Bianeczko , starsznie mi żal tego biedaka , jest taki fajny i nie zasługuje na taki los. Ja go wystawię na allegro tylko niech ktoś go pilotuje we Wrocławiu . Jeżeli już musi zostać oddany do schronu , to niechby ktoś do niego zaglądał , dobrze by było , żeby nie trafił do jakichś agresywnych psów , które będą go gryzły:placz:. Przecież to nie jego wina , że miał jakiego popieprz...........ego właściciela:-(. Chodzi mi o to , że jak trafi do schronu to będzie anonimowym , jednym z wielu piesków , którym się nikt nie zainteresuje.
PROSZĘ , NIECH KTOŚ SIĘ NIM ZAOPIEKUJE W TYM SCHRONIE I UŁATWI MI PRZEŻYCIE TEJ TRAUMY!!!!! DZIEWCZYNY Z WROCŁAWIA , ODEZWIJCIE SIĘ!