Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Evas ja dpiero dziś zupełnie przez przypadek znalzłam na koncie Twoje kieszonkowe dla Saby...:oops: nie dopisałaś że Saba z Ostródy i poszło gdzie indziej...ale już się teraz upomnę... kopiuj co chcesz...:) Saba jest w schronisku około 3 lat :( no to już trochę jej anioł się ociąga :(
  2. Jeżeli jutro Kamie nie przejdzie krwotok :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61502[/URL] będziemy jechać do polikliniki uniwersyteckiej w Olsztynie....wtedy zabiorę Kropkę na kompleksowe badania... ktoś poratuje grosikiem? :oops:
  3. [SIZE=3][COLOR=red][B]PILNE :placz: :placz: :placz: :placz: [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]WEjdźcie na wątek Kamy...[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]TO JEST WOŁANIE O ŻYCIE....POMÓŻCIE, DORADŹCIE....NIE WIEM...[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]TRZYMAJCIE KCIUKI...[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61502[/URL]
  4. Niestety u nas lecznice praktycznie zupełnie nie mają sprzetu...a jedna jaka ma...to...eeee...Lady by już nie żyła w każdym razie....czekam na odpowiedź wetów na zapytanie o kumarynę..
  5. właśnie pogryzień nie widać....niby...wet jeden stwierdził, że na coś się "nadziała" prawdopodobnie na oko...i wycieka nosem... drugi dziś ..stwierdził, że gdyby tak było...to do dziś rana by się zasklepiła wyniki krwi można zrobić w Olsztynie...jutro dopiero... ale wydaje mi się, że tydzień to chyba za długo aby organizm dopiero zareagował na trutkę...ale nie znam się...może ssię mylę... KAMA BARDZO POTRZEBUJE WSPARCIA....już ma dług....a ile jeszcze przed nami...oby tylko się udało....
  6. i zaszło by wtedy też tak krwią oko?... idąc dalej to trutka chyba działa w miarę szybko...tzn. nie po tygodniu?
  7. Morgana jest w schronisku conajmniej około 6 lat. Jak przychodziło obecne kierownictwo to ona już była i wtedy miała z jakieś 2 lata ....więc conajmniej ma 8.... biedna 6 lat w budzie....mówią o nią "dzikuskowata" :(
  8. Teraz bardzo pilny APEL i nie najlepsze wiadomości :( Kama od soboty ma krwotok z nosa...było już w sumie ze czterech wetów i nie wiadomo co jej jest...dostała masę specyfików przeciwkrwotocznych i innych... mamy dług ...wizyty w niedzielę kosztują podwójnie :(..wzywana była inna lecznica niż ta która zwykle jest w schronisku... lekarstwa kosztowały... i jeżeli do jutra stan się nie zmieni (przed chwilą tez był wet ...kolejny i dostała kolejne środki)... jedziemy z nią do Olsztyna do Polikliniki Uniwersyteckiej... Ciepłe myśli, kciuki i niestety jak zwykle "pieniądze" potrzebne... prosimy o wsparcie...z dopskiem "Kama Ostróda" :modla: Kama trzymaj się...ŚLiczna... a może allegro cegiełkowe...
  9. Wilczku poznałes już naszą Lady?...przyjechała w niedzielę...super panna ;)
  10. [quote name='Elurin']Ja ją wstawie na Allegro, dajcie tylko namiary na kogoś, kto może poprowadzić adopcję. I może jakiś tekst. Ja mogę wstawić coś swojego, ale nie najlepiej mi wzruszające opisy wychodzą. namiary Agnieszka 505222207 mail [email protected] bardzo mocno Ci dziękuję....przestaje ogarniać całe to moje towarzystwo czterołapne...:Rose:
  11. [quote name='LALUNA']Co ty Patch to mądra kobitka, pewnie wcisneła jej historyjkę ze w stolicy na psach z Ostóy można zarobic. Tylko patrzec jak sie kolejka ustawi po kudłacze z Ostródy, a tu klapa. Ani jednego kudłacza. :eviltong: Aga bedzie chyba musiała jakies kudłacze z Olsztyna pożyczać.;)[/quote] spokojnie jeszcze ich trochę znajdziemy pewnie...jak się przejdziemy po wiatach...:shake:
  12. Cioteczko bardzo dziękujemy :Rose: Jeżeli naprawdę chcesz to oczywiście jak najbardziej można Frescę wesprzeć jak każdego psiaka z Ostródy ...na konto Fundacji AFN tylko koniecznie z dopiskiem (imię psa i miejscowość)...czyli "Fresca Ostróda" Fresca nawet nie wie, że tyle osób się przejęło jej losem :) Bardzo dziękujemy :Rose:
  13. [quote name='patch75']:lol::lol::lol::lol: a wiesz,zeja etz tak kiedys pomyslalam:lol: no i konduktorka tak ostatnio inaczej na mnie patrzy...:lol: 'handlara, nie ma co' pewnie sobie mysli...[/quote] uważaj zeby konduktorka tematu na dogo o Tobie nie założyła "handlara z Warmii, pomózcie" ;) :evil_lol:
  14. czekamy na wieści.... nie wiem jak tam z luminalem... ale ze schroniska w Ostródzie i pobytu w Olsztynie w Poliklinice....gdy jeszcze nie miałapadaczki... ona zawsze była...jakby to nazwać "troszkę autystyczna"...wycofana...mało komunikatywna...cięzko było nawiązać kontakt...
  15. patch uważaj bo Cię niedługo zamkną ;) ...Paniusia za każdym razem z innym pieskiem jedzie...."chiba na stadion" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. Nie poznałabym jej....gdybym spotkała ją na ulicy....ale te nasze psy się zmieniają...... śliczna jest :) ale ona Polski zwiedzi ...Skarbulec nasz Kochany :calus: mosii dziękujemy za wiadomości :Rose: i za opiekę :Rose:
  17. jak dobrze, zę dopiero teraz tu weszłam....i już Mela się znalazła....bo na zawał można zejść... iwop Kochana :glaszcze:
  18. on właśnie w tych szelakch wyszedł wtedy pierwszy raz...i jedyny jak do tej pory... chyba nawet na zdjęciach widać, że ma czerwone szelki :)
  19. [quote name='Evas']Czy Sabcia jest w depresji, że tak ucieka przed człowiekiem? 2 mies temu podobno podchodziła do krat, domagała się kontaktu..[/quote] Czy ja wiem...:hmmmm: ale jej zachowanie nie zmieniło się ...przynajmniej ja nie zauważyłam.... ona podchodzi do siatki...natomiast jak się już w środku wybiegu to raczej zachowuje dystans...(pamiętam jak się pytałam to kierownictwo mówiło, że ona się boi mężczyzn i byc mże że przez siatkę ok...a na wybiegu już nie bardzo...byliśmy razem z mateuszem....wyszliśmy stamtąd naprawdę jak po "starciu"...psiaki skakały, przytulały się, lizały...skakały....ale Sabunia siedziała nadal za budą i zerkała.... myślę, że ona z tych co trzeba przekonać ją do siebie, ale nie sądzę, że będą z tym większe problemy....ona tak jakby nie chciała się "napraszać" bo przecież i tak nikt do niej nie przyszedł...ani jej nie wołał co do czystości...no mieszkała z kobietą ...ale umarła więc nie wiemy...tak do końca...a poza tym ...daliśmy Papusia do Adpcji (nastoletniego), który nie był uczony czystości i się nauczył....więc...nawet gdyby można sobie poradzić
  20. mosii i jak karma będzie sie miała ku końcowi to dawaj znać....z przupomnieneim nazwy karmy ;) ...bo ja za każdym razem zapominam:oops: ale tyle tego jest że nie sposób zapamiętać... mosii zdrówka...wyśpij się porządnie... ucałuj Lady naszą ...wow to ona wilczka pozna ;)
  21. [quote name='Dorothy']czy byl ktos moze w odwiedziny u Bibo?[/quote] w niedzielę schronisko jest zamknięte...więc pewnie nikt Bibo nie odwiedził...
  22. ...a ja teraz bardziej przyziemnie...a co z karmą?:crazyeye: mosii?..czy nie jest potrzebna?
  23. często o niej ostatnio myślę....w sobotę w schronie przy boksie ostródzkiej takiej kluskowej Zuzi i Mimi...mówiłam sobie..."jak nasza Klusia...ciekawe co u niej" i właśnie ciekawe...może ktos ma nr tel...do Pańci Kluski... ?
  24. dzieki :loveu: Ona w schronisku mieszkała w budzie.... choć nie zawsze była wpuszczana ....
×
×
  • Create New...