karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
ale dzis jakby juz nie uciekal tak przed dotykiem.... -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Pani Irenko kazda mozliwosc na wage zlota.... Apollo ma cieplutki boks w budynku na szczescie....moj skarbek kochany....w takie zimno dzis spacerowal dzielnie.... -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
karusiap replied to tamb's topic in Już w nowym domu
juz dwa lata?? jak ten czas leci!!! Gratuluje i tak dalej:):):) -
Bardzo dziekuje bahlso-wiesz jak bardzo:loveu::loveu::loveu::loveu: Daren....jako rozkoszny szczeniak zostal adoptowany ze schroniska.Po 10 latach wrocil...skrajnie zaglodzony,wylekniony,broniacy sie przed czlowiekiem. Dzieki troskliwej opiece pracownikow i wolontariuszy Daren stanal na nogi,przytyl na ile tylko sie dalo,pozwalal sie glaskac a teraz??Teraz radosnie marszczy mordke na widok swoich ulubionych opiekunek,ochoczo biegnie na spacer i tylko nadal widoczne kostki przypominaja o tym co przezyl. Daren potrzebuje osoby,ktora bedzie go kochala madra miloscia pamietajac o tym co przeszedl,ktora pomalu pozwoli mu sie do siebie zblizyc.....Koos kto wynagrodzi mu te wszystkie lata....
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
karusiap replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
hmm problem chyba w ilosci lap na metr kwadratowy;) ale ja bym tam upchnela jeszcze pare czterolapnych tylko blokuje mnie moja agresywna agresorka,Amik zylby w ciaglym stresie.... a ja bym zaraz miala stadko:)byloby pieknie:) -
Prosze o pomoc dla Apollo....siedzi w hotelu prawie dwa lata:( W te mrozy jego i tak slabe lapki po prostu cierpia:( Prosilam o pomoc w umieszczeniu go w gazetach.....programie.....Apollo musi miec zmasowany atak....raz na pol roku nic nie da... http://www.dogomania.pl/threads/110023-KrakA-w-duzy-niewidomy-niezauwazany?p=13714944#post13714944 Apollo jest jednym z najbardziej potrzebujacych psow,jesli nie najbardziej ze wzgledu na wiek i stan zdrowia.... Radzimy sobie z naszymi psami jak mozemy,ale Apollo potrzebuje pomocy...kogos kto da rade pomoc nam w znalezieniu mu domu.....za wszelka cene
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Blagam o wszelka pomoc w znalezieniu domu dla Apollo....jest bardzo zimno,jemu lapki siadaja,a w ta pogode:( Apollo potrzebuje domu na wczoraj....on naprawde nie moze czekac:(:( -
Mysle,ze bardzo potrzebne.Do mnie dzwonila Pani,do ktorej dzwonil pan a do niego inny;/ ma dac nr "pierwszej rece". podobno psy chce oddac,zeby juz tam nie byly,ja poprosilam,zeby byly tam do znalezienia domu,ale czekam na kontakt.Psy sa w Tarnowie,wiec adopcja utrudniona,tu jakby ktos dal po jednym Dt choc dla czesci byloby super!
-
Dzis mialam telefon z prosba o zabranie 5 psow owczarkow niemieckich.Facet czesc rozdal,potem sprzedal posesje czy jakos tak.Psy maja ok 2 lat , sa grzeczne i ulozone.....jaka chyba 'hodowla' sie zamknela,ale zapomniala psow.
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
karusiap replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Tez bym chciala,zeby byl juz w domku (najlepiej moim:oops:),ale najwazniejsze,ze Amiczek bardzo dobrze znosi hotel....przykre jest , ze tak idealny pies szuka tyle domu,ale przynajmniej nie drzymy o niego...jak np w przypadku naszego Apollo:( -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
karusiap replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Grazynko , juz sie ta Pani nie odezwala:( Amik czeka,ale teraz bedzie nowa atrakcja-zabawy w sniegu:) -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
karusiap replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny,ale Patrycja ma racje.W tym momencie to nie bedzie zadna pomoc.Bo tak jak pisze , Pan okaze sie rewelacyjny,a warunki u matki niekoniecznie....Ta wizyta nie bedzie przedadopcyjna,bo nie w docelowym domu. Byla raz sytuacja,ze pies pojechal z ojcem i corka,a na drugi dzien wrocil,bo zona kategorycznie sie nie zgodzila....roznie bywa. -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
karusiap replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
za zgoda Patii wysylam lilith jej nr tel na PW -
czy ktos wybiera sie jakos do konca tygodnia do hotelu?? W Wieliczce jest bardzo pilnie potrzebna wizyta przedadopcyjna dla szczeniaczka nie z Krakowa.
-
Sarunia przywitala mnie dzis ....przy bramce:crazyeye:Na moja reprymende czy wie co moze sie stac , gdy ktos otworzy bramke a ona wyleci na ulice,powiedziala,ze to jedna ciotka:eviltong:w niedziele zle ja przypiela i mimo usilnych staran lancuch nie chcial sie trzymac:roll: Potem 10 minut namawialysmy sie do wypicia cieplego rosolku, a gdy Sara ulega ja rozkuwalam zamarzmiete miski i garczki:shake: Poszlysmy na spacer,ale po lesie krecily sie jakies chlopy w wojskowych mundrurach wiec sobie odpuscilysmy;) Potem zjadlysmy pysznosci, a na koniec Sara dostala ogroooomna kosc do gryzienia ,jedzenia i zabawy.Az sie zdziwila i wziela do roboty.... Moj kochany mordeczek....
-
Dziekuje,dziekuje,dziekuje:loveu::multi: Łajka robi najpiekniejsza stojke na swiecie,a jak sie tylko podejdzie wtula sie calym cialkiem:loveu:nie lubi naszego rudego Amika,ale podobno to on pierwszy ja znielubil:roll: Poza tym idzie na smyczy dosc ladnie, z oporami i pomalu ale ladnie...no chyba ze widzi Amika...wtedy wrecz biegnie zjezona za nim:cool1:
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Frejka:loveu: zasypalam Cie zdjeciami:oops: Maxiu biega sobie po lesie,ostatnio skubany pogonil sarenki:shake:ale mam swoja teorie...na przed ostatnim zdj widac jego zadek....no sarni jak w pysk strzelil....taki jasny zadek:evil_lol: Max mysli,ze jest sarna....chcia biec z nimi,a te zwialy:roll:i tak sobie chodzimy na spacerki,Max biega ja na 3 wsie wolam Maaaax wracaj....i Max zaraz wraca z innej strony.... Od razu mowie,ze Max jest jedynym psem chodzacym ze mna bez smyczy i mam pewnosc,ze nie ucieknie wiec niech nikt sie nie martwi.Spacerujemy tak juz od dawna,nawet przed jego pojsciem do ..."domu"...