Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Oczywiście bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla Lady....pewnie do końca życia będzie już na tymczasach, hotelach...:( nie będzie już miała domu :( u mosii napewno jest to jedno z najlepszych miejsc gdzie mogłaby trafić w tej chwili Lady... o ile mosii znajdzie jeszcze dla niej miejsce :cool3: mosii a Ty masz kojce na dworze tylko?... czy ktoś wie czy lady może mieszkać na dworze przy swoich schorzeniach...
  2. Do schroniska został oddany 4 letni (3,5) cocker spaniel z rodowodem...Państwo oddali rodowód i kupony rabatowe na eukanuba dla niego...chyba myślą, że w schronisku to takie jedzenie jest oczywiste...
  3. Dziś do schroniska trafił spaniel rodowodowy oddany przez właścicieli....i zajął biuro... zatem pewnie na dniach Kamyś zostanie wyeksmitowany :placz: ...maleństwo moje
  4. Bardzo proszę o nazwę karmy jaką potrzebuje Amelka...(najlepiej gdyby można ją było dostać na krakvet bo jesteśmy tam klientem)...i adres do wysyłki karmy (na priw)...zaraz się zrobi zamówienie i będzie na pojutrze pewnie... lub no nie wiem...kupcie u siebie tą karmę a weźcie fakturę przelewowową na AFN, lub jesli macie założyć pieniądze jeśli konieczna jest faktura gotówkowa... jak pasuje
  5. Ja nie widziałam Bono wczoraj...tzn...widziałam przez ułamek sekundy bo mi moja Kropcia histeryzowała, żeby się nią zająć...matusz jak oczka Bona bo chyba Ty go wyprowadzałes na chwilkę...
  6. Też chciałabym to wiedzieć... Poprosiłam o przjazd weta na koszt AFN-u, ale nie wiem czy znajdzie czas...
  7. Evas bardzo dziękujemy.....:Rose: Skrzętnie odkładamy kieszonkowe Sabci...pewnie, że jej się przyda na paliwo...do nowego domku...oby jak najszybciej
  8. Pięknie dziękujemy Cioteczce :Rose: Bibo Bilbo dziękuje :calus: też dałam mu na imię Bibo a potem mówiłam o nim Bilbo...więc niech ma te dwa imiona...:)
  9. [quote name='Dorothy']czy mozna dostac jakiekolwiek detale o nim? na co choruje? czy umie zachowac czystosc (wiem, trudno stwierdzic, ale moze moze cos zaobserwowalyscie) ile lat ma w przyblizeniu, jak odnosi sie do psow (chyba ignoruje?) cokolwiek jeszcze... :modla:[/quote] Dorotko my byliśmy w sobotę a jego przywieziono w piątek...i jak się położył na desce tak leżał az do czasu jak my go widzieliśmy. Nic na jego temat nie wiemy czy chory i jesli to na co...o czystości to już w ogóle...jesli chodzi o wiek...koło 10 lat ma...w klatce jest z sunią zakatowaną prawie na smierć...zupełnie na nia nie reagował, ale nie reagował wczoraj na nic... jednym słowem nie wiemy o nim nic....oprócz tego, że jest i potrzebuje pomocy :shake: znamy go dopiero dzień...
