Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Dabrowka miałam niecny plan obejrzenia jej uszu i ewent. pachwiny, ale...nie chciałam jej stresować a do tego podejrzewam, że ma zaniedbane uszy bo nie bardzo chyba jej się podobało moje zainteresowanie akurat tą cżęśćią jej książecego ciałka ;) i trzepocze uszkami także ola będzie miała czym się zająć ;) olaitomek odrazu podpytajcie o strylkę...co i jak...:) Uwielbiam ją, kocham, tęsknię......ONA JEST CUDOWNA :iloveyou: dama poprostu dama... oczarowała mnie swoją elegancją i manierami...
  2. [quote name='pucka69']Ale chudziaczek:((( Ale to chłopczyk?[/quote] tak to chłopczyk... :loveu:
  3. [quote name='pasja']ten adres okazał się byc miejscem, gdzie zamieściłam już prośbę, ale bardzo dziękuję[/quote] pasja to ja że tak powiem samozwańczo ...;) pozwoliłam sobie skopiować twoją prośbę na tamten wątek....:oops:
  4. tak pucuś...on wygląda jak jamnisiowaty...jasniutki... zobacz jak stoi na dwóch łapkach i się popisuje przede mną ;) jak na drugim zdjęciu...łapulkę swoją przez kraty przekłada, żeby tylko dotknąć mojej ręki... znajdźmy mu Kochany dom...proszę..
  5. i znowu ja..i do tego z offikiem :razz: bardzo prosze o logowanie się na molosach i głosowanie na schronisko w Ostródzie dostaniemy wtedy 300 kg karmy:oops: (jak wygramy) wygrywają 3 schroniska więc zagłosujmy jeszcze na Uciechów link do całej "zabawy" (całe wyjaśnienie) w moim podpisie pt"zagłosuj na molosach na Ostródę i Uciechów"... dziękuję... każdy głos to 1 kg karmy
  6. .......i bardzo prosze o logowanie się na molosach i głosowanie na schronisko w Ostródzie dostaniemy wtedy 300 kg karmy:oops: (jak wygramy) wygrywają 3 schroniska więc zagłosujmy jeszcze na Uciechów link do całej "zabawy" (całe wyjaśnienie) w moim podpisie pt"zagłosuj na molosach na Ostródę i Uciechów"... dziękuję... każdy głos to 1 kg karmy
  7. Widać, że Pani zależy...znowu napisała...że czeka, że się nie może doczekać...żeby jej pisać co u bzuni...bo ona kilka razy dziennie sprawdza pocztę czekając na informacje....i dzisiaj już miała do mnie pisać az w końcu przyszedł mail ode mnie :)
  8. Oskarku.....nie mogę się napatrzeć jaki Ty sliczny pysiol masz :)
  9. [quote name='Dabrowka']Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Foksia przyjęła transporterek bez marudzenia :loveu: Księżniczka :loveu: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/6902/dzieciaczkiwsio2378resijt1.jpg[/IMG][/URL][/quote] ona się tak zachowała jak...by chciała powiedzieć "ludzie o czym tu rozmawiacie, zobaczcie ..wchodzi się normalnie przodem, potem się obrócę, położe i już...jeny takie to dla Was skomplikowane?;)" ujęła mnie tym strasznie i monikę tez;) my do drzwi a ona siup do kontenerka ;) .. i gotowa do drogi ... ona jakby jeżdziła w czymś takim już... już tęsknię :placz: :placz: ona czuła...że teraz będzie już Kochana
  10. skopiuję tu prośbę pasji z innego wątku...prosiłam, żeby sama napisała, ale być może nie zauważyła a czas też jest tu ważny...jak napisze sama ja swój post skasuje Cytat: Napisał(a) [B]pasja[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2739272#post2739272"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Bardzo przepraszam, że piszę tę prośbę w wątku Fuksi, ale Mercedes była obok Niej w klatce w Szpitalu...jestem od niedawna na tym forum, chciałabym, by moja wielka i gorąca prośba o pomoc dotarła do jak najwiekszej liczby Osób, - może Ktoś będzie w stanie pomóc... Wątek Psiny