-
Posts
12639 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Medorowa
-
Witamy i czekamy na fotki:razz::diabloti:
-
Ja też przylazłam z kawą:p
-
[quote name='caroolcia'] a ja remontuje łazienkę tzn maluje ;) rzucam palenie - tragedia trzęsie mnie :shake: [/quote] A jednak:roll: Ja tam jaram dalej:oops::oops::oops: Pięknie, śnieżnie:loveu::loveu:
-
Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...
Medorowa replied to agbar's topic in Foto Blogi
ReWelacyjne:multi::loveu::loveu::loveu: [url]http://images23.fotosik.pl/136/694645566f3600d6.jpg[/url] -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Medorowa replied to arima's topic in Foto Blogi
Cze Ty nasza narciareczko:loveu::loveu: -
[quote name='agbar']czesc...jak minela noc?????co masz zamiar teraz zrobic? no chyba ze juz wyrzucilas za okno...to nie ma pytania:)[/quote] [quote name='apple'][B][FONT=Century Gothic][COLOR=Green]Hej Madź na medal!:loveu::multi: Co tam z małym nowym lokatorem? Pisz no co bo się tu niecierpliwię.:cool1: A bluzą się nie martw - NIE PIERWSZA NIE OSTATNIA :evil_lol:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]No to Madzik masz wesoło ...:roll:...liczę na to że znajdzie się domeczek :razz::razz: a tak wogóle to witanko :multi::loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] A więc, rano cała kuchnia była zasrana:angryy::angryy: Całe szczęście, że moja mama wstaje przede mną, ominęła mnie gówniana robota:oops: Poszłam z maluchem na straż wiejską i oni powiedzieli, że tego psiaka kojarzą, że chyba widzą czyj to jest, a jego "właściciele":roll: wypuszczają go samego:roll::roll::roll: No więc małe, rude, kudłate zostało u nich:loveu: Jakby sie okazało, że to jednak nie ten pies, mają się ze mną skontaktować:kciuki: Trzymajcie kciuki, żeby jednak to był jego domek:kciuki: Opcja trzymania u mnie nie przejdzie, za bardzo bym się bała spotkania z Medkiem:shake::shake:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Medorowa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] [url]http://img232.imageshack.us/img232/863/s6300164yk1.jpg[/url] [/quote] Wasiu, jak prawdziwa dama przycupnęłaś na schodeczku:evil_lol::diabloti::diabloti: [quote name='malawaszka']ojj mokry mokry :oops: :evil_lol: ale ten kieliszek na pewno nie jest mój tylko komuś trzymałam, bo ja twardo się upieram, że piłam tylko drinki :p a teraz mniej wesoło POMOCY!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9239223#post9239223[/URL] w Tomaszowie sznupek mini zamarza na ulicy :placz:[/quote] :wallbash:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Nie, do owego schodeczka:evil_lol::evil_lol:
-
Cudowne:mdleje::mdleje:
-
[quote name='malawaszka']cooooo???????????? z tej strony nie słychać!!!!! :diabloti:[/quote] Drugie ucho przystaw:diabloti::diabloti:
-
[quote name='OMM']fjolka jakoś przeoczyłam ten Twój post. Gdybyś nadal potrzebowała, to w/g mnie najlepsi w Legnicy są Ostrowscy. Mają lecznicę na po drugiej stronie ulicy od wejścia do Carefura, zaraz na przeciwko biblioteki osiedlowej. Telefon mogę na priv. Są oddani, niesamowici i z pasją oraz ogromnym sercem. Postawili Maxia na łapy.[/quote] Potwierdzam:p Jeszcze ewentualnie mogę polecić dr Legienia:roll:
-
[quote name='evaxon']dzieki:loveu:na ciebie zawsze mozna liczyc:loveu: [/quote] Haa, stwarzam pozory:B-fly::B-fly:
-
[quote name='malawaszka']to nie na podłodze, tylko na schodku przycupnęłam jak na dame przystało i prowadziłam ożywioną konwersację ze znajomymi :evil_lol:[/quote] Wasiu, ależ o nic innego bym Cię nie posądzała:nono::cool1::cool1: [quote name='Asia & Ginger']Stoczyła się na samo dno... :shake: :evil_lol:[/quote] Wasia, słyszołoś:evil_lol:
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
