Jump to content
Dogomania

Halo (Alfa i Zuzia)

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Halo (Alfa i Zuzia)

  1. te domki to prezent ślubny od świata dla Zerduszko :loveu: Brawo Zerduszko, uratowałaś stado czarnych szczeniaków :multi: cieszę się bardzo. czyli zostały dwa psiaczki? Dziękujemy Ci Supergogo za Allegro :p najlepiej jakby szczeniaki pojechały razem w jeden dzień, żeby żaden nie został sam na tej działce:roll: jeszcze tylko sąsiadkę z suką na sterylkę zatargać i będzie ok;) trzymam kciuki za ostatnie dwa domki, aby się udało i ten pijak niczego goopiego nie zrobił.
  2. koledzy czekają na nowy, prawdziwy DOM [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/niesamowita-psia-przyjazn-ciapek-tofi-samotni-w-orzechowcach-pomozesz-119197-post10756397/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5264/tcbanerekgb9.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/135/c85011e389217c95.jpg[/IMG][/URL] :loveu:
  4. Hektorek :loveu: [IMG]http://images6.fotosik.pl/233/298753d321e7128c.jpg[/IMG]
  5. nadal czekasz? :shake: [URL="http://www.fotosik.pl/"][B][I][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=royalblue][IMG]http://images6.fotosik.pl/133/e80ae87faf3075fc.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B][/URL]
  6. Chico szukaj domu...:roll:
  7. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/slask-szczeniaki-dziczeja-na-dzilkach-122492/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4783/resizeofmaluchy4va2.jpg[/IMG][/URL]
  8. ...............................:diabloti:
  9. [B]:bluepaw:Kamilo-Zerduszko!!!!!!!!!!!:bluepaw:[/B] [B]Z okazji wstępowania jutro na Nową drogę Życia, życzę Ci (WAM) równej drogi, bez wyrw i remontów. Szerokiej, wygodnej, równej, co najmniej dwupasmowej autostrady przez życie.[/B] [B]Takiej autostrady z przejściami dla zwierząt. Dla dużych górą, dla mniejszych dołem :p[/B] [B]Bądźcie zawsze pogodni i dążcie do szczęścia[/B] (Dezyderata)[B]:Rose:[/B] [B]:painting::painting::wolfie:[/B]
  10. jedna z suczek ma problem z tylnymi nogami, chodzi trochę krzywo. Wygląda na to, że to ten najsłabszy szczeniak w miocie. pewnie gdyby była odpowiednio żywiona i trzymana w cieple, to z czasem nie byłoby śladów. mała jest najdrobniejsza, ale za to bardzo kontaktowa i doludna. słabsze nóżki nie przeszkadzają jej w dzikich galopach i skokach, tak że nie jest źle. ta mała z białą plamką na brodzie jest bardzo rozmowna (czyt. wrzaskliwa). piesek jest najmocniej zbudowany i ma dłuższe uszy. wszystkie szczeniaki są bardzo, bardzo, bardzo żywotne, energia je rozpiera. nie boją się strzałów, wszystkie są bardzo kontaktowe i przybiegają na wołanie, jak to szczeniaczki w ich wieku. powinny być jeszcze z suką:roll: żeby tylko znalazły domy, zanim uznają, że człowiek nie jest im do niczego potrzebny i staną się "dzikimi" psami. teraz mają nieco cieplej, bo pani powiesiła im zasłonkę na wejściu do klatki. ta klatka jest tak wysoko, jakieś 1,5 m nad ziemią. jak któreś spadnie, to może się poważnie uszkodzić. nie ma możliwości umieszczenia klatki niżej:shake:
  11. tak, zostawi sobie synusia, a wkrótce w okolicy pojawi się dużo małych, czarnych "minilabradorów". Dziękować dawcy ogłoszenia do Metra!!!!!:Rose: Jutro w planie odrobaczenie.
  12. sterylizacja około 150 - 200 zł. jest jeszcze czas, musi odpocząć po szczeniakach i przestać produkować mleko itd. co do "odpwiedzialności" tej pani która "nie miała serca" uśpić miotu a teraz jakoś ma serce oddawać pieski komu popadnie to.. :angryy: ciekawe co się stało z tym szczeniakiem, który został "ukradziony". myślę że pani byłaby szczęśliwa, gdyby wszystkie kluski zostały ukradzione albo w ogóle zniknęły z tego świata. Zerduszko, może odrobaczymy je same? mam pyrantelum. czyli został piesek i 3 suczki? ja bym tłumaczyła że lepiej sukę, bo: bardziej rodzinna, łatwiej ułożyć, delikatniejsza, nie ma tendecji do uciekania z wyjątkiem cieczki, ale przecież można wysterylizować. a pies czuje cieczki cały czas i trzeba wykastrować albo pilnowac cały rok. poza tym suczki nie podsikują drzewek (nie niszczą drzewek), bo nie podnoszą nogi - to argument ważny dla sympatyków iglaków:cool1:. zrobię ogłoszenia do kilku lecznic wet;)
