[quote name='saskia']Tak, właśnie odwieźliśmy Kreseczkę:-( WIem, że ma dobry dom i że jej nowi rodzice będą ja bardzo kochać i tylko to mnie pociesza, bo jest mi strasznie smutno tak ogólnie:roll: :shake:
Niestety mam też złą wiadomość- Kreseczka od paru dni się lizała, miała tez powiększona cipcię. Mało jadła, właściwie tylko z ręki. Myślałam, ze może jest przed pierwszą cieczką, dziśokazało się, że nie:shake:
Małej wyciekło dziś dużo ropy, potem jeszcze raz:shake: Zadzwoniłam zaraz do Buni, której bardzo dziękuję za poświęcanie mi swojego prywatnego czasu w weekend:loveu: Będziemy wycinać Małą w tym tygodniu najpewniej, na razie dostała antybiotyk. Cholera, naprawdę nie spodziewałam się, że taka młodziutka sunia może miec ropomoacicze:shake:
Trzymajcie kciuki za Kreseczkę, a ja idę sobie poryczeć:-([/quote]
Saskia, a wypłacz się , ulży Ci . A o Kreseczką się nie martw, jeżeli będzie w rękach Buni to znaczy , że będzie w najlepszych! Będzie dobrze, nie martw się :glaszcze: