-
Posts
8928 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Aga_Mazury
-
[quote name='edzia_Ostroda']no juz pisze cioteczki :) noc minela bardzo spokojnie. Nie piszczal nie szczekal i byl grzeczny :) jakis czas temu (kolejny raz :)) bylam u Tygiego pomiziac sie z nim i od niego dla was cioteczki i wujaszku jest ogromny calusny buziak !!! :D:D Tygi kazal przekazc hehe :) bylismy na spacerku znowu . Do kazdego co podchodzi to chce miziania i jest milutki tylko jak mnie widzi a szczegolnie jak wchodze do domu albo wychodze od niego to mu sie nie podoba i szczeka ale zaraz przestaje- chyba sie przyzwyczail juz w schronie :):) :D tak to jest ok zdjecia beda tylko nie wiem kiedy bo nie umiem ich wkladac na watek . Ale mam nadzieje ze ktoras cioteczka jak przyjedzie to mu porobi i wstawi takze prosze cierpliwie czekac :)[/quote] edzia weź Tygryska do domu...do łóżeczka...niech pośpi z Pańcią...co Ty taka niedostępna... :eviltong:
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Aga_Mazury replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
.....[SIZE=1]a co u Szariczka? [/SIZE] -
Mundek [*] przepraszam ze nie zdarzyłam
Aga_Mazury replied to cytrynka10's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mundek może niedługo Ciotka cytrynka weźmie się za sprowadzenie Ciebie na psy ;).... -
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
Aga_Mazury replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak strasznie żal mi tej psiny....tak strasznie, że aż łzy nabiegają do oczu... ja normalnie widzę jak ona wyglądała... jak auraa opisuje...nie mówiąc o tym jak się czuła... Kochanie będzie Ci dobrze, zobaczysz...przepraszam, że to już piąte miejsce chyba od wyciągnięcia Ciebie ze schronu...nie wiem czy powinnyśmy były zgotować Ci taki los... jedynym pocieszeniem dla mnie jest serce mosii i że z czasem Lady znowu będzie szczęsliwa...ataki pewnie niestety będą...bardzo się o nią martwię... auraa dziękujemy za opiekę nad nią ...:Rose: -
La Negra Muchacha JUŻ W CUDOWNYM DOMKU u Moki
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='LALUNA']Aga zarezerwuj dla Moki La Negre;)[/quote] no nie wiem nie wiem :siara: zobaczę co da się zrobić,,,,:evil_lol: ...:cool1: -
Kamyk - maleństwo po przejściach szuka DOMU z kiełbachą ;)
Aga_Mazury replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelin']Aga to proste-pachniesz kiełbasą na doległość i przez szyby zapach można wyczuć:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.... smutne to,że Kamyczek jeszcze domku nie znalazł....Ale np Kleofas też długo szukał ,a teraz grzeje doopkę w nowym domku... Kamyk Ty to masz węch, ciotkę Agę przez ścianę wyczujesz (z kiełbasą!)[/quote] nic a nic romantyzmu..... "pachniesz kiełbasą" ot i masz odpowiedź :razz: nie...że kocha, że serce mu podpowiada, że telepatia...że...milion innych cudownych powodów.... ot KIEŁBASA.... ide sobie:eviltong: -
Elza z ostródzkiego buszu Stróżuje już za TM :-(
Aga_Mazury replied to Kara.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie może, ale czy zobaczy....:shake: jak spytałam Ewy to móiła, że to urosło ... a co to jest nie wiem....nawet dokłądnie nie wiem jak wygląda...poprostu wisi coś pod brzuchem...sierśc jest i ona nie podeszła do krat...tzn. podeszła na chwile ale warczała na Kamę groźnie więc ja odpuściłam i odeszłam...bo Kama chciała do nas...i była by tragedia... niestety schron nie ma weta ...a ten który przyjeżdża do schronu juz się czasowo nie wyrabia...i niestety nie bywa zbyt często -
Elza z ostródzkiego buszu Stróżuje już za TM :-(
Aga_Mazury replied to Kara.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Elza ma jakąś narośl na brzuchu ...dośc wielką...za wiele nie mogliśmy poobserwować bo tylko przez siatkę....a i atmosfera na boksie była nieciekawa więc nie chcieliśmy dodatkowo stresowac psiaków... Elza wcale takim "barankiem" nie jest...:shake: ...nie wiem czy to nie ona...tak potraktowała Kamę zębami... -
Miluś Znowu bomba radości bo ma swój DOM!!!!!!
Aga_Mazury replied to Kara.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Co z Milusiem? poważne to pogryzienie? :-([/quote] poważne aż tak nie było pewnie skoro został na wybiegu, ale atakują...go dwa psy równocześnie....i krew się lała...ucho rozerwane ...dziób poobijany...my go widzieliśmy już troche "po"...więc wyglądał lepiej.... ale widać że jest coś nie tak między chłopakami na tym wybiegu...i w każdej chwili może dojść do tragedii...najgorsze jest to, że totalne zapełnienie...chyba jeszcze tak zapchane nie było....zupełnie nie ma wolnego miejsca, nie ma już gdzie upychać, przesadzać...wszystko optymalnie wykorzystane....nawet za bardzo...bo na małych boksach siedzi np. po 5 dużych suń.... takie przepełnienie :( -
La Negra Muchacha JUŻ W CUDOWNYM DOMKU u Moki
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
właśnie...taka cisza na wątku La Negry...a na wątku Morgany...jej losy się ważą...znaczy juz "rozważyły" prawie...;) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem z fundacji która współpracuje ze schroniskiem....i jestem wolontariuszką schroniskową...:) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na chwile obecną z tego co wiemy będzie to bardzo mało możliwe... dziewczyny są z wybiegu więc po kąpieli musiałyby wrócić na wybieg ...gdzie jest brudno...i niestety u nas w nocy jeszcze przymrozki (dziś rano zamarznięte szyby na samochdach były)...mogłyby się rozchorować mokre...po kąpieli... w budynku nie ma jak ich zostawić bo pęka już w szwach ...jeszcze wczoraj wieczorem...(późnym popołudniem) pewnie trafiła sunia z wypadku ..po amputacji łapy... zapchane tak, że nie wiem czy sunie czekające na operacje i przetrącony Kamyś nie trafią na dwór... chyba, że w tygodniu cos się wyklaruje... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moka a że zapytam.... jakie masz małe dzieci bo pisałaś, że masz trójeczkę :loveu: pytam bo my zupełnie nie znamy stosunku tych suniek do dzieci....a zawsze to jednak jedna jest łatwiejsza do pilnowania i do trenowania niż pilnowanie dwóch nowych i trzeciej rezydentki...jednak to chyba duże wyzwanie dwie nowe sunie dokładać do trzeciej domownika... La Negra do małych suń nie należy... masz tydzień...i my mamy tydzień....może ktoś weźmie Morgana na DT... moka...możesz pomału się przygotowywać na przyjazd słodkiego kudłacza :loveu: naprawdę superaśna z niej sunia... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie Iskierkę tylko Morgana :eviltong: ... Ciotki to chyba przyjadą jednak większym wozem...bo anuż jakis jeszcze wpadnie w oko....jakby coś mogę podrzucić kilka propozycji ;)... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Aga_Mazury replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zapraszamy :loveu: