Korusia codziennie dostaje, oprócz rimadylu, suplement diety, który ma regenerować chrząstkę stawową. A jak trzeba, to i "coś" w iniekcji.
Na szczęście nie ma problemów z układem pokarmowym, nereczkami.
Jestem dobrej myśli, ona ma ogromną wolę życia, bardzo chce być z nami, my też bardzo kochamy -Korcia, to wciąż walczące "o swoje" psiątko. Była tak zazdrosna o westika, że nasikała mi na buty...:evil_lol:
"Ukarała" mnie, ma widocznie nadzieję, że nie przyprowadzę tymczasowo żadnego zwierzaka:razz:.
Kiri ma cieczkę, pewnie i u niej za parę dni pojawi się:razz:.