  13. przykładowy tekst do ogłoszenia: tytuł: Czarne szczeniaczki, na które nikt nie czekał. Od początku nikt ich nie chciał i nikt się nie cieszył z tego, że przyszły na świat...Przypadkowy miot. Jest 5 szczeniaków: 1 piesek i 3 suczki (czarna i b. ciemno brązowe). Mają 8 tygodni i wielką chęć do życia. Ich babką jest podobo labradorka. Można więc przypuszczać, że pieski będą inteligentne, towarzyskie i pełne energii. Taka mniejsza wersja labradora. Suka ma jakieś 35 cm w kłębie, więc i maluchy wyrosną nieduże- do ok. 10-15 kg. Szczeniaki szukają kochających domów na całe życie. One jeszcze nie wiedzą, jak świat może być zły dla piesków. Kontakt: e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] gg 5191586 tel. 519 186 694 co do sterylizacji, to bylam świadkeim rozmowy Zerduszko z tą kobietą i chyba znam ten typ. wiem że to niepedagogiczne, ale może byłoby rozsądnie zrobić jakiś bazarek na sterylizację i dopłacic jej chociaż połowę? :roll: oczywiście nie dawać jej kasy do ręki. bo ona nie wysterylizuje suki, bo wymysli że wet za daleko, że za drogo itp, a cierpieć będa znowu psy. teraz za wcześnie na sterylizację. nie wiem gdzie my je umieścimy, nikt ich nie chce, a to takie sympatyczne, śląskie węgielki.
  14. biedna psina. szkoda że tak odchodzą samotnie :-(
  15. jest jakikolwiek odzew? obawiam się że babina zaniesie szczeniaki do sklepu zoologicznego. albo rozda je na targu:shake:
  16. dziękujemy! trudno przejść obojętnie obok bandy skomlących szczeniąt w zimny wieczór. no i marny będzie ich los,. najlepiej byłoby je zabrać do DT i poszukac domów. one sa naprawdę ładne i różne. i wesołe. szkoda ich bardzo. nie mamy DT dla nich:(
  17. sprawa jest o pilna. szczeniaki siedzą same w klatce otwartej, na "piętrze". zimno bardzo w nocy. właścicielka uważa, że [I]są już duże i nie jest im zimno, bo grzeją. [/I] szczeniaczki są przemiłe, widziałam sukę jest mało-średnia, ma 33-35 cm w kłębie. Szczeniaczki nie urosną większe. na zdjęciach wyglądają na wieksze niż są w rzeczywistości. Najgorsze jest to, że ich właścicileka to kompletnie nieodpowiedzialna osoba, która odda je każdemu, kto będzie chciał, byle się pozbyć kłopotu. może je oddać do sklepu zoologicznego (jest taki jeden w okolicy, słynie z fatalnej obsługi, warunków dla zwierząt i chętnie wezmą szczeniaki żeby zarobić kilka zł), podrzucić komuś gdzieś (powiedział że odda je weterynarzowi, a on znajdzie im domy...). właścicielka z jednej strony twierdzi, że odda je do dobrego domu "żeby były kochane" a z drugiej pyta ile kosztuje eutanazja - "ale ona tego nie zrobi". może być i tak, że jej mąż zlikwiduje problem. nie wiem co gorsze dla nich-śmierć czy oddanie byle komu i więcej takich kundelków za rok, dwa. one tam nie są bezpieczne, są same, bez suki.
  18. wstawiłam je na: [B]alegratka, eoferty, 4 łapy, adopcje.org.pl[/B] [URL]http://www.adopcje.org.pl/adopcja631.html[/URL] [B]cafeanimal[/B] (dziwne, 2 różne portale adopcyjne pod tym samym adresem?:roll:). Gosia obiecała zrobić allegro. :calus: [B]mają już allegro.[/B] Powodzenia pieseczki.
  19. piękne i eleganckie szczeniaki. Potrzebne domy, bo właścicelka ma plan pozbyć się kłopotu w najprostszy sposób-podany w tytule.
  20. [quote name='PaulinaT']A tego patyczka, co go Lalunia żre na zdjęciach, to potem pracowicie wyrzygała w pokoju 8)[/quote] nie ma to jak banda zwierząt umilających życie:diabloti: ależ bez nich byłoby nudno!
  21. miał szczęście że do Was trafił. piękny kot.
  22. [quote name='cinusiowa']Uwaga - po wystawionej aukcji dostałam wiadomość: Witam Mam kilka pytań: Czy wada psa jest bardzo widoczna? Czy piesek mógłby sam zostać w bloku spokojnie kilka godzin? Czy nie brudzi w domu? Wreszcie, czy możliwa byłaby operacja psa, ukrywająca wadę? Proszę o odpowiedź. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/quote] ja bym nie oddała psa osobie która w pierwszym kontakcie zadaje takie głupie pytania. W ogóle nie powinna mieć psa ani niczego żywego.
  23. nikt nie odwiedza pieseczka.
  24. dzisiaj w jednej z żorskich lecznic wet znalazłam ogloszenie: oddam pekińczyka, sukę , 4 lata, łagodna, wychowana z dziećmi itd.. z tekstem: nadaje się do hodowli choć nie ma rodowdu, można kryć itp. Może jest jakiś dom dla niej? Szkoda psiny, a tu jest tyle rozmnażalni...ładna jest, było zdjęcie. numer tele podam na pw. niestety, jak sie okazało, nie jest to oddam, tylko sprzedam - i to za 600 zł..:angryy: a psina miałaby wspaniały dom.
  25. hehe Zuta po sterylizacji jeszcze się dobrze nie obudziła a już wyjęła koreczek z wenflonu, potem głowa jej opadła i zasnęła znów.. ale do domu poszła o własnych siłach, a dwa dni później brykała. Zadziwiające jak zwierzęta szybko dochodzą do siebie po zabiegach. Jeden pies po operacji ortopedycznej (usuwanie odłamków kości) też dostawał środki p.bólowe przez kilka dni. kotka ze złamaną miednicą też. tylko że ona cierpiała strasznie:( ale po 3 tygodniach już skakała. Fajnie że Abi już ok, teraz tylko Teo sie zrośnie i już będzie lux :p niezły masz szpital w domu.
×
×
  • Create New...