-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Halo (Alfa i Zuzia)
-
bosze,jaka ona piękna :loveu:
-
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
Halo (Alfa i Zuzia) replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Koksiku powodzenia:loveu: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Halo (Alfa i Zuzia) replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety złe wieści. Po zbadaniu psa przez lekarza weterynarii podjęłyśmy decyzję o skróceniu cieprpień Mojżesza i uśpieniu go. Pies słaniał się na nogach, był w bardzo złej kondycji, jego stan stale się pogarszał. Bardzo dziękujemy wszystkim którzy pomagali nam szukać mu domu. Nawet gdyby go znalazł i tak jego życie dobiegało już końca, bardzo cierpiał. Sztuczne podrzymywanie przy życiu psa, który miał już problemy z chodzeiem , trawieniem, wydalaniem itd.- nie będę wchodzić w szczegóły i tak nie miałoby sensu. -
Kaja na 1 domu szukaj
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Halo (Alfa i Zuzia) replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dom z ogrodem dla seniora + ciepła buda b.potrzebne od zaraz:roll: Ciekawe czy jak będzie więcej czasu spędzał z ludźmi to czy zacznie się nimi bardziej interesować, cieszyć na ich widok. Ten biedny pies nie wygląda mi na starego tylko bardzo zaniedbanego, pewnie stał na łańcuchu i czasem dostwał żarcie. Na tym się kończył jego kontakt z człowiekiem. Na szczęście pies nie jest agresywny, jest bardzo spokojny, czasem troszeczkę uparty - pewnie dlatego że niedowidzi biedak. Niedosłyszy też. Senior psiego rodu. Marmar, pewna sąsiadka (zgadnij, która?:evil_lol: ) pytała czy zakładasz schroniskao na tej działce. $%&%%$T$#@!!!!!5^%$%^!!,!!!@@#$@#!!! #@%$^#$$%^#$^!!!!!:diabloti: -
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
Halo (Alfa i Zuzia) replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Koksiku kochany doczekasz się na ten swój jedeny domek, zobaczysz. -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
Halo (Alfa i Zuzia) replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy współczuję ci ale nie zmieniam zdania na temat tego że powinnaś była zadzwonić do azylu lub kogoś z nas i sprawę wyjaśnić już dawno temu. Było to już pisane z 20 razy więc nie będę sie powtarzać i bez sensu stukać w klawiaturę. Cieszę się bardzo że dług został spłacony a psisko jest już bezpieczne. Szukamy mu domu (choć czarno to widzę). Dzięki za pomoc mediatorom;) Emir nie martw się - nie dręczymy psa. Jak ci sie udało ocenić stan zdrowia psa na odległośc? Gratulacje. Nie będziemy go męczyć, jak będzie cierpiał to wiemy co robić. -
:cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: