Jump to content
Dogomania

wiq

Members
  • Posts

    8667
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiq

  1. wiq

    czarno-ruda galeria

    fajnie :) ja będę z aparatem ;) właśnie sobie obczaiłam dojazd - dla mnie bardzo dogodny :) a wiesz, gdzie jest jakiś program? patrzę i nie widzę..
  2. albo nam się każe wynieść :evil_lol: ona jest świadoma tego, na co się zgodziła?.. :evil_lol: może być 50-60 psów..:diabloti:
  3. wiq

    czarno-ruda galeria

    pokażesz w niedzielę to Ci powiem :evil_lol: a będziesz z przychówkiem? ;)
  4. wiq

    czarno-ruda galeria

    to jest środek do szkolenia i najpierw trzeba dobrać odpowiedni poziom, a potem używać.. myślę, że efekt byłby doskonały :evil_lol:.. ale to jeszcze do przemyślenia.. nie mam nowszych niestety, ale w niedzielę powinny się pojawić jakieś zdjęcia z frizbowania w Parku Południowym :cool3:
  5. wiq

    czarno-ruda galeria

    no właśnie, te smaki - chyba ich źle używasz i przez to nie idziesz do przodu.. myślę, że poniekąd stosujesz nieświadomie je jako łapówkę. a np. weź te smaki, ale daj max. 5-10 razy na całym spacerze.. nagródź jakąś ucieczką, zgubą, włóczką... wiesz co, już nie pamiętam, ale chyba żadnen klikerowiec by mi nie poradził stosowania bodźców negatywnych.. sama po prostu wróciłam do metod, którymi szkoliłam pierwszą sukę i tyle.. a Monie już nawet polecali OE (i to też osobym, które z zasady się tym sprzętem brzydzą...), ale jakoś nie mogę się przełamać.. ;) aha, i pogodziłam się z tym, że to nie będzie taki typowy flat nigdy.. i to też mi trochę pomogło;)
  6. koniec, koniec :evil_lol: zawsze można poprosić moda o usunięcie albi przeniesienie postów:cool3: edit: mam propozycję - przenieść posty tak od 1113 - 1130 do mojej galerii np. :cool3:
  7. kara nie za oddalenie, tylko za ignorowanie polecenia, które doskonale zna.. nie, nie, na tym karanie zupełnie nie polega.. myślę, że użycie linki i kolczatki to już za mocny off i Anza go nie zniesie :evil_lol: moją obserwowali (dobrzy, naprawdę dobrzy klikerowcy...) i się z deka załamali... nie nad moją pracą i moimi staraniami, ale nad tym, że to trafia w psią próżnię.. i różne były rady, do których się pilnie stosowałam, ale jako tako pomogła dopiero metoda kija i marchewki
  8. jak sobie tak czytam te Twoje posty, to z nią jest chyba jeszcze gorzej niż z Moną.. może nie będę tu pisać, co bym poradziła, bo mnie zjedzą :evil_lol: edit: albo w sumie niech jedzą, bom ciekawa, co odpiszą Betty, a próbowałaś zwykłą linkę i np. kolczatkę albo dławik, żeby była najnormalniejsza w świecie kara? bo mam wrażenie, że Tosca jest zepsuta pozytywem, tak jak była Mona i wie, że może sobie robić wszystko i wybiórczo, wybierać, co zechce - albo sobie popracuję, albo nie, bo mam coś ciekawszego, i nic mi z tego tytułu nie grozi... widział ktoś Twoją pracę z psem, coś radził?
  9. [url]http://images33.fotosik.pl/267/141f637c04a4e63c.jpg[/url] jak się mierzą wzrokiem :grin:
  10. [quote name='Eriu']No właśnie, przecież ten "smakołyk" to nie tylko żarcie - ja nagradzam i zabawką i nagrodą środowiskową. Przecież to już inna beczka - wiadomo, że nikt na tropie klikać psu nie będzie. Pokonywanie przeszkód i szalone zabawy - to nie jest wg mnie szkolenie, a wyrabianie więzi z przewodnikiem. No chyba, że aplikujesz ganianie się jako nagrodę za coś dobrze zrobionego (a wtedy też można przed tym użyć klikera) Kliker jest tylko markerem - ma zaznaczać to, co się właścicielowi podoba, ale to narzędzie bardzo precyzyjne. Nie mówisz swoim psom np. "dobrze" jak coś super zrobią?[/quote] wiem, wiem, ja to wszystko znam i stosowałam... ;) ale spacer to jest wyrabianie więzi z przewodnikiem, i uważam, że to powinno być wplecione w szkolenie... może z obecną wiedzą lepiej bym kliker wykorzystała, ale nie zamierzam to tego wracać ;) mówię, mówię.. ale też Wy nie mówicie mi nic nowego, to są takie sztandarowe zdania klikerowców i w sumie nie przekonają mnie znów;)
  11. hmm.. później doszłam do etapu innych nagród niż żarcie, ale mimo wszystko nie leży mi ta metoda i jej nie polecam ;) używałam klikera dobrze i realizowałam założone sobie cele, ale jednak to nie było to.. no cóż, jednak jestem z tych, co wolą starą szkołę :evil_lol:
  12. [quote name='Anza&Hacker'] ...ale jej husky lubi agility i BARDZO fajnie mu w nim idzie - ma talent, więc szkoda by było go "marnować" ze względu na jakieś małe zgrzyty na lini komunikacji :roll: [B]no to o.k., ale uważam, że agility mogą sobie robić bardziej rekreacyjnie, a na poważnie niech sobie dziewczyna weźmie psa rasy predysponowanej do takiegi sportu ;) wierzę, że husky jest szczęśliwszy biegnąc i ciągnąc niż skacząc i slalomując. ja staram się rozwijać naturalne predyspozycje moich psów. [/B] Kliker dobrze używany nic nie psuje :cool1: Działania przewnodika owszem - i wszystko jendo, czy będzie przy tych swoich działaniach klikał, czy nie - kliker jedynie zmienia jasność/wyrazistość danego komunikatu, więc nie psuje, a wręcz przeciwnie - pomaga o ile przewodnik UMIE go używać jak należy ;) Oczywiście w "Wasze" metody sie nie wtrącam - używaj tego co Ci odpowiada :lol:[/quote] [B]zgadzam się, ale uważam też, że klikera nauczyłam się używać dość prawidłowo - byłam na dwóch obozach, więc mogłam posłuchać i popatrzeć.. efekty też były o.k., ale bez szału.[/B] [quote name='Eriu']Wiq, pewnie wszystko zależy od psa :). A możesz szerzej wytłumaczyć o co chodzi z tą spontanicznością?[/quote] [B]mam na myśli to, że używanie klikera jakoś mnie ograniczało, selekcjonowało środki;), większość robiona była na żarcie - a smakołyków używać to też nie jest prosta sztuka. nie umiem tego sprecyzować, ale jakoś nie umiałam wyjść z klikerem poza schemat, pies też bardziej starał się wypracować mechanicznie pewne czynności, aby otrzymać nagrodę i jakoś, paradoksalnie, mniej w tym było kontaktu ze mną.. i co ciekawsze, wtedy musiałam się bardziej napracować, żeby pies był nakręcony, zainteresowanie utrzymywał krócej, a poza tym wyraźnie odgraniczał sesję szkoleniową od życia:cool1: wszystkie Wasze argumenty są mi dobrze znane, bo sama tak mówiłam kilka lat..ale ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów:evil_lol: obecnie w szkoleniu smaki używam sporadycznie, wystracza zabawka, pochwała i 'nagroda socjalna' ;) [/B] [quote name='betty_labrador'] hmmm tzn ? Tosci spontaniczosc wedlug mnie polega po spuszczeniu na bieganiu po lesie jak wariatek, i ciagle z nosem przy ziemi, szukanie zarcia i zjadanie jego. Zero odwolania i w ogole samopas. Raczej nie chce by m tgak po lesie ganiala jak bez kontroli, mimo ze podazala za mna. Wydaje mi sie ze odkąd z nia cwicze trzymanie sie blizej jest lepiej ze po spuszczeniu ze smyczy biega ale z wieksza uwaga na moja osobe. I mysle ze to mi odpowiada. Ale czy dla niej to dobrze to nie wiem. jesli nie to nie wiem jak juz wyposrodkowac by dla obu stron bylo dobrze...[/quote] [B]tu nie chodzi o psi samopas - według mnie te spacery są za nudne. pewnie jest szkolenie, ale czy aby to nie wygląda tak, że za trzymanie się powiedzmy w odległości 20 m jest k/s, jakieś siady i waruje też za k/s?.. jeśli tak - jak dla mnie to jest bezsensowne pakowanie w psa smakołyków - nie ma dla przewodnika żadnego szacunku:evil_lol: i traktuje go jak przysłowiowe 'pudło z ciastkami'.. że się posłużę cytatem z C. Marchwickiego ;) a jakby tak połazić na przełaj, pokonywać przeszkody, zostawiać zguby, uciekać, chować się po krzakach, robić tropy, itp.? jeżeli stosujesz, a efekt jest mierny, to rozumiem, bo mam tak z Moną:evil_lol: myślę, że w jej przypadku to skutek szkolenia pozytywnego, także nieudanego.. i myślę, że jakbym za wczasu zdecydowała się na bodziec negatywny gadka z nią byłaby dziś zupełnie inna:diabloti: [/B]
  13. wiq

    czarno-ruda galeria

    kto da radę jak nie ja :evil_lol:
  14. gratuluję postępów :) ale nie dziwię się właścicielce haskacza, że kupiła sobie psa lepszego do agility... uważam, że nie ma co na siłę zmieniać psich upodobań ;) co do Tosci - myślę, że właśnie zabita jest jakaś spontaniczność na spacerach.. i niestety mam wrażenie, że kliker często ją zabija.. ja przeszłam na coś a'la łup i o wiele bardziej pasuje zarówno mnie, jak i psom ;)
  15. Haska zajmie Bystra :evil_lol: od czasu oglądnięcia Joba wszelakie nauki jazdy kojarzą mi się z jednym głupim powiedzeniem :grin:
  16. wiq

    czarno-ruda galeria

    nauka ;D dalej mnie trzyma wrocławski dół :( a zazwyczaj go nie przechodzę, ech...
  17. wiq

    czarno-ruda galeria

    zmiany w śluzówce są, do tego za wąskie ujścia zatok - trudno, trzeba dłubać ;)
  18. gdzie? :diabloti:
  19. taki pomniejszy i konkurencyjny u Dobci w ogródku :evil_lol:
  20. niby tak, na byle kogo też nie ma się co łasić :evil_lol: ale na Kogoś to chętnie:evil_lol:
  21. wiq

    czarno-ruda galeria

    fajnie by było :evil_lol: i z szybszym procesorem, najlepiej jeszcze kilkurdzeniowym :diabloti:
  22. wiq

    czarno-ruda galeria

    to dopiero za miesiąc... póki co koła i sesja mnie dobijają:flaming::grab: a ciągły ból głowy, spuchnięte oczy i senność wcale mi nie pomagają w koncentracji i przyswajaniu:diabloti:
  23. zazdrość to może nie, ale jakaś zaduma... :hmmmm: :evil_lol: dobra, wracam do histologii, bo zaczynam smucić :diabloti:
  24. wiq

    czarno-ruda galeria

    ach, ach, a ja już we Wrocku znów... :placz: Źle mi dziś z tym wybitnie :placz:
×
×
  • Create New...