km/g z Ladku do granicy polskiej14 i pol godziny. Dodatkowo jeszcze w POlsce po roznych drogach pare godzin dochodzi. Tak ze nie wiem jak oni robia ponad 1000 km w takim czasie. Pozdrowienia Malutka[/quote]No wiesz nam sie udalo wrocic z Chorwacji w 13 godz ( przyznam ze mielismy tylko 2 przerwy ale jechalismy bez psa) srednia predkosc zalezna od kraju :cool3::cool3:
  3. [quote name='bea100']Bo w końcu taka legitymacja to duża rzecz i powinno się mieć to na uwadze gdy taki honorowy krwiodawca przychodzi z ,,prosbą" (zobaczymy:p podałam mu mój adres, bo wtedy jeszcze nie miałam od Justynki bezposredniego adresu, więc wkrótce się przekonamy/czy się ,,udało")[/quote] Wierz mi trzymam kciuki za wszystkich od dawców krwi przez sabinke i justynke aż do lekarzy. Razem daja rade:roll:
  4. Wiem ze kiedys sie daloe (jakies 15 lat temu) i wlasnie na ta legitke jakos to wykombinowali. Prawda jest taka ze mozna sciemnic ze to dalsza rodzina czy jakos tak ( bo tu chyba w tym tez cos bylo) ale jak mowie nie mam pewności a sama oddac nie moge nie mam tych chol.. 50 kg ale damy rade. justyna i sabina trzymcie sie !!!!
  5. [quote name='bea100'] A do mnie zgłosił się super-dogomaniak-honorowy krwiodawca :loveu: i okazało się, że on oddaje krew co 2 miesiące regularnie i nie może wcześniej oddać niż na początku lipca (takiego ,,problemu" nie wzięliśmy tu pod uwagę:-o ). Ale zapisał dane i swoją krew odda ,,na cel" jak już będzie to możliwe. (:loveu: !!!!!)[/quote] Nie jestem pewna ale kiedys bylo tak ze honorowy dawca mogl przyjsc z legitymacja i wpisac ze oddawal dloa takiej osoby ( u nas w rodzinie wujek tak wybawil innego wujka od oddania krwi dla zony, bo potrzebowala po porodzie) trzeba by to sprawdzic
  6. [url]http://allegro.pl/item109954977_plecak_transporter_dla_zwierzat_trixie.html[/url] a co wy na taki pomysł :razz::razz::razz:
  7. [quote name='ozuzi']50km jechałam przez chwileczkę na prostej... poza tym pies sam na drogę wyskoczył, a to chyb nie moja wina. Przestraszyłam się i wychamowałam...[/quote] To Ci na pewno kiedys wytlumaczy instruktor jazdy ( to sie nazywa zasada ograniczonego zaufania) ze w kazdej chwili moze cos sie stac i trzeba byc na to przygotowanym. Ja kiedys jadac ponad 100km na godz ( albo i wiecej:cool3:) w lesie miałam bliskie spotkanie z jakims ptakiem ktory nagle wystartowal z rtowu przyulicznego i uderzył w sam srodek przedniej szyby, nie liczyłam sie z tym i tez zrobiłam ostre hamowanie ( cala przednia szyba w pierzu i tzw pudrze ptasim) szczescie ze wtedy nikomu sie nic nie stalo. Nie ma znaczenia czy jedziesz 10 30 czy 130 km/godz trzeba byc przygotowanym na wszystko a nawet wiecej;). Najlepiej cwicz jazde na tym lotnisku tam masz otwarta w miare przestrzen i ograniczona mozliwośc wystapienia takich niespodzianek:p.
  8. Hop na gore misiu :multi::multi::multi: i niech Cie ONI znajdą;)
  9. [quote name='Surprise']Ozuzi 12 lat to naprawdę niewiele.. Poza tym masz 170 cm wzrostu i cos ponad 30 kg wagi :O? Wybacz, ale niemożliwe:P.. ja mam 170 cm wzrostu i 50 kg i jakoś spasiona nie jestem :oops: .[/quote]No to super ja mam 168 cm i waże 48 kilo. W zimie mialam bardzo duzo stresu itp i waga mi spadła do 45 kg jak poszlam do lekarki to ta zaraz szezreg badan i pytanie czy nie mam jakiejś formy jadłowstretu:-o. A co do Ozuzi to w Twoim przypadku( jak nie pomyliłas sie przy wzroście lub wadze) to masz anoreksje zaawansowana. Wiec chyba wystapila jakas pomyłka bo przy moim wzroscie ( niby jestem nizsza) 30 kg wygladało by masakrycznie:diabloti:
  10. dZWON NA POLICJE I DO STAZY !!! Co sobie tacy ludzie mysla ze sa bezkarni:mad::mad::mad: Zadzwon i złoz skarge!
