Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. ...zgadza sie to priorytet, żeby psiaki opuszczały Psi Los w miarę płynnie....i robiły miejsce dla kolejnych tych najbardziej potrzebujących....
  2. [quote name='enia']Dziewczyny coś sobie przypomniałam! ciemna masa ze mnie, pan Janusz prosil zeby pomóc w adopcjach psów z lecznicy.......i pilnie królik musi znalesc dom bo klatka potrzebna! czy te psiaki oprócz kundla sa gdzieś ogłoszone????[/quote] enia Fifa jest na allegro...a prosiłam o wystawienie jej na innych forach kogoś kto się na tym zna, ale chętnych brak :placz: (pisałam o tym na wątku na dogo......[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1836711#post1836711[/url])
  3. postarma się.ale jakbym nie...dawała znać to się przypomnieć....:evil_lol: mój numer 505222207 ..bo ja już czasami nie wiem jak się nazywam :mdleje:
  4. ja nie zapomnę napewno :)))))))))) bo jak można o takim słodziaku zapomnieć :lol: enia odpoczywaj...damy radę...potem się wymienimy jak wrócisz ;)
  5. Czaruś przypomina o sobie.....:multi: i wskakuje na 1 stronę :)
  6. [quote name='gallegro']Ilekroć czytam podobne rzeczy, przychodzi mi na myśl pytanie - jak w takich ludziach (zakładam że nie jesteś postury Goliata) jest w stanie pomieścić się takie ogromne serducho. Jeśli chodzi o weta, któremu Czaruś powinien być "wdzięczny" to dla dobra swoich potencjalnych pacjentów, przy następnej eutanazji, powinien rozpatrzyć swoją kandydaturę :angryy:. Uważam, że jeśli się powiedziało "a"... dlatego trzeba zrobić absolutnie wszystko co w ludzkiej mocy żeby pomóc Czarusiowi. Zdaję sobie sprawę że ew. konsultacje i specjalistyczne badania są kosztowne, jednak powinniśmy mieć świadomość zrobienia absolutnie wszystkiego co w chwili obecnej jest możliwe. Myślę że w razie potrzeby wielu z nas wysupła dodatkowe "parę groszy".[/quote] gallegro w zupełności się KOchana (hihihi ...oczywiście Kochany) z Tobą zgadzam....to, że Czaruś jest małym, skromnym kundelkiem nie świadczy o tym, że mu się mniej należy niż ....innym....ja nie tracę nadziei i zobaczycie on jeszcze pobiegnie na spacer...na własnych nóżkach :)))) a narazie niech ....trochę pojeździ...dla wygody :) a nam pozostaje...zając się sprawami bardziej przyziemskimi jak finansowe zaplecze ;)....bo przecież nie wolno nam wszystkiego zwalać na kark Psiego Losu....choc troche ich trzeba odciążyć....tam i tak jak enia pisała ma cudownie....a za to nie można zapłacić żadnymi pieniędzmi...... ...życzyłabym sobie takich Lecznic w całej Polsce a Warszawie zazdroszczę takiej placówki....że jest ktoś kto zajmie się moim psem jak swoim własnym...no musze rozważyć poważnie przeprowadzkę z moimi futrzakami ;)
  7. tęsknię.......:placz:
  8. ...achhhhhhhhhhhhh.......moja Klucha....:) tęsknię :) ale serce się raduje, że się udało....akcja poprostu szkoleniowa pt. "jak pokonywać trudności"...od samego początku ;)....i wreszcie koniec....aż niemożliwe....;) Klusia buziole dla Ciebie i Twojej nowej rodzinki :loveu:
  9. Pierwsze allegro się skończyło sprzedaliśmy 72 cegiełki po 5 zł co daje 360,00 PLN (na konto w chwili obecnej wpłynęło 250,00 PLN)...jak wpłynie całość odrazu przelewam na konto Psiego Losu Wystawiłąm kolejną aukcję, tym razem na 14 dni i aż 200 cegiełek ....i tak będziemy zbierać na słodziaka [URL="http://www.allegro.pl/item114434707_czarus_sparalizowany_potrzebny_wozek_pomoz_.html"]http://www.allegro.pl/item114434707_czarus_sparalizowany_potrzebny_wozek_pomoz_.html[/URL] Dziś był mierzony ...i niedługo pośmiga na swoim wózku (który mam nadzieję długo mu nie będzie potrzebny...:)) Jak miło posłuchać (poczytać), że ...Czarusiowi tam tak dobrze...i że już tak pokochał Pana Janusza... Wczoraj kilkanaście minut po Waszej wizycie Czaruś z całym swoim "dobytkiem" został przeniesiony do recepcji koło Fify....i teraz będą sobie obydwoje oglądać świat :))) bo w gabinecie Pana Janusza w nocy byłby sam...i kto by go poczochrał? ;) Dziękujemy Ci Fifo, że go przyjęłaś za sąsiada :)
