najeździłam się tam trochę, na razie mi styknie..;)
qrv.. poszłam się napić soku, a ten sqrvysyn się zgierował.. blee.. musująca multiwitamina... bleee..
i znów wodę piję, jak ta krowa :evil_lol:
no i taka pokrętna logika - kolce be, haltery i dławiki cacy (a pewnie i OE też, w stanach na bank;))
imo to już kolce najlepsze z tego towarzystwa..
ja wiem, mnie mona skórzanym podbiła oko :lol: