karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
karusiap replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
niesamowita jestes.....:) -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
karusiap replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
bahlsa-dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) -
[quote name='andzia69']i co? udało się coś z oneczkami?[/QUOTE] Pies juz podobno zaklepany.A na sunie mam chetnego Pana spod Warszawy,z tym od Ciebie andziu tez mam kontakt.Jak tamto nie wypali moze skusi sie on na sunie. bardzo chcialabym ja wydac,bo mowie o sterylce,ze bedzie w umowie,natomiast Pani ktora opiekuej sie psami ma podejscie,ze to juz zalezy od nowych wlascicieli czy zechca psa ciachnac;/
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
prosze bardzo: [url]http://www.dogomania.pl/threads/103960-11-letni-Amik-znalazA-dom-Po-ucieczce-szuka-go-znowu[/url] Amik jest u nas od poczatku lutego. -
[quote name='malawaszka']czy Kraków jest aż tak wielki, że nikt nie mieszka w okolicy? nie wiedziałam... :([/QUOTE] Kurcze moze ktos po programie moglby podskoczyc?to chyba nie daleko od Krzemionek?? da ktos rade????
-
[quote name='andzia69']KarusiaP - wczoraj do mnie dzwonił pan o naszą kielecką Tinę (miała 3 latka) - szuka psiaka do 3 lat do domu z ogrodem - nie kojec - może by się któraś spodobała jak bardzo onkowate - powiedziałam panu, że coś mu wynajdę więc korzystajcie: 504105161[/QUOTE] Andziu a skad ten Pan?? Asiorek wysylam juz do Cie;)
-
Do oddania sa dwa oneczki polroczne.oczywiscie nie czyste Onki.....mam zdjecie,ale nie moge wstawic;/ oto pisze o nich Pani: Witam! Mam do oddania w dobre ręce dwa pieski - parkę półrocznych wilczurków (nie rasowych). Pieski obecnie przebywają na wsi na ogrodzonym terenie. Są zadbane, "wybiegane", nigdy nie były wiązane. Widać, że są bardzo towarzyskie ale potrafią też bronić swojego terytorium. Źle reagują na koty. Niestety nie wiem jak reagują na małe dzieci. Napewno na początku trzeba uważać. Z uwagi na nieoczekiwaną sytuację w rodzinie muszę je wydać, gdyż w większości przebywają same a bardzo lgną do człowieka jeśli już go poznają. Z uwagi na nadchodzącą zimę i fakt, że pieski będą szybko dorastać i trudniej im się będzie przystosować do innego środowiska, sprawa jest bardzo pilna!!! Z niecierpliwością czekam na zainteresowanie w tej sprawie, abym mogła ze spokojnym sumieniem je powierzyć nowym właścicielom.Byłoby wspaniale gdyby ktoś zechciał oba pieski razem ale to raczej mało realne. Prosze o pomoc w ogloszeniach ! !
-
[quote name='malawaszka']o cholera - przykro mi :( ['] to co dostawała? sterydy?[/QUOTE] Tak,dlugi czas dostawala sterydy.
-
[quote name='AMIGA']Fajnie. :-) A dlaczego piesek nie zdążył zużyć całego opakowania? Czyżby za późno został zdiagnozowany? U kogo się leczył?[/QUOTE] zmarla:( byla leczona lekami,ktorych nie mozna podawac przy Cushingu.....dopiero we Wroclawiu wiedzieli co robic....za pozno:(
-
W sumie nie napisalam najwazniejszego;)Opakowanie kosztowalo chyba ok 200 zl,wiec mysle, ze 100-150.Dowiem sie dzis dokladnie i dam znac....
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
20 zl od anetek 100 dla naszych psiakow:)-dziekujemy! -
Mam do odsprzedania tabletki Vetoryl 30 mg.Opakowanie 30 tabletek,zdazyli uzyc tylko 3:( Takze 27 tabletek jest nowych. Malawaszko,AMIGO gdyby ktoras z Was reflektowala-lub kto inny kto ma psiaka chorego na Cushinga (jak to sie pisze?)
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
nie otwieraja mi sie te linki.....po cholere to nowe dogo..... -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Nie chcę was martwić ,ale pies ma wyrazne slady na sierści -te odznaczające się kępki sierści -że jest szarpany i gryziony przez inne psy w boksie ...:shake: a że jest niewidomy i przez to dużo słabszy od innych psów- to jest badziej narażony na ich agresję ...Jesli nie zabierze sie go w najbliższych m-cach czy nawet tygodnaich stamtąd -nie wiadomo , jak dlugo uda mu się tam przeżyć ..:-([/QUOTE] Przeyzc mu sie udalo,a jesli mozesz pomoz nam go oglaszac.