  10. Tak jest na kwarantannie...ale allegro mozna mu założyć jezeli tylko będziesz taka dobra... wiadomo, że się błakał, że był dokarmiany i w końcu ktoś wezwał schronisko żeby po niego przyjechać...ot taka zwykła staruszkowa historia gamońku, cudownie by było zabrać go do hoteliku...ale....jak zwykle "ale... takiego w ostródzie nie ma żadnego.... w Olsztynie jest kilka dosć drogich... niestety nie stać mnie na trzymanie go w hotelu :( nad czym bardzo ubolewam... dziś pożegnałam kolejnego ostródzkiego psiaka...Ernesta<*>
  11. zdjęcia z wczoraj....pożegnalne... Ernest jeszcze kiedyś pójdziemy na długi spacer, taki jak w Olsztynie <*>
  12. Wczoraj hanyg zdązyła mu jeszcze psryknąć kilka fotek bo ja niestety zapomniałam aparatu.... stałam wczoraj przy jego boksie ładnych parenaście minut rozmawiając o nim z pracownikiem, który się o niego martwił....Ernest tak na niego przeraźliwie smutno patrzył... ja dziś mając złe przeczucia skontaktowałam się z kierownictwem i się dowiedziałam o tym, że odszedł... malagos on mieszkał sam na boksie... nie będę pisac więcej bo jestem rozżalona bardzo i zrozpaczona [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5290/sta60027ux9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/571/sta60028bm3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/5014/sta60029la8.jpg[/IMG][/URL]
  13. Tak trudno coś doradzić... Mam dziś podły dzień (odszedł nasz schroniskowy ERni a wcale tak być nie musiało...Nero, Garry, Miko i Ernest...wszystkie prawie jakby razem przeskoczyły przez TM <*>) Najlepiej pewnie o nich opowiedziałaby Ci Ewa. Gałka z tego co pamiętam swego czasu nie lubił psów, cudownie natomiast dogadywał się z Nerem i byli przez tyle lat przyjaciółmi. Teraz jakieś dwa tygodnie temu do nich dołączył jeszcze jeden psi staruszek i tez nie było problemu. Rozmawiałam nawet o tym z Ewą i stwierdziliśmy, że zmienił się na "stare lata". Co do wigoru to napewno go ma, co do zabawy z innymi psami nie zuważyłam aby miał chęć na takie. JUlek raczej te,z nie specjalnie wykazuje chęci zabawy z innymi psiakami. Pierwsze spacerki szedł z innymi psiakami ramię w ramię ;) teraz troszkę zazdrośnie powarkuje bo wie, że każdy z nich to konkurencja ;) Julek był dość mocno gryziony przez poprzedniego współlokatora , w tej chwili jest z innym psem i się wspaniale dogadują. Podsumowując żaden z nich nie wykazuje jakiejś agresji (ale to obserwacje spacerkowe) i raczej nie widzieliśmy reakcji psiaków na psa dominującego... Julek i Gałka są bardzo żywotne, w dobrej formie (na oko), chcą biegać, przytulać się...być głaskane... Pajunia a Ci Państwo chcą koniecznie psa?...nie lepsza by była wysterylizowana sunia do dominującego psiaka?... Ja tylko cichutko pytam bo już nie przezyłabym chyba jakby któremuś maluszkowi się nie udało po wyjeździe... Może ktoś inny ma inne obserwacje co do psiaków ...i je napisze... ja napisałam swoje w skrótcie...bo mam potwornego doła...i MAM DOSYĆ WSZYSTKIEGO....
  14. [quote name='Evelin']A Kamyś musi się przenieść? Nie może zostać w biurze? A gdzie się przeniesie? On juz był pogryziony... No nie wiem,napiszcie coś... On niedawno zaczął chodzić...[/quote] Musi ...niestety Ponieważ znajduje się w biurze a jak narazie to jedyne pomieszczenia gdzie można trzymać zwierzaka po operacji...a pewnie takowe będą robione... nie wiem jak to z nim będzie.... chyba nie pójdzie na wybieg bo zadziora z niego i pewnie odrazu doszłoby do tragedii... ale do lisiej klatki..na dworze..
  15. Ernest...ostródzki schroniskowy...biedny, kochany ONek...tak wczoraj patrzył smutno, tak chciałam aby wet go zobaczył..... Erni serce mi pękło na milion kawałków... 15.04.2007<*> (zdjęcie z forym owczarków zrobione przez hynag z wczoraj)
  16. Szkoda, że nawet do Ciebie w chorobie Erneściku nikt nie zajrzał...:( a teraz juz odszedłeś... za dużo Was odeszło ostatnio...<*> Erni wczoraj widziałam Twoje smutne oczy...tak chciałam, żeby przyjechał do Ciebie lekarz... biegaj Kochanie.... szczęśliwy.... NIE POWINNO BYŁO DO TEGO DOJŚĆ...
  17. dziś rano Odszedł Ernest <*> przepraszam, ale ta czarna seria wykończyła mnie....i mam dosyć...
  18. Dziadek jestes uroczy... ja tez mam sentyment do psich starowinek...
  19. To aż dziwne, że Karusia jeszcze w schronisku...ona przeciez jest taka urocza i sliczna :przytul:
  20. Dlatego nie wiem czy jest jeszcze jakaś inna Bosch specjal light...bo opis tez był dla mnie dziwny, ale poczekajmy na Mulinkę... ja się nie znam zupełnie na karmach...wiem, że z tych b.drogich sa specjalne dla cukrzyków...
  21. [quote name='edzia_Ostroda']pewne cioteczko rowniez trzymam kciuki ze rodzice w koncu sie zgodza :) glowa do gory :) takich Tygryskow jes bardzo duzo i na pewno jakis tam gdzies bedzie na Ciebie zawsze czekal.... az sie doczeka :) powodzenia[/quote] o nie Kochana:mad: takich Tygrysków jest wiele?:mad: :diabloti: :mad: Taki Tygrysek jest jeden...:) ale rozumiem, że to zmęczenie po długim spacerze....;) swoją droga to do Ciebie juz mam występowac z roszczeniem o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu spowodowany harcami Tygiego? :evil_lol:
  22. [quote name='Abis']wyczytałam wszystko co jest o maleństwie napisane i serce mi pęka tym bardziej,ze poznałam rudzielca osobiście.To przerażone maleństwo a w jej oczkach prośba o miłość.Sunia naprawdę jest do zakochania , do tego naprawdę z niej kruszynka malutka a siedzi w tym kojcu i czeka na swojego Pana , na miłość jaką jakis czas temu miała , na wspólne zabawy ... Ech Aga,Mateusz jest mi źle ,że tylko jednemu mogłyśmy pomóc .Tak bardzo żal mi tych maleństw , nawet nie miałam odwagi pochodzic więcej i rozglądac się bo sam widok sąsiadek Denverka był dla mnie tak bolesny,że wyć mi się chce. Będę robić wszystko aby jednak znaleźć suni dom.Będę pytać wszystkich, a nóż ktoś będzie chciał małą stokrotkę pokochać tak naprawdę.[/quote] pytaj, pytaj...zawsze co wiećej osób szukających domku to większe szanse...dziękujemy :Rose: My też nie możemy bez ścisku w gardle o niej myśleć....Kruszynka nasza :glaszcze:
  23. Niestety z naszym Ernestem tez nie jest dobrze....:shake: bardzo martwię się o niego...BARDZO
  24. Jego łapa nie wygląda dobrze...jak powinna wyglądać łapa dwa tygodnie po pogryzieniu (rana gojąca się).....powiem szzerze, że jestem zaniepokojona....poprosiłam kierownictwo o konsultację weta na koszt AFN...nie jestem wetem więc może się mylę (oby)... Sam Pręgusek jest niesamowitym pieskiem, który choć początkowo dośc wystraszony...potem okazał się przytulasem, przylepą, łakomczuchem na kiełbaski...grzecznym dla innych psiaków... pies idealny,,,
  25. [quote name='Abis']Aga zupełnie zapomniałyśmy o gratisie :razz:ale to dobry pomysł na odwiedzenie Was jeszcze raz :) Nam takze było bardzo miło Was poznać i szkoda,ze tak krótko mogłyśmy być :( a reszta psiaków w Ostródzie jest piękna , szczególnie w serce mi zapadły dwa psiaki , ta długowłosa suńka i ta druga która została niedawno oddana :( Obie gdybym mogła to bym wzieła od zaraz[/quote] Abis podam Ci wątki suniek...może akurat ktoś będzie bardzo poszukiwał cudownych psinek... Mona (ta oddana) co chciałam Wam ją dołączyć do Denverka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38401[/URL] i chyba o tej mówisz... Karusia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4571251#post4571251[/URL] cieszę się bardzo, że Denver Was oczarował :iloveyou:
×
×
  • Create New...