Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. a ta czarna nowa sunieczka co w tygodniu pisała o niej never...Boziulku jaka ona jest śliczna, taka zastraszona, pokorna....i DUŻA.... CUDNA JEST!!!
  2. [quote name='basia0607']Kurde ! Ci ludzie od jamnisi będą z Warszawy wracali w poniedziałek. Zastanawiam się, czy w schronisku będą wiedzieli o jakiego psa chodzi .Może wybiorą innego ,bo będa z córką ,która bardzo chce psa. Można by im pokazać też koty bo ich zginął tragicznie.Szkoda ,ze nie mogę byc z nimi. Nie oparli by się.[/quote] ile to dziecko ma lat?...bo jednak Nuka jak było przy adopcji Sambera...jest psiakiem zaborczym i moze być róznie... jamniczka to napewno Nuka bo ta mi basia pokazywałaś...tak na zdjęciach wyszła monstrualnie...ale widziałas ją na żywo.. czy te SIOSTRY NIE MAJĄ SZANS NA WSPÓLNĄ ADOPCJĘ??? WŁAŚNIE STRACIŁY SMUTASA <*> CZY I ONE MUSZA BYĆ ROZDZIELONE? :oops: basia to nieważne jakiego.....ważne żeby adoptowali jakiegoś psiaka ze schroniska....a to musi być jamnik?... a może nasz płaczący dzis pies..tylko nie wiem jak on na dzieci....albo Marcel...;)...albo Ritka, albo Doris (ta charciczka niby...basia pamiętasz..ona młodziutka nie ma roku i taka wdzięczna.....echhhhh wszystkie bym najlepiej oddała jesli to dobry dom)
  3. chcemy więcej filmów marcelka....jak strąca czapeczkę matusza najlepiej...hihihihi
  4. [quote name='ewatr'][quote name='Aga_Mazury'], wyjadł wszystkie smakołyki...i nie chciał wracać do schroniska...fika, podskakuje....ja nie wiem kto tu napisał, że to zastraszony, wycofany psiak.....dawać mi go tu?:mad: Ja już nie mam sił na tego wariata uote] wyglada na to , że ktoś tu ma działanie terapeutyczne na psa :evil_lol: z Padus co Ci jest - bedzie - Padus daj se spokój bo Ciotka zawału dostanie :diabloti: ;)[/quote] oj ...się usmiałam...masz rację taki tytuł byłby bardzo odpowiedni...;)
  5. dziewczyny w górę....i to szybkooooooooooooooo
  6. podnoszę.... łzy zamarzają.... jak można przestać o nim mysleć... jak można zamazać ten obraz w pamięci... łzy mam w oczach jak o nim myślę...i jego rozpaczy podnoszę
  7. boję się też o niego bo generalnie jest zadziorny i nie jest lubiany na boksie...oby mu się krzywda nie stała...
  8. sabina ja mam kontakt z panią olą o takim nazwisku z gliwic a Ty z inną...ale o tym samym nazwisku...jestem w stałym kontakcie z tą panią....ale chyba mail-a napiszę albo dziś wieczorem albo dopiero jutro jak się wyrobię....
  9. basiu....wszystkie linki do wątków psików ostródzkich są w pierwszym poście tego wątku....ale już Ci kochana podaję [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40167[/URL] niestety to rodzeństwo jamnisiów...i dziś jeden z nich odszedl za TM...<*> tak naprawdę chcieliśmy ich nie rozdzielać do adopcji...a teraz jak zostały one dwie, dwie siostry z jednego domu...sama nie wiem... jeszcze raz dzięujemy za wizytę :)
  10. Ja więcej z tym gościem na spacer nie idę, jestem cała podrapana, polamana....wytrącił mi aparat (na szczęście był mocno uwiązany do mnie), wyjadł wszystkie smakołyki...i nie chciał wracać do schroniska...fika, podskakuje....ja nie wiem kto tu napisał, że to zastraszony, wycofany psiak.....dawać mi go tu?:mad: Ja już nie mam sił na tego wariata [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/7940/dzieciaczkiwsio3083resifk5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/745/dzieciaczkiwsio3081resinw2.jpg[/IMG][/URL]
  11. Papuś tak jak przypuszczaliśmy bał się wyjśc z klatki, zabraliśmy go do budynku jak i Padusia (jego kolegę z klatki) co tydzień bo zawiązać mu szelki to już mistrzostwo Świata... Papuś dobrze idzie jak ma swojego przewodnika Padusia...jednak co chwilkę musi sobie usiąść i posiedzieć...nie szarpie na smyczy, ale chyba nie chodził na spacery na tym wynalazku ;)...no cóz dziadzio... przyniosłam mu dzisiaj specjalnie szyneczkę i schabik...musiał się "rozsmakować" i dopiero wtedy zaczął jeść...zjadł nawet wtedy kiełbachę... dał się głaskać...jednak jak to ślepusiek gdy od tyłu chciałam skubnąc jego sierć bo przydałoby się poczesać to spiął się...czemu się nie dziwię bo mógł odebrać to jako niebezpieczeństwo.... myślę, że podróż mógłby odbyć...nie rzuca się jakoś...tylko matusz wspominał, że w ciągu całęgo spaceru nie załatwił żadnej potrzeby
  12. [quote name='pucka69']na domek tymczasowy szans nie ma żadnych, tak? nawet śladu?[/quote] pucuś przecież wiesz.....nie ma nic
  13. ja podbiję..... martwię się o nią...słabiutka jest...ale wyjdzie z tego (chyba)...bardziej się martwię jej powrotem na ten boks...kiedyś możemy nie zdążyć...z pomocą
  14. To było do przewidzenia, że się nie powstrzymamy ;) nie mogę o nim przestać myśleć więc zakładam mu wątek Tears [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3271221#post3271221[/URL] jest tak wiele cudownych psiaków, dziś byliśmy w kolejnych boksach...robiliśmy zdjęcia....tylko już nie ma jak tego "obrabiac"...
