Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Shantara....cioteczko..Perełka DZIĘKUJE Z CAŁEGO PSIEGO SERDUSZKA ZA DOBROĆ :loveu: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :modla: :modla:
  2. przestań:mad: :mad: :mad: bo mi głupio :oops: każdy pomaga jak i ile może :) jesteś z nami tutaj i to się liczy :)
  3. kaerjot............oj jak dobrze, że przypilnowałaś.....bo pomału zapominają chyba wszystkie ciocie o Perłce :(
  4. Aga_Mazury

    Kleszcze!!!

    słyszeliście coś o preparacie FIPRex. Pierwszy raz w tym roku lekarz mi to zaproponował zamiast frontline. Frontline na moje psy działało cudnie (znaczy na kleszcze i pchły)...o FIPRex pierwszy raz usłyszałam, jest dużo tańszy od frontline i lekarz wet twierdzi, że nie gorszy.....wiecie coś na temat tego preparatu?
  5. nika27 bo już zaczynałam się o Ciebie martwić......uffffff.....zdrowiej szybko :)
  6. Odcięli mi wczoraj internet....wrrrrrr....i tęskniłam za Wami :) Niestety Green...nikt oprócz tych dwóch osób się nie odezwał... Perełka już reaguje na swoje imię :) uśmiech ma jak "rogal" białe ząbki jak u gwiazdy filmowej ...no niestety cały czas w kagańcu ściąganym tylko do jedzenia :( znowu na dwa dni się zacięłą z siku i koopą ....ale wczoraj około 22.00 w kuchni powódź...(ufff...lepiej na terakocie niż dywanie)....nawet mój mąż mi pomógł sprzątać...bo brzusio coraz większe ;) a dzisiaj koopa na dywanie ;) a dworze nic....ale to najmniejszy problem.... ....umówiona jest już na sterylizację w następnym tygodniu i potrzebuje około 2 tygodnie opieki ....nie wiem czy to będzie u mnie możliwe, ale postaram się.........tylko naprawdę pilnie potrzebuję dla niej domku bo ona się przyzwyczaja i znowu będzie cierpieć maluszek radosny.... ....potwornie kleszczy nałapała...dostała wczoraj kropelki, mam tylko nadzieję, że żadnego choróbska nie będzie..... DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA ZAOFEROWANE WSPARCIE FINANSOWE I TE NIEFINANSOWE.....dzięki temu jeszcze jakoś daje radę... pozdrawiamy Aga, Polo, Pajda,Kubuś i Perełka
  7. czekamy na wyniki.......trzymamy łapy :) a mieszkanie znajdziesz razem z dwoma psiakami ...zobaczysz :)
  8. haaaaaaaa to ni dość, że Bossik szuka domu ..to Ty też...;) kto wie...podaj miasto może akurat coś się znajdzie...ale Bossika zabierasz i nie ma żadnego "ale" :)
  9. Bossik ma niedowagę? Ja myślę, że ważn to, że nie traci na wadze, że apetyt dopisuje i że dajesz mu miłość i psie szczęście ......a ja nawet po cichutku myślę, że on zostanie z Tobą na zawsze bo tak bardzo już Cię Kocha i Ty jego :)
  10. No to dzielny chłopak :) Jeszcze nie zamartwiaj się o te węzły...równie dobrze może to być jakaś niegroźna infekcja .....poczekajmy....a nawet jeśli to będzie coś gorszgo (odpukać) to i tak będziemy walczyć :) ....kiedy wyniki? wytarmoś od Cioteczek Boss-ika i pozdrów chłopaka :)
  11. [quote name='beka']Witaj Aga. Podaj mi nr konta, to prześlę "cegiełkę" na szczepienie. Ogromnie dużo robisz dla tej suczki.[/quote] :calus: :modla: DZIĘKUJEMY :loveu: :loveu: :loveu: [B]Agnieszka Korbal[/B] [B]Ostróda[/B] [B]70116022020000000047286462[/B] [B]Perełka dziękuje za szansę na życie :oops: [/B]
  12. Ja pamiętam o Aksie :) i czekam na poświąteczne wiadomości :)
  13. ...co do gazety to podpytam dokładniej jak sprawa wygląda
  14. Dabrowka z radiem Mazury to jest tak............kasę biorą za ogłoszenie, ale to normalne (tylko u mnie w tej chwili już kasy brak), ale co ważniejsze nie mam dobrego zdania co do solidności tego radia bo gdy w październiku zginął mi piesek dałam ogłoszenie do radia, zapłaciłam za tydzień z góry i niestety dopóty dopóki nie zadzwoniłam z awanturą to ogłoszenia nie pdawali i tak każdego dnia musiałam się upominać....czyli słuchać cały dzień radia i interweniować. Ogłoszenie miało być puszczane 3 do 5 razy dziennie, udawało im się raz......echhhhhhh szkoda słów.....a kase trzeba dać..a ja teraz muszę ją zaszczepić, wysterylizować....i nie wiem skąd na to wziąć.....
  15. Ciociu Green Dziękujemy za allegro :modla: :sweetCyb: Niestety nikt jak narazie nie interesuje się maleńką a ona od wtorku siedzi w kagańcu bo nie ma innego wyjścia tzn. byłby takim wyjściem nowy domek. W domu atmosfera się "zagęszcza"..moja 12 letnia jamniczka po pogryzieniu dochodzi do siebie, ale .....koszty nie są małe. W związku z tym jeśli ktoś po Świętach dysponuje jakimś wolnym groszem i wsparłby Perłę (potrzebuje szczepień, sterylizacji i to wszystko jak najszybciej) i zbieramy na hotelik, może uda mi się ją przetrzymać do czasu jak zaczną działac szczepienia, żeby mogła trafić do hotelu już uodporniona ....może, ale każdy dzień to ISTNA WALKA o jej jeszcze jedną noc w domu....a i ja sama się boję bo przecież moja staruszka jest przerażona, że dalej ten pies co jej zrobił krzywdę jest w domu......od tygodnia nie przespałam spokojnie nocy, ale wiem, że to przywilej dogomaniaków ;) pozdrawiamy
  16. Perełka czekaaaaaa......na swoje szczęście.......:shake:
  17. lewkonia....dbaj o dziewczynkę....:loveu:
  18. Green..ja Ci nie dopowiem bo nie mam pojęcia :roll: ...a Perłka tęskni za domem gdzie będzie mogła chodzić bez kagańca i będzie tą jedyną Perełką,..... [B][SIZE=4]DOMKUUUUUUUUUUUUU[/SIZE][/B]
  19. allegro też się dziś kończy i nic :(
  20. :lol: ...z niecierpliwoscią czekamy na wiadomości
  21. moja jamniczka Pajdusia też wiele w życiu przeszła..kilka operacji , miiony badań i nienawidzi weterynarzy :evil_lol: w każdym razie pobranie krwi to w tym wszystkim naprawdę nie było nic strasznego....troszkę wygolono jej łapkę...i wszystko odbyło się błyskawicznie...(w porównaniu do oczekiwania na wyniki to była sekunda) Trzymajcie się...jesteśmy z Wami :)
  22. Rzepka no mały nie jest, ale....jeszcze pewnie ze dwa razy się powiększy :) Co do jamnisi, właśnie wróciła z wizyty u wet. dostała antybiotyk i podobno źle to nie wygląda (fachowo udzielona pierwsza pomoc hihihihi :evil_lol: ) Tak to co przeżyłam jak się na siebie dwie panny rzuciły to jest nie do opisania, że to moje maluchy wytrzymały..uffffff.... widok potworny....ale nie chcę nawet tego wspominać. Perła okropnie się męczy w tym kagańcu, nie chce jeść, pić.....nic... zaszczepić ją można by było, ale po pierwsze nawet przeciw wściekliźnie to nie zaszczepią bo w ostatnich 7 dniach pogryzła psa ...na inne choroby to i tak trzeba odczekać aż szczepionka zacznie spełniać swoją rolę bo zaraz po szczepieniu oddać ją do hoteliku czy schroniska to jeszcze gorzej jak bez szczepienia...(jest bardziej podatna na daną chorobę) a maleńka PEREŁKA nie ma domu tymczasowego żeby .....i same "ale"....cholera by to wzięła. Dwie osoby zainteresowały się sunią po allegro, ale drugi raz już nie napisały .....
  23. Witaj Goswiek :) Byliśmy w Święta na takiej typowej wsi :) to i psiaki mogły poświętować bez smyczy :) Niestety teraz Perełka siedzi w kagańcu i bardzo płacze z tego powodu a moja jamniczka płacze bo dostaje zastrzyki i ma potwornie bolącą ranę..... Perełka jest naprawdę taka milusia i jak ktoś ją przygarnie i pokocha to nawet nie spodziewa się takiej miłości jaką dostanie...od tego czarnego szczęścia....bardzo bym chciała aby nie zdążyła już zaznać schroniska ...bo to wyrok dla takiego pieska jak ona (zagryzą ją)..... ....[B]dlatego błagam o szczęście dla tej maleńkiej, która już tyle doświadczyła niedobrego....zasługuje na miłość !!![/B]
×
×
  • Create New...