  11. [quote name='ozuzi'] Wyciągnęłam tatę na stare poniemieckie lotnisko, bo chciałam żeby nauczył mnie jeździć samochodem (jechałam już do 35km/h). Zabraliśmy psa do bagażnika i ja jeździłam a psina biegała. :cool3:[/quote] dziewczyno opanuj sie!!! Twoj pies jeszcze niedawno byl wielka kanapowa.... a ty teraz od niej wymagasz kondycji sportowca!!!!! To jest niedopuszczalne pomysl chwile jaka masa ma ten pies. Jak Ty bys sie czula jakbym, ja Ciebie teraz przyczepila do roweru pojechala na 12 km wypad do parku:shake::shake:. Mam nadzieje ze zle Cie zrozumialam w tym poscie
  12. U nas w miescie są takie przepisy że każdy pies MUSI być na smyczy i w kagańcu. I to dotyczy każdego psa, nie tylko tych z listy agresywnej. W sumie w tym przypadku obie strony złamały prawo i jest słowo przeciw słowu. Spróboj dogadać sie polubownie bo tak jak Greven napisała Wy też nie jesteście bez winy:roll:
  13. A znam wlasnie takiego asta co ma wiecej niz nieodpowiedzialnego własciciela:shake:. Juz jako szczeniak byl puszczany luzem u nas na wsi ( gdzie mamy działki vis a vis) i zagryzał w gospodarstwach drob i nie tylko. Potem doszly do tego "dziwne zabawy" typu szarpanie za kłode ( srednicy kolo 15-20cm) ddroczenie sie z plastikowa rura itp. Za duzo aby opisywac i dla mnie ogolnie to nie były zabawy z psem.No i potem piesek dorosł, ze jezdzimy tam tylko w weekendy w tzw sezonie to nie wiem co w zime z nim cwiczyli ale pisek był ciut odmieniony. Kazdy pies to dla niego wrog ( pies czy suka nie robi roznicy o kotach itp juz sie nie wypowiem) Przypiety na działce jest do grubej liny a i tak jak ktos idzie z psem to jeden z włascicieli psa przytrzymuje:-(. piesek niby dla ludzi przyjazny ale włascicelka mi powiedziała ze w domu trzyma go w kojcu jak meża nie ma bo sie go boi:crazyeye:. Co do zgloszenia na policje, ten pan juz ma z nia do czynienia . Nawet mial raz najazd na działke i pierwsze co policjanci zrobili to kazali mu psa zamknac bo jak sie ruszy to.....Pare razy jak musiałam im cos podrzucic albo oni cos pozyczali to widziałam pieska z bliska miał pelno jakis ran itp na ciele a wytłumaczenie własciciela bo na tego biedaka wszystkie psy sie rzucaja a on ma kaganiec i nie umie sie bronic, tylko czemu on jest tak agresywny do kazdego psa???? Poprostu horror. Wiem ze to wina własciciela li tylko ale powiem wam szczerze ze boje sie tych psow co maja własnie takich włascicieli.
  14. Wow słodziuche ile mają?? Kochane a fotki z mama tez bedą?
  15. Madzika

    Inbredy

    I wlasnie o to chodzi aby taki inbreed byl przed kryceim przebadany, rodowody obu stron co chcemy uwydatnic itp. Jednak jak tu pisali lepszy jest inbred dalszy czytaj 4 pokolenia anizeli inbreed bardzi bliski np krycie matki synem:shake: w tym przypadku czesto robione jest to z " lenistwa hodowcy" ktory chce oszczedzic czas i pieniadze:shake:. Jak napisala moja poprzedniczka zalezy jaki hodowca w jakim celu i w ktorym pokoleniu chce inbreedowac:p
  16. A ja uwazam ze taka torba ma swe zastosowania np w miescie czasami trzeba psa wziasc i idz z taki yorkiem ruchliwym deptakiem i uwazaj aby ktos psa nie nadepnal itp albo sam stres co pies wtedy odczuwa. Moim zdaniem rozwiazanie jest wlasnie taka torba :cool3:
  17. Aica to profesjonalne podejcie ma kto ta firma szczenieta.slask.pl watek juz u nas omawiany stetysama na to weszlam i podalam link tu a cala historia na ten temat masz http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24718:angryy::angryy:
  18. No dobra prawie uwierzylam ze w ciagu jednej nocy mozna zmienic nastawienie do swego psiaka od nazywania tlusta krowa do psa wymarzonego...... a tu:cool3:. Sorry ozuza ale pies to zwierze nie zabawka i ma swe wlasne zdanie izachowanie. Nie mozesz go nastawic na tryb bawisz sie tym za 5 min tym , jeszc to i to ale tego nie ruszasz.... to nie tamagotschi:evil_lol: to zywe stworzenie a ty masz z psem wspolpracowac nawiazac nic zaufania a nie lubic jak robi to co chcesz, a jak nie to wracamy do schematu "kanapowej krowy" cos taki slomiany zapal masz a mam nadzieje ze sie myle w tej kwestii:roll:
  19. No dobra cofam :p to nie klonik:lol:. Ale mimo to osoba ma ciut dziwne nastawienie
  20. [quote name='MichalMi']młodzież nie młodzież, ale jak dostaje na śniadanie batona a na kolację puszkę to czasami na wieku mażna się przejechać ;) 4 lata na batonach i konserwach- wymiatam :crazyeye:[/quote] No wiesz co czemu Ty sie dziwisz witamy w XX wieku erze fastfoodow itp:p Smieszy mnie w tym wszystkim jedn " moj pies to leniwa krowa itp" haaalo a skad psina ma brac energie z batoników?????? Pani sie nie chce psa tuczy pustymi kaloriami a Pan michal sie dziwi :razz::razz: Jeszcze jakies pytania
  21. [quote name='MichalMi'] jak napisała Madzia 4 lata to młody pies i jeszcze dużo przed nim- oczywiście pod warunkiem że zmienisz sposób odżywiania i wprowadzisz dużo ruchu. [/quote] madzia to wie :razz: tylkko ze psiak ma 3, 5 roku wiec nie mam nawet jeszcze 4 wiec ja powiedzialabym mlodziez:cool3:
  22. MMMM a weic zaczne od gratulacji sla twej "dojrzałośći" jak na twoj wiek to mnie powalasz;), Pozatym gratuluje ci tylu wersalek w domu i tego ze nawet wlasnego psa nie umisz nakarmic (bo oczywiscie to papu dla psa jest ochydne). Jesli chodzi o psa to masz rasopodobnego kundla i nie ma sensu abys sobie kupowala nastepnego. Dalej polecam kup sobie tamagotschi!!!!
  23. mMam pomysl nie do odrzucenia przeciez sa tzw gry sym,ylujace zycie codzienne ( simsy itp) moze jest taki prog pt " zaadoptuj sobie psa" tamagotchi bedzie miec dziecko psa z ktorym moglaby uprawaic agility( jesli taka funkcja bedzie w grze), friessbe itp a przy okzaji moze zauwazylaby ze zwierzak jest taki jakiego sobie wychowamy:mad::mad: A nie wiem czy u niej te tamagotschi by przezylo:shake::shake:
  24. [quote name='Madzia_19']no niestety :roll: tylko czy w takich momentach można ich nazwać w pełni ludźmi... nie sądzę... :roll: Dla mnie osby, które potrafią wyrzucić, oddać, pobi, skatować... własnego psa to już nie ludzie... ani nawet zwierzęta... bo zwierzę nie byłoby zdolne do takiego zachowania... :roll:[/quote]Jak ja mowie sa 3 gatunki czlowiekow; Ludzie parapety i cos co nie jest ludziem ( homoniewiadomo- wpadka genetyczna):cool3:
  25. szkoda tylko ze o tej porze "10latki" juz spia w tym przypadku razem z ladna krowka w jednym lozku bo przeciez piesek z kanapy nie schodzi:p:p:p Wikec mozemy juz przejsc do rozmow dla dorosłych :P
×
×
  • Create New...