  15. Dziś poruszył mnie do głebi obraz psa, który jest na dużym wybiegu. On płakał...płakał...leciały mu łzy, wycierałam je rękawiczką gdy go głaskałam i tak przeraźliwie piszczał...płakał całym swoim małym ciałkiem. Psiak wielkości jamnisia...w wieku około 6-8 lat, zadziorny do psiaków i pragnący jak widac człowieka ponad wszystko...płakac mi się chce jak o nim pomyślę... na imię daję mu Tears, Tears przebywa w schronisku w Ostródzie może matusz wstawi inne zdjęcia a może filmik z Tearsem [B]link do filmiku[/B] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=C4V0ihGxqcs"][B]http://www.youtube.com/watch?v=C4V0ihGxqcs[/B][/URL] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5388/img5470wd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/232/img5517mg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/228/img5518iy2.jpg[/IMG]
  16. ...ale chwileczkę....Kaukaz ma oryginalne imię z domu... Hefren (czy jakoś tak bo ja zawsze kaleczę mu imię)...
  17. matusz a ztym kaukazem to Ci się udało....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wystraszyć na wątku Bianci...no nie mogę....:evil_lol: :evil_lol: dajcie zdjęcia Hefren...staruszek kaukaz...z bardzo przejmującą historią...
  18. Ernest z budy wyrzuca nawet słomę....nie chce tam mieć nic ;)...ciasteczka psie nauczył się jeść;)...i jak widzę..i potwierdza to pracownik schroniska naprawdę mu się polepszyło na "oko" oczywiście z tymi nogami...
  19. Szariczku pewnie Cię boli Skarbeńku :glaszcze: zaraz pańcie Ci pomogą... trzymajcie się i piszcie szybko
  20. a ja dziś Lady pytałam Twoich koleżanek z wybiegu czy Ciebie pamiętają?;)....udawaly, że nie wiedzą o co chodzi....
  21. jak bylismy w schrone to dzwoniły dwie osoby w sprawie seterki...wiec nie wiem która...;)...mam nadzieje ze niunka szybko trafi do domu...
  22. [quote name='pucka69']Ciotko! Czy widział ją wet? Co to znaczy "dość dotkliwie"? W co? Do krwi bardzo?Napisz coś wiecej, proszę!Może jakieś pieniadze potrzebne?[/quote] jak byliśmy to przyjechał właśnie do niej wet...dostała jakieś zastrzyki i chyba zostanie na weekend w magazynie...tylko ze w tym magazynie jest tez malamut...są niby przywiazane w dwóch rogach, ale jednak... na tye dotkliuwie,ze dało się to zauważyć na wybiegu...pewnie leżała... za bardzo jej nie widziałam...tylko odrobinę jak przyjechał wet...i widziałam własnie ze jest chudziutka...moze jej do michy nie dopuszczaja...
  23. zobaczcie jak on te łapiny wyciąga....a dzisiaj to nawet w czapkę matusza trącał :evil_lol: bo ten się obijał zamiast głaskać [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3351/dzieciaczkiwsio3054resiyg4.jpg[/IMG][/URL]
  24. Widzeliśmy dziś psa...on płakał...leciały mu łzy...błagał o zabranie...nie mogę przestać o nim myśleć....
  25. Ciotka nie mam najlepszych wiadomości.... Julcia została dziś chyba w nocy dość dotkliwie pogryziona przez sunie z wybiegu...chwilowo jest zabrana do magazynu...tylko co będzie jak tam wróci... Julka pilnie potrzebuje domu... wychudzona taka...bidulka
×
×
  • Create New...