[quote name='Ania_i_Kropka']Z Mikim jest dużo gorzej niż z Kają. Kaja się po prostu boi, a Miki jest agresywny. Psiak został oddany przez właścicieli, którzy się go bali. Pies atakował ich bez powodu. Byli to na prawdę rozsądni ludzie, którzy próbowali z psem pracować. Miki po kastracji, gdy przebywał w małej klatce nie pozwolił nic przy sobie zrobić. Atakował wszystkich, którzy próbowali zbliżyć się do niego.[/quote]
moze by nad nim popracowac ze szkoleniowcem, jesli mialby czas; jak przyjade, zapytam o Yogiego i Micky'ego