Medorowa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]wrzucam i znikam[/B][/COLOR][/FONT] [URL]http://wisla.naszemiasto.pl/wydarzenia/802419.html[/URL] [B]W schroniskach kwitnie bezkarny proceder uśmiercania zwierząt[/B] 27.12.2007 [B]Gdyby zwierzęta naprawdę umiały mówić w Wigilię, byłoby czego słuchać. Psy i koty ze schronisk mogłyby powiedzieć najwięcej. Raport Fundacji dla Zwierząt Argos, po raz pierwszy oparty na informacjach ze wszystkich gmin w Polsce, daje ponury obraz schronisk. Wynika z niego, że w kraju kwitnie bezkarny biznes związany z likwidacją bezdomnych zwierząt.[/B] - Wszystko wskazuje na to, że następny rok będzie jeszcze gorszy - mówi Tadeusz Wypych, jeden z autorów raportu. - Gmina płaci schroniskom za przyjęcie psa, ale nikogo nie obchodzi, co dalej się z nim dzieje. Dlatego psy opłaca się przyjąć, a potem uśpić lub stworzyć takie warunki, żeby zagryzły się z głodu. Ilość utraconych w ten sposób zwierząt w schroniskach jest przerażająca i stale rośnie. Fundacja przygotowała "Czarną listę schronisk" za miniony rok, w których ginie najwięcej zwierząt. Co się z nimi dzieje? Na przykład w Iłży produkowano smalec z psów i oficjalnie go sprzedawano. Autorzy raportu uznali, że gdy schronisko traci ponad 30 proc. przyjętych zwierząt, nie jest zakładem opieki, ale rodzajem wykańczalni. Do rekordzistów należą schroniska w woj. podlaskim - w Augustowie od lat likwiduje się ponad połowę przyjętych zwierząt. W ubiegłym roku aż 66 proc. psów. W sąsiednich Suwałkach - 58 proc. Władze jednak nie reagują. W woj. śląskim aż kilkanaście schronisk traci bardzo dużo zwierząt. W ubiegłym roku rekord należał do Chorzowa - utracono tutaj 46 proc. psów. Za nim są Katowice (44 proc.) i Myszków (43 proc.). - To prawda, stosujemy eutanazję, nie wypieram się - mówi kierowniczka Stanisława Psonka. - Co mamy jednak robić, kiedy ludzie masowo podrzucają nam stare i chore zwierzęta, które nie nadają się do leczenia. A już święta są koszmarem. Robi się porządki, a przy okazji wyrzuca kłopotliwego psa. Brakuje nam już miejsc. Na adopcję w Polsce mogą liczyć tylko zdrowe zwierzaki. Na Śląsk przyjeżdża jednak niemiecka fundacja, która zabiera najgorsze okazy i znajduje im dom. Chorzów stale z nią współpracuje - udało się wydać 9-letniego Reksa, który całe życie spędził w klatce, i pięknego collie, którego porzucono, bo choruje na raka. Niemcy biorą psy brzydkie, stare, na których leczenie nie ma u nas pieniędzy. Tadeusz Wypych niepokoi się jednak, że nikt takich zagranicznych fundacji, przyjeżdżających do różnych regionów w Polsce, nie kontroluje. Stanisława Psonka przekonuje, że zwierzęta trafiają w dobre ręce. Wiosną na zaproszenie niemieckiej fundacji pojedzie sprawdzić, jakie mają warunki. - Przyjmujemy co miesiąc 200 zwierząt. Niektórzy oddają zdrowe psy, bo im się znudziły albo opieka ich przerosła. Ostatnio właściciel zostawił nam psa i czuły list, który do niego napisał. Żegnał suczkę amstaffa i przepraszał, że ją porzuca, ale musi wyjechać. Amstaff to pies niebezpieczny, mamy problem. Na szczęście są adopcje, co miesiąc wydajemy około 170 podopiecznych - dodaje Psonka. Nie najlepiej w rankingu schronisk wypadają województwa: mazowieckie, małopolskie, łódzkie, wielkopolskie, gdzie po kilka ośrodków traci zbyt wiele psów i są zbyt ciasne. Przy czym złe traktowanie zwierząt nie idzie wcale w parze z nakładami finansowymi gmin. W kraju na jednego psa w schronisku przez rok wydano średnio 601 zł. W woj, mazowieckim - 780 zł, w wielkopolskim - 753 zł, a w małopolskim - 656 zł. W naszym województwie radni nie są tak hojni. Na schroniska wydają tylko 457 zł za psa, niewiele więcej niż w woj. podlaskim - 437 zł. Ale tam właśnie bezdomne zwierzęta mają najgorzej. [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue][B] i komentarze:angryy:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://wisla.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/280036_750520.html?ses_nm=ff65d95d4db13af21d2941ad866a0507"]zacznijcie dbac..... [/URL] ...bezrobotny (gość) 2007-12-27 23:14 o warunki zycia ludzi a potem awantury o nikomu potrzebne zwierzeta. [URL="http://wisla.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/280036_750408.html?ses_nm=ff65d95d4db13af21d2941ad866a0507"]wyeksportowac do Chin , tam je z checia zjedza!!! [/URL] ...ekolog (gość) 2007-12-27 19:28 maja delikatne mieso.[/quote] Ja już po prstu wymiękam... ja *******e co za chory naród:placz::placz: -
[quote name='Alicja']:diabloti:[FONT=Arial][COLOR=Red][B]:diabloti:tylko nie rózowe i nie Atomówki :razz::razz: koszuleczki są zaje2biste ;) [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=Red][B]przeca nas tu wszędzie pełno :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [SIZE=4]PODPISUJCIE .....:mdleje: ......PLISSSSSSSSSSSSSSSS [SIZE=2]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102413#post9235917[/SIZE] [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][/quote] KKkkurde ten link mi nie działa:hmmmm: [quote name='Alicja'][CENTER][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Napisik na koszulce [IMG]http://www.yelims.com/IPB/Smiley-IPB-428.gif[/IMG] [/B][/COLOR][/FONT][/CENTER] [/quote] Buhaha co prawda, to prawda:evil_lol::evil_lol: Buhahahahhaaa:loveu: [url]http://images32.fotosik.pl/97/7a85238cffbf1183.jpg[/url]
- 78403 replies
-
[quote name='Jagoda*']Zajrzałam jeszcze raz, bo nie wierzyłam, że go zostawisz i wyszło na moje.;) Masz wspaniałe serce, na pewno znajdzie dom.[/quote] Za "mientka jezdem":roll::roll: Jeszcze gdyby chociaż sie z Medorem akceptował:roll: :roll: O masakra ... EDIT mada faka, Ten mały gnojek zeżarł mi bluzę:mdleje::mdleje::mdleje: Wyrzucę przez okno:roll:
-
No to żeście dogomaniacy poszaleli:grin: Wasia a Ty czego na podłodze wylądowała, ha:diabloti::diabloti::diabloti:
-
Mmmm ma prawie tak zajebiste oczy jak ja:grins::grins: [url]http://img168.imageshack.us/img168/4862/cimg0032pl0.jpg[/url]
-
[quote name='tygra']oj biedaczysko :(, poszukaj cholera ale co z nim zrobisz jak znajdziesz[/quote] No w chwili obecnej śpi w mojej kuchni:grins::grins: [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Madziu .......i co z piesem ????[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Śpi w mojej kuchni:grins::grins: [quote name='agbar']kurde Magda ty to masz szczescie na takie nieboraki.......:shake:[/quote] No własnie:roll: Ja nie wiem, czy tylko ja to zauważam, czy po prostu inni nie chcą zauważyć:roll::roll: [quote name='evaxon']biedny malu :placz: 2 razy porzucony:placz:[/quote] Ale co ja mam zrobić:placz: A więc moi znajomi znając mnie poszli szukać ze mną:B-fly::B-fly: Daleko nie trzeba było, bo spał piętro niżej; na wycieraczce u sąsiadów:mdleje: No i co miałam zrobić:placz:Wzięłam małe, kudłate do siebie:placz::placz::placz:
-
[quote name='tygra']tak, nie dość że odciąży to jeszcze się cieszy z tego. Gorzej że potem muszę układać mojemu dziecku w głowie niektóre sprawy[/quote] Buhahahah coś za coś:evil_lol::evil_lol::evil_lol:;) W ogóle przed chwilą woła mnie sąsiadka, ja patrzę, a na półpiętrze leży małe, rude, kudłate, mokre i trzęsie się z zimna:placz::placz::placz:Jezuuuu:placz: Kucnęłam, cmoknęłam i od razu podbiegł:mdleje::mdleje: Wzięłam ręcznik moich kundli i powycierałam nieboraka, dałam żreć i pić, jaki on był głodny:placz::placz::placz: Wziełam bluzę, owinęłam rudzielca i na ręcę, zaczął się wtulać:placz: Zaraz skonam...:placz::placz::placz: Mówię ryzyk fizyk, może Medor go zaakceptuje (piesek młodziutki, około roku), no ale się nie zaakceptowały, małego miałam na rękach, bo bałam sie co zrobi Medor, może gdyby to małe kudłate tak nie warczało, to i Medor by się inaczej zachował, ale miał ochotę go przekąsić. No to siedziałam z małym kudłatym na korytarzu, zadzwonił domofon, puściłam go, jak wchodziłam do domu, to tak się pchał, a ja musiałam mu zamknąć drzwi przed nosem... jesssssuuuu jakie on miał oczy. Jak wróciłam juz go nie było. Teraz zżerają mnie wyrzuty sumienia:placz::placz::placz: Zaraz wezmę wyproszę towarzystwo i pójdę go szukać. No, ale co, nawet jak go znajdę, w domu:: choćbym chciała byc; nie może.... skonam...:placz::shake::shake::shake:
-
[quote name='evaxon'] jutro do pracy:placz:[/quote] Współczuwam:grins::grins: