no ja tez to odebralam jakbysmy w jakis niemily sposob odrzucily pomoc...a wtedy po prostu sytuacja byla pod kontrola jak napisala Aga-ta...
Asior-cud potrzebny?,,,,ale zawsze to szansa dla Very ,mam nadzieje,,,trzeba wierzyc i sie dowiedziec;)
tak,to pewnie byla ta sytuacja...fakt,ze asior tez sie troche na pismo wyczekala ale ja sklecilam takie slowa...a tu puszki nie ma:evil_lol:mam nadzieje ze uda sie to rozwiazac i cos sie uzbiera bo w koncu sie wkurza i wydadza pieniadze na cos innego;)
[quote name='kiwi']
z wodnikiem bylo tak ze wtedy borys byl bardziej potrzebujacy - a ja glupia naiwna zamiast zagarnac wszytko dla siebie powiedzialam daj dziewczynom.
zreszta dość ładnie mi za chec pomocy podziekowano.
[/quote]
z tego co mi wiadomo Borys nie dostal od zadnej osoby wypowiadajacej sie tutaj zadnych pieniedzy wiec nie wiem czemu jest przytaczany...
o kurcze zwracalam pare razy uwage na ta piekna sunie...ale wlasnie cos mi nie pasowalo,ze nikt jej nie wypatrzyl w schronisku..juz wiem czemu:(gdyby nie te problemy juz dawno mialaby dom..Asior a co to jest dokaldnie?da sie to wyleczyc??
Karolek ma jak w raju,ale...na pewno przyzwyczaja sie do Madzi i jej TZ ,oni tez go juz na pewno pokochali ale wiemy ze nie moze tak zostac...staly domek potrzebny jak najszybciej!!!!
Agaty w niedziele nie bedzie juz w Krakowie...trzeba mala gdzies do czwartku ulokowac..ale ja Ja rozumiem..tem bym nie potrafila oddac do schrosnika..ja rozumiem wszystkie za...ale...
bedzie trzeba Go dobrze zdiagnozowac...Agata odebrala wyniki i na razie wiemy,ze ma podniesiony...chyba mocznik:oops:Borysek tez tak mial i obnizyl sie po specjalistycznej karmie...
w takim razie poprosze o wyrobienie,to nie trwa chyba dlugo...wzytsko inne chyba mamy,mabyc tez odrobaczony w tym tyg..bo Paco ma chipa tak??i szczepienia ma z czerwca wiec c hyba starcza...