karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
Bylysmy wczoraj u bylego sasiada Saruni. Zostawilysmy dla jego psiaka jedzenie. A tu nagle w bylego domu Sary wylatuje szczeniak....Malo nas krew nie zalala , spytalam czyje to psie i w te pedy wyleciala kobieta,ze to jej pies,ze ona dba o niego, ze pilnuje, ze bedzie szczepic i nawet sterylizowac!! Bardzo jestem ciekawa tych wszystkich obietnic niemniej dobrze,ze mysla,ze sprawdzamy ich;)
-
a przepraszam,to teraz powinno byc ok:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/188701-Psie-akcesoria-na-Krakow-do-6.08.10?p=14993564#post14993564[/url]
-
zapraszam na bazarek z psimi akcesoriami [URL="http://www.dogomania.188701-Psie-akcesoria-na-Krakow-do-6.08.10?p=14993564#post14993564"]http://www.dogomania.pl/threads/1887...4#post14993564[/URL]
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek dla psiakow: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188701-Psie-akcesoria-na-Krakow-do-6.08.10?p=14993564#post14993564[/url] -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Wydalam 20 zl na szelki dla Łajki -
Bledy mlodosci sie zdarzaja....jak ktos slusznie napisal mozna szczeniaki rozdac do dobrych domow....alebo...zarobic kupe kasy sprzedajac byle gdzie... Ja bym Redy rowniez nie dala..... Oczywiscie nie wchodzac w zycie osobiste,czy Pani stac na wszelkie ewentualne wydatki zwiazane z psem (jego tfu tfu choroba), jesli jest tak mloda,niepracujaca osoba?
-
a ja tylko dodam,ze hotelik w Lednicy tez od zawsze przyjmuje koty;)
-
Łajke dzis poznawala pewna Pani i po tej wizycie bardzo chce ja adoptowac. Mieszka z mezem w bloku na 4 pietrze i to...pare blokow od agamiki, czyli tez tylko pare wiecej ode mnie:)i Jaga ma niedaleko;) Prawdopodobnie w srode odwiedzimy Panstwa z Łajeczka i zobaczymy jak sie wszystko potoczy. Pan ma czwartek,piatek wolne wiec bylby czas na przyzywczajanie sie, a Pani ma mozliwosc zabierania ja na poczatku do pracy....Trzymajcie kciuki,zeby to cudenko mialo wreszcie swoj cudowny domek....
-
Brak mi slow, miod na serce:loveu::loveu::loveu: Przy "kope lat kolego" prawie sie poplakalam ze smiechu:evil_lol: Timek jest w raju!! sklonujcie sie cala Rodzina prosze:) Hmm...albo cos pomylilam,albo.....Zostawiajac Timka slyszalam wersje,ze ma swoje poslanko i lozko, kanapa...nie..raczej zeby nie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:a tu podusia nawet:multi::multi: No, ale jak to mowia "ludzie dziela sie na tych co spia z psem w lozku i na tych,...ktorzy sie do tego nie przyznaja":loveu::loveu::loveu::loveu: Jestescie niesamowici.FREJKA calusy dla calej rodzinki:)
-
Jutro o 10 rano jedna sunia jedzie na sterylke. Jesli nie bedzie za bardzo swirowac i uda nam sie ja zapakowac bez pomocy Pani sasiadki to pojedzie Leda. O 13 zabieramy ja na DT. We wszystkim pomaga niezastapiona AMIGA i Jej pandeczka:loveu: a do boju o zabranie Ledy staniemy z agamika-dziekuje:loveu: Jeszcze przyda nam sie kenelka od silki. Wybralam Lede, poniewaz przyda jej sie troche socjalizacji w mieszkaniu. Fryga jest bardzo zsocjalizowana , a Szira za duza i za malo zsocjalizowana,by dac ja do "naszego" DT (DT musi po tych 10 dniach obowiazkowo stac w calosci;)). Jesli znajdzie sie ktos kto da rade zawiesc w czwartek Fryge,albo Szire do weta i do hotelu (jelsi wlasciciel ma miejsce i sie zgodzi), to mielibysmy juz 2 ciachniete suki i zostalaby ostatnia jak na razie. Problem w tym,ze wet nie ma chyba gdzie po zabiegu ich trzymac dlatego sa to ok 3 godziny miedzy przywiezieniem i zabraniem suki.
-
[quote name='krakowianka.fr'][B]wyslij mi zdjecia na PW i jakis tekst to ci je porozglaszam tu i tam. (albo na meila: [email][email protected][/email]).[/B][/QUOTE] Dziekuje!!:)
-
[quote name='Patia']Wafelek ... ładnie :) Karusia a kotki mają Allegro ?[/QUOTE] Nie maja nic niestety. Jesli ktos dalby rade je pooglaszac bede bardzo bardzo wdzieczna. Zdjecia chyba na poprzedniej stronie....
-
Ja sie niesmialo przypomne z "moimi"kotkami....maja niecaly miesiac a najlepiej na juz na znaleznienie czegos:( dwa maluchy 2 msczne....
-
Jestem 'martwa' - bez szans na dom a dopiero zycie zaczęła. POMOCY
karusiap replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Basiu a kto i gdzie postawi diagnoze?? w schronisku ma jedna: za krotko obciety ogon. mamy ja zostawic na wegetacje? Tylko w Dt bedzie mozna ja dobrze zdiagnozowac lub w DS. Powiemy prawde jak ktos sie zainteresuje,a czekac niestety ten pies nie moze i nie ma na co. -
Maluchy w nowych domach. Dziękuję Dineh i Kopciuszkowi :)
karusiap replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Kto z Krakowa mógłby odwiedzić Kopciuszka i mamę? czas ucieka, a szczeniaki w szklarni nadal siedzą...[/I][/QUOTE] powiedzcie jaka ulica bedzie nam latwiej sie dogadac kto ma najblizej -
Nie no spokojnie,nie przesadzajmy. Rozmawialam z sasiadka zaraz gdy wyjezdzalysmy stamtad. Wode zostawilysmy i przy mnie sie tez porzadnie napil. Sasiadka powiedziala,ze wie ze ten jest dziurawy,ale daje mu tez w drugim, ktory faktycznie tam stal. Lezal w nim za to jakis makaron czy cus wiec przypuszczam,ze starsza Pani wylala wode lub do niej wrzucila makaron. Pani sasiadka po przyjsciu tm tego dnia miala dopilnowac,by pies mial caly czas wode.Pies nie stoi bez wody , bo przypuszczam,ze juz by nie stal. W przyszlym tygodniu planujemy zabrac go na badania do weta. Dobermany maja wode na podworkuw wiadrze i chetnie z tego korzystaja.