[quote name='Evra']No cóż, aparat dalej w serwisie, więc nie będzie świątecznych foteczek w czapce Mikołaja :placz:.
Gaja ostatnio wyjątkowo grzeczna, w domu dużo śpi, albo się bawi, na spacerkach biega jak szalona i nawet wraca na zawołanie.
Odkryłam, że nie wolno jej wołać jak ma jakąś "zdobycz" w pysku, wtedy wołanie nie ma najmniejszego sensu, Gajce od razu przypomina się zabawa w berka. Trzeba poczekać, aż jej się znudzi, albo zgubi gdzieś łup i wtedy wołać na gryzak.
Próbuję podtuczyć nieco Gajkę na święta, ale ona dzielnie stawia opór. :evil_lol:
Chciałabym, żeby miała taką mięciutką dooopeczkę do klepania jak inne boksie.[/quote]
Szkoda, że aparatu nie ma, ale, co tam, poczekamy na zdjęcia.:razz:
Z tym łupem to u większości psiaków tak jest...co mi zrobisz, jak mnie złapiesz...;)
Jeszcze trochę, a będzie po czym klepać, na pewno!
Mizianko dla Ślicznotki ode mnie, buziaki od Kiri, a może odwrotnie?:lol: