Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. wies jak to czasami się zdarza...na pozór wspaniały dom może się okazać niewypałem przy jakichkolwiek trudnościach....cóz..bywa, najważniejsze teraz to zadbać o Malusiego i go zabrać, ale Dorota już się tym zajęła :)
  2. Bardzo się martwimy o Malusiego. Ewa rozmawiała z wetem i potwierdził, że jakieś nieporozumienie to jest....ponieważ nie ma mżliwości, żeby psiak z taką wadą jak sugerują Ci Państwo przezył taką operacją jaką miał....a gdyby to była wada wrodzona...to już dawno by nie żył i nie dożył aż do starości... cholercia niech go porządny wet przebada czy jak.... u mnie Perła od robaków się dusiła i lekarze podejrzewali wiele...od aniginy, gryp, nowotworu....a skończyło się na poważnym zarobaczeniu i autentycznie psiak mi się dusił.....nie mógł przełykac...kaszlał...itd.. nie mówię, że tu tak jest....ale wiesz...już myślę o wszelkich mozliwościach...dla maleństwa naszego. Dziękuję Pajuniu, że się nim zajmiesz :Rose: ....biedne nasze Skarby :glaszcze:
  3. Kropula nasza szykuje się pomaleńku do operacji tej paskudy na brzuchu...prosimy o wsparcie ciepłymi myślami, kciukami.....itd
  4. co tak mało...?...;) jesoooo to są najwspanialsze chwile....w życiu każdego dogomaniaka ;)
  5. pajunia i jak się ma sprawa Malusiego?...bardzo Cię proszę zabierz go z tego domu....jak tylko będziesz miała możliwośc... martwię się o mojego Skarba...bardzoooo.... napisz coś.... plisss
  6. u Bzuni bez zmian....raz lepiej raz gorzej....Bzuniu zdrowiej...proszę Cię
  7. Born Kochanie zaopiekuj się Cezarem z Suwałk... ja mimo chęci muszę spasować....niecierpię pokrzykiwań ...nie mam już na to sił...idę do swoich zwierzaków... i trzymam kciuki za Cezara...
  8. sorry za off Cioteczki, Wujkowie z Krakowa...rozmawiałam dziś z panią...z okolic Krakowa, była zainteresowana adopcją psa z Ostródy...jednak zważywszy, że to dośc daleko i...wszystkie psy nasze są...zaproponowałam Pani pomoc Waszą w odnalezieniu najodowiedniejszego psiaka.... czy któraś z Was podejmie się kontaktu i pomocy Pani dane do kontaktu podam na priw "Witam :) Dzisiaj koło południa dzwoniłam do pani w sprawie adopcji psa. Mieszkam w Lubniu (50km za Krakowem) i mam niepełnosprawne dziecko z porażeniem mózgowym. Potrzebuje psa spokojnego, posłusznego i kochanego :)"
  9. Dziś w nocy śnił mi się Czaruś....o jak skakał jak się cieszył...jak mnie lizał, podskakiwał....ja się nie mogłam nacieszyć, że go widzę...:placz: :placz: :placz: choć wiedziałam, że nie żyje:placz: :placz:
  10. [quote name='asiaf1']Byłyśmy dziś w odwiedzinach u Oskarka. Jak zwykle wesoły i pełen wigoru. Ponaświetlaliśmy lampą, posmarowłyśmy ranki oliwą. Powoli się goją. Kupiłyśmy pieluch z gąsienniczką i takie dla dorosłych. Zapakowałyśmy go w te dla dzieci, wycięłam dziure na ogonek i pewnie dzięki temu się nie zsuwały (dzieki za patent) jak dzwoniła wieczorem Grażyna to cały czas miał je na sobie. Moze juz niedługo wskoczy znów na wózek.[/quote] :)....fajnie się czyta, że Oskarek jest wesoły :)
  11. na AFN widnieje Hefren 292 ale nie jest tak jak widnieje ;) jest tak 300 zostanie narazie przesunięte z Borna <*> wię daje nam to 592 zł narazie załozyłam ze swoich do czasu otrzymania faktur ...500 zł i wysłałam Kasie także na Hefrenie zostało tak naprawdę jak narazie tylko 92 zł.... więc prosimy o wsparcie....bo będzie napewno potrzebne... a gdzie zdjęcie w żółtej koszulce?;)
  12. [quote name='martasuwałki']Aga_Mazury! Nam, tak jak i Tobie zależy na tym, aby pomóc kaukazowi i staramy się znaleźć mu dom. Ty także możesz mu pomóc - przyjedź i adpotuj go - jest też u mas hotelik dla psów - pomóż, wyślij środki, a pies będzie uratowany! Najważniejsze są czyny, a nie pusta krytyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:cool1:[/quote] no szkoda...po takieh agresji ...odechciewa się czegokolwiek... powodzenia
  13. ok, zapytam zatem tutaj co z owczarkiem kaukaskim który za 14 dni ma być uśpiony?... jakie sa podstawy do uśpienia...jest chory, agresywny?... może to wiecie....a jak nie wiecie to tez powiecie ;)
  14. ogoliły jak lwa to chce chłopak sprostać oczekiwaniom i zaczął zachowywac się jak lew...;) najpierw psa ucharakteryzują a jak ten wczuje się w rolę to się im nie podoba ;)
  15. a on słyszał?...ot tak pytam.... czy aby napewno kazdy zakamarek przeszukany w domu?...zaczynam się bać
  16. o jesooooooooo..........jak to balkon...przecisnął się przez szczebelki?... biedna psina...biedna ULv i jej Ciocia...
  17. przesilenie wiosenne czy jak? :hmmmm: nie dostałam dziś mail-a więc trochę się denerwuje...co u nich
  18. ..a jak on potrafi kochać....i się przytulać...
  19. Migota bo już nie Migotka....ale "babsko" się z Ciebie zrobiło ;)..... śliczna moja pewnie bym Cię nie poznała gdybyśmy się mijały na ulicy:razz:
  20. Jaka ona piękna....powiedział Polo :) a ja dodam ze swej strony, że ogromnie mi po pysiu przypomina mojego Skarba ... i żeby nie było...czytam systematycznie...razem z Polem...:)
  21. Elza na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=175758373
  22. u Kamyczka wszystko dobrze, dochodzi do siebie.....strupki zaczęły schodzić z łapek...albo je rozgryza...:razz: bo normalnie wygląda to jakby miał ranki... a zazdrośnik z niego niesamowity...
  23. ..a ja dzisisaj przez przypadek dowiedziałam się że Lincoln to też uratowny...no mój Boże...gdyby nie my to Kasie nawet psa by nie miała żadnego:evil_lol:
  24. no ja tez Kai mówiłam, że napewno nie mój Hefren ;)
×
×
  • Create New...