ale niespodzianka!!!!!:multi: :multi: :multi:
Dzięki Ci, Marchewko!!!!:loveu:
Pewnie z Mi/Nuką było jak z moją Zuzią: uciekała, jak wracała to ją bili. Jak ją bili to uciekała. Podobne mają życiorysy.
Może dla Nuki jakaś adresówkę do obroży na początek...
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Kajka na 1
Ona się zachowuje podobnie jak mój pies. Kiedy była u poprzednich właścicieli (od szczenięcia do 3 lat) to oni też narzekali że ucieka i muszą ją wiązać i trzymać w kojcu. Jak trafiła do mnie (po prostu przyszła i została - byłych opiekunów spotkałam ponad miesiąc później) przestała uciekać i NIGDY więcej nie uciekała. Wcześniej włóczyła sie po kilka dni. Opieka nad nią ograniczała się do karmienia i od czasu do czasu dzieci się z nią bawiły.
Myślę że Mi, podobnie jak moja suka potrzebuje szczególnie uwagi i troski, spacerów - ona musi mieć panią/pana - wtedy przestanie uciekać.
Zawsze mówiłam że ona mi przypomina moją sukę, widzę że charakter też mają podobny.
Mi musi mieć swojego człowieka który poświęci jej czas, potrzebuje opiekuna i szuka go sobie na własną rękę. Widocznie nie wystarczał jej ogród do biegania.
[quote name='wandul 66']jak pójdzie Dina , mam nadzieje ,ze 19 09 , zwolni sie na jakis czas boks , boję się jednak ja tam zabrac , jak to typ uciekinierki , to ogrodzenie tam nie jest za wysokie . Myślę o Maxie!!![/quote]
może Dino?