  10. Powiem tak.........żadna ilośc zdjęć nas nie satysfakcjonuje ;) ciągle będzie za małooooooooooooooooo :evil_lol:
  11. Dobranoc Czarusiu :loveu: ucałuj od nas jutro Pana JAnusza :multi: za jego serce :loveu:
  12. cóż...czy to znaczy, że Ciocia Aga z Mazur musi znowu wrócić na wątek Piracika?....przykro...:shake: a myślałam, że już ....wszystko będzie kolorowo
  13. wszystko zawsze trzeba wyjaśnić :)....do końca :)
  14. ...więc wpłata doszła 4 lipca na kwotę 100 PLN z Sulechowa.. napisane w nadawcy Szolka co nie wiadomo pewnie było czy to nie nazwisko dlatego Green Evil nie chcąc naruszać prywatności napisała S. ...prośba piszcie nicki w tytule czy np. "połamane psiaki" Szolka...i wtedy się nie będziecie martwić :)
  15. [quote name='malawaszka']już spytałam GreenEvil - jak będzie na dogo to na pewno sprawdzi i znajdziemy pieniążki SzOlki :loveu:[/quote] SzOlka poproszę na priw dane jakie wstawiłaś do wpłaty...ja już sprawdzam konto
  16. SzOlka sprawdż Kochana na wątku rozliczeniowym Alarmowego Funduszu czy nie ma Twojej wpłaty :) np. 4 lipca wpłynęło widzę 100,00 PLN od kogoś "S." ...jeśli nie wpisany nick z dogo...na wpłacie...to czasami tak może wyjść...że my nie wiemy kto to :)
  17. [quote name='ulvhedinn'][LEFT]Poza tym psiak na początku może być zdenerwowany "ustrojstwem" które na nim tkwi... troszkę cierpliwości i przekonuje się jakie to fajne:evil_lol: Aksa jak widzi, że biorę wózeczek to podskakuje z uciechy- czasem sama próbuje go popychać w moją stronę- "no idziemy na spacer?" Nie można się zniechęcać od razu, bo się pies przestraszył czy nawet wywalił:evil_lol: [/LEFT] [LEFT]O kim można ew.pogadać o Czarusiu- ja wiem, że jest pod opieką wetów, ale sprawy parplegików są bardzo specyficzne- ja dochodziłam do nich za pomocą stron ludzkich- nigdzie nie ma dobrze opracowanego zagadnienia opieki nad sparaliżowanym zwierzakiem...[/LEFT] [/quote] na chwilę obecną opiekować się nim będą Pan Janusz i cudni ludzie z Psiego Losu ...
  18. [quote name='Olesia.b']Stary wózeczek prawdopodobnie Fuksika obciera i dlatego nie chce go nakładać. Chyba jutro zbiorę w sobie odwagę i zadzwonię do schroniska wypytać dokładnie.[/quote] ..ano widzisz....ja nie czytałam całego wątku...tylko ...ciupinkę :oops: ...może tak byc, że wózek niedopasowany....hmmm...
  19. Olesia a tam chyba w pierwszym poście Fuksika jest napisane, że wózek ma zrobiony tylko nie pozwala sobie nałożyć.....sprawdź Kochana bo mogłam coś poplątać ;)
  20. [quote name='Olesia.b']A ja nieśmiało przypominam o ślicznym kalekim Fuksiku z okolic Lublina, który już prawie rok czeka na dogo na domek:-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17377"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17377[/URL] Jestem gotowa zasponsorować nowy wózeczek, ale rozumiem, że ta firma była z Warszawy?[/quote] Olesia, ale.......komu zasponsorować Fuksikowi czy Czarusiowi....bo przy takiej duchocie się gubię :evil_lol:
  21. Ulv..nie są za duże.....moga być...jak się strona nie rozjeżdża to ...ok
  22. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/6585/aksanakibelku8mz.jpg[/IMG][/URL] ulv...to jest z imageshack odhaczony ptaszek przy "resize image? i rozmiar 640x480 albo ściągnij z internetu program ACDsee 8 Photo Manager -ja tym programem zmniejszam i zwiększam fotki
  23. przeogromnym.....powiedziałabym nawet...:loveu: a ja czekam na relację z wizyty u naszego słodziaka i o te zdjęcia co Olga miała robić :)
  24. musisz je powiększyć :evil_lol: trochę (ale Ci pomogłam co? ;)) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7870/aksanakibelkuresize0lt.jpg[/IMG][/URL] moje są rozmiaru 460x550 i do zmieniania rozmiaru mam specjalny program ACDsee ...może można jakoś prościej
×
×
  • Create New...