znajduje się pod linkiem: [URL="http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=41"]http://www.kundelpolski.pl/index.php...30&Itemi d=41[/URL] Poznałam Mercedes i tuliłam Sunię w dniu, kiedy za ścianą operację miała Fuksia, - obiecałam, że Jej pomogę, prosiłam by była dzielna....nie zdążyłam, zabrała Ją Pani, która "była Jej opiekunem" zawiozła do innej lecznicy na konsultacje, a tam Mercedes została uśpiona... Chciałabym pochowac Ją na swojej działce,ale nieszczęslwie zbiegła sie ta śmierc z momentem, gdy sprzedaliśmy auto, a nikt ze Znajomych, których mogłabym poprosic o pomoc nie może w tym czasie pojechac... Mercedes może byc w wiadomym miejscu, w lecznicy do weekendu. Trudno pogodzic mi się z tym, że zostanie pochowana w bezimiennym grobie..[/I]
  11. [quote name='pasja']Bardzo przepraszam, że piszę tę prośbę w wątku Fuksi, ale Mercedes była obok Niej w klatce w Szpitalu...jestem od niedawna na tym forum, chciałabym, by moja wielka i gorąca prośba o pomoc dotarła do jak najwiekszej liczby Osób, - może Ktoś będzie w stanie pomóc... Wątek Psiny znajduje się pod linkiem: [URL]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=41[/URL] Poznałam Mercedes i tuliłam Sunię w dniu, kiedy za ścianą operację miała Fuksia, - obiecałam, że Jej pomogę, prosiłam by była dzielna....nie zdążyłam, zabrała Ją Pani, która "była Jej opiekunem" zawiozła do innej lecznicy na konsultacje, a tam Mercedes została uśpiona... Chciałabym pochowac Ją na swojej działce,ale nieszczęslwie zbiegła sie ta śmierc z momentem, gdy sprzedaliśmy auto, a nikt ze Znajomych, których mogłabym poprosic o pomoc nie może w tym czasie pojechac... Mercedes może byc w wiadomym miejscu, w lecznicy do weekendu. Trudno pogodzic mi się z tym, że zostanie pochowana w bezimiennym grobie..[/quote] pasja i się znowu poryczałam :placz: jesteś Kochana :calus: Błagam pomózcie jej....zróbcie to dla mercedes...oddam koszty paliwa...bardzo proszę...zróbcie to dla niej, dla nas...BŁAGAM :modla: ps. pasja bardzo Cię proszę napisz tą prośbę tez na wątku psiaków z psiego losu...podaje Ci link [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2737390#post2737390[/URL]
  12. Szariczku Skarbuchu nasz...trzymam kciuki za domek o którym pisała grudge... :kciuki: lub za wyjazd do p. Wandy gdyby się nie udało :kciuki:
  13. [quote name='Kara.']Halo!!! Kto chce chodzącą radość???Doskonały na poprawę humoru po ciężkim dniu:lol:[/quote] oj tak niezastąpiony...zobaczcie na tym jednym zdjęciu jak on te łapiny za kraty wysuwa jak chce dotknąc człowieka...
  14. Oby...malenka trzymaj się....będzie wszystko dobrze...jesteś w dobrych rękach
  15. Evelin Kochana jak dobrze, że wyprowadziłaś naszą pannicę na pierwszą stronę ;)
  16. o tak ten psiak.....jest niesamowicie cudowny, boski, kochany.... taaaaaaaaki mój... tak bardzo prosze o domek dla niego i pomoc w ogłoszeniach :)
  17. mam nadzieję, że jak najszybciej...ja myślałąm, że dziś czy wczoraj już był,ale niestety... w budynku przepełnienie...foksia po kąpieli, colak pod prysznicem...i nie ma nawet gdzie tego zrobić...dziś foksię zabrałyśmy (księzniczkę moją słodką)...czekam z niecierpliwością...i potem odrazu jak mnie tylko TZ puści jadę na kontrolę przedadopcyjną zabierając po drodze ze sobą patch75 jak się zgodzi ;)...albo jak nie będę w stanie zorganizować opieki nad dziećmi to poproszę patch o kontrolę (bo pisała, że może pomóc w tej kwestii)... łaaaaaaaaaaaaaał....adopcja roku by się dokonała :)...
  18. hmmmmm...pajuniu? :) zabierasz Pinezkę?:) bo z tego co wiem to tak...więc masienka wstrzymajmy się chwilkę :) a opis od akuchy wykorzystamy ewentualnie do następnego psiaka :)
  19. Wiecie ja sama nie wiem co jest dla niej lepsze... szopka bez okien więc ciemnica... ale znowu tak nie wieje...ona i tak staruszka tylko by spała pewnie... Pani pisze do mnie codziennie i chce Bzunię...chce...Boziluku chce... :placz: (to ze wzruszenia)...teraz został tylko (aż) kot i kontrola przedadopcyjna bo bez niej nie puszczę Bzuni nigdzie...bo jest mi bardzo bliska...(ona i Paduś to dwa słonka, które chciałabym, żeby znalzły dom w pierwszej kolejności)... Bzuniu Bzuniu...cuda się zdarzają...taki prezent imieninowy? oby oby....tfu aby nie zapeszyć :kciuki:
  20. dokładnie tak to wygląda, ale to złudzenie.... wszystkie psiaki tłoczyły się przy ogrodzeniu w miejscu gdzie ja stałam...;) a Pluto dostojnie dopiero się zbliżał ;)
  21. Kara Kochana cytuj co chcesz :) i dziękuję :) psiak jest młodziutki ma góra dwa latka....kilka śladów z życia na ulicy...od ugryzień, otarć...trudno już stwierdzić..ale zakochałam się po raz "enty"...jest niesamowityyyyyyyyyyyyyyyyyyyy loozerka słońce dziękuję za wątek Ostródy do głosowania :Rose: i wszystkim za oddanie głosu na moje(nasze) biedy :calus:
  22. Odwiedziłam dziś Plucia złośnika ;) szukajmy mu domku.... jest na wybiegu ogólnym, ale na szczęście na psach w miarę łagodnych
  23. Dziś spotkałam tego psa...tzn. pierwszy raz go zobaczyłam....pies który jakby mógł wciągnąłby mnie z miłości i radości do siebie za ogrodzenie... moja kolejna miłość schroniskowa..... jest wielkości jamnika...żywioł, bomba miłości radości...i błagania wręcz krzyku ZABIERZ MNIEEEEEEEEEEEE POgłaskaj....jest cudowny... Mój Miluś...mój cudowny schroniskowy przyjaciel.... kto założy mu wątek [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/3482/dzieciaczkiwsio2376resiec3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/971/dzieciaczkiwsio2371residx5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/9941/dzieciaczkiwsio2372resiyi1.jpg[/IMG][/URL]
  24. Byłam dziś w schronisku i poszłam do mojej Kochanej Bzuni :) Bzunia została zabrana z klatki ponieważ jest remont boksów i trzeba było psiaki jeszcze bardziej "poupychac"... Bzunia siedzi w szopce razem z dużym starym psem...pies ten został zaatakowany dośc mocno przez towarzyszy po przeniesieniu na inny wybieg wszystkich psów....dziwne..bo na innym wybiegu było ok... w każdym razie siedzą razem w zamkniętej rozwalającej się szopce... weszłam do niej...leżała zwinięta w kłebęk i nie poruszyłą się nawet jak weszłam....martwię się o nią.....podejrzewam , że ona także jest w depresji i tęskni....:( za złym to złym, ale jednak swoim opiekunem :( natomiast ciasteczka psie jakie przyniosłąm schrupała ze smakiem i chciała jeszcze....i jeszcze...(czyli mam kartę przetargową ;)) jej towarzysz staruszek tez chętnie chrupał...:) nie głaskałam jej, nie oglądałam zębów...jest wystraszona...i przygnębiona...poamleńku będzie ok...tak myślę....czekam na "test z kotem"...potem kontrola przedadopcyjna i może ....pojedzie do pierwszego swojego cudownego domu:) obyyyyyyy...będę wtedy ryczała jak bóbr...... za szczęścia.... ona apetyt ma ...ale chyba trzeba by jej kupic coś porządnego i ją podkarmiac z ręki albo podkładając pod nos...bo byłam praktycznie w porze posiłku i ona nawet nie wstała do michy...a chudy duzy psiak wszystko zjadł...
  25. Byłam dzisiaj u Padusia...siedzi z bardzo starym psiakiem, który chyba już nic nie widzi ma z 15 lat conajmniej.... dałam im psie ciasteczka...psi staruszek nie chciał :( a Paduś wcinał...wyszedł do mnie z budy...podszedł...mój Kochany malenki Skarb... potem jak wracałam koło jego klatki tez wyszedł jak przechodziłam (przełamujemy lody)... Domku ten psiak jest przecudny ... pokochaj go....
×
×
  • Create New...