pixie
Members-
Posts
4477 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pixie
-
[quote name='kon trojanski suwalki']================================================== No to od poczatku, bo pytan jest duzo... Wiec - gdy w tamtym tyg widzialam Klare, wszystko bylo ok. Nikt jej nie mogl zagryzc bo w tym kojcu w ktorym byla, nie bylo zadnych agresywnych psow - same "kurczaczki". Jezeli chodzi o szczepienia - psy nie sa poddawane zadnym szczepieniom, po przyjeciu do schroniska. Jedyne szczepienie jakie jest robione (w momencie wydania do adopcji, to szczep. przeciwko wsciekliznie). Zwloki Klary zostaly zabrane tak szybko, ze teraz mozna jedynie spekulowac o powodzie Jej odejscia za TM. Jezeli chodzi o pieseczka z przykurczem o imieniu Lapi (taka moja malenka modyfikacja literek ;) to czy cos takiego daje sie leczyc? Jego mama ma tylko dwa szczeniaczki - jego i jego siostrzyczke. Zastanawiam sie ..........co teraz robic....... ================================================[/quote] ewo pytalam czy psy urodzone w schornisku, czy tez po prostu mial zlamana lapke i da sie jeszcze do nastgawic, czy tez po prostu przyniesiony w takim stanie, bo jest to wada wrodzona, zle ulozony i ..moze jeakimis masazami jeszcze da sie sciegno rozciagnac co ze szczepieniami, czy nie ma szans na uruchomienie profilaktycznych szczepien dla dzczeniakow i co powiedzial pracownik na co umarla klara tzn objawy, no i nastraszyc go epidemia nie odpowiedzialas tez na temat weta,czy bywa, czy jakas umowe ma ze schroniskiem i jesli tak jakie sa jego zadania powinno schronisko UM miec takiego weta na zawolanie
-
PUDELEK 2 letni czeka na dom Ruda Sl...i się doczekał :)
pixie replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
a kto sie pudlami zajmuje na dogo? Halbinko...to do Twojego Alfabetu pytanie... p.s. mapa powinna niedl=ugo stac sie interaktywna no i wtedy zakladki pt DT czy inne wyrzuca od razu osoby zglaszajace w danym wojwodztwie chec pomocy ...ldecz jeszcze trzeba bedzie to ualktualniac, domki zwlaniajace sie notowac itd...ale co do pozostalych ofert pomocy banerki czy inne to docelowo tak to bedzie wygladac..zglosila sie do pomocy w tym dogo master..wiec mam nadzieje ze bedzie niebawem tylko klik i wysypia sie z konkretnej zakladki dane nick itp itd... jednakze abecadlo jest potrzebne...bo nie Mapa dogo obejmuje jakas czesc pomocy do tego jest jeszcze do zrobiuenia w identyczny sposob bi do rozbudowania mapa weterynaryjna wiec..to wtracenie tutaj, celowe...by wesprzec ten pomysl, lecz takze by wyjasnic nieco jak Mapa dogo miala wygladac a z powodow niezaleznych ode mnie, z braku invformatycznej pomocy nie mogla takiego obrazu przyjac jednak teraz juz wszystko na dobrej drodze -
Młoda Suczka Szuka Domu !!!!!!!Okolice WARSZAWY
pixie replied to gosia_08's topic in Już w nowym domu
no tak tylko co robic? sunia mloda, jesli miala jakies kleszcze...hmmm nie szczepiona z pewnoscia, w warunkach wiejskich jak piszesz... czy mam jakis pomysl? hmmm czy ona jest bezpieczna w tym domu, miejscu gdzie jest? czy jest jakis termin do jakiego trzeba ja zabrac, czy jest pod czyims okiem czy tez swobodnie biega, no i jak okaze sie ze ma cieczke no to juz koniec, a wyglada mi na kilka miesiecy... wiec co dalej? gosiu napisz jak wyglada sytuacja opieki nad sunia trzeba przede wszystkim zapewnic jej bezpieczenstwo -
przyznaje bez bicia..trafilam tutaj za wedkoholikiem Kinga a Twoje poezje, co sie z nimi stalo...Zyrafo Ty moja....o kim to byl ten piekny wiersz... wiec przejrzalam watek, bywam rzadziej teraz na dogo z niezaleznych ode mnie powodow a i terraz pisze z bardzo daleka trzymam mocno kciuki za nadzwyczajnego psa...musi trafic do dobrego czlowieka i wiernie mu sluzyc do konca dni...taka jest jego wola a ja mam nadzieje ze ten cieply glos w telefonie i Twoje wyczucie dobrze rokuja Bedziesz niuebawem merdal radosnie ogponem do swojego czlowieka To Ci sie piesku nalezy, za te milosc bezwarunkowa
-
Loluś czemu ty musiałeś odejsc za TM
pixie replied to betinka24's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pytanier z ciekawosci, czy straz go zawiozla z jakiego zgloszenia, czy jakis czlowiek go przygarnal i odwiozl na paluch i dlaczego alez dlaczego nia mial na sobie zadnej adresatki? moje nawet w domu nosza, bo nigdy nie mozna przewidziec, czy np nagle nie pojawi sie listonosz, a psiak tylko na to czeka i czmych... a potem szukaj wiatru w polu... dobrze ze nie gluchgy..kiedys znalazlam takiego spaniela 14 letniego gluchego i slepego szedl z Lasku Brzozowego az na Gandiu przez 6 godzin dreptus jeden tej nocy panstwo sie przeprowadzili ze stegioen...ktolr epies znal od urodzenia..mial mocznice, wyszly z nim o pierwszej w nocy no i pies zniknal za krzakiem, gluchutki jak pien i slepy calkiem... no i tak sobie dreptal nastepnego dnia w poludnie srodkiem skrzyzowania...no i przyprowadzilam do domu piatego wtedy psa szczesciem Pani szukala i ja Pani szukalam tez, choc przychodzily mi mysli w postaci...stary pies wyrzucili ot co..i martwilam sie co my z nim zrobimy...z kim zechce mieszkac...a moje psy no coz...tak spobie zadfowolone, ale juz przyzwyczajone moze jednak na wszelki wypadek jakies dane nba obrozy czy adresatke.. ciesze sie, ze sie znalazl, co on sie naszukal po omacku...biedactwo -
[quote name='kon trojanski suwalki']================================================== To jest Klara - ktora umarla, nie wiadomo z jakiego powodu...............:-( [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2981/12vi07schron070pl4.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8223/12vi07schron069gg2.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]---------------------------------------------------------------[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]To jej braciszek Zefir - ktory (przynajmniej narazie) - zyje......[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1099/12vi07schron061df2.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]----------------------------------------------------------------[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]TO ZAS JEST SUCZKA ZE SZCZENIACZKIEM Z WADA - KTO GO PRZYGARNIE- ZEBY NIE POSZEDL DO USPIENIA!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5384/28vi2006schron034yi6.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/2325/28vi2006schron030qr4.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/4577/28vi2006schron023pi0.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][B][U]Moze jakas cioteczka zrobi szczeniorkowi watek - bo ja padam na mordke. [/U][/B][/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=black][B][U]Szczeniak nie ma jeszcze imienia - to chlopczyk..........[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=black][B][U]CZY KTOS POMOZE?????[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]-------------------------------------------------------------------[/SIZE][/FONT][/quote] 1/ Klara...hmm co sie wydarzylo? biedactwo....miala cale psie zycie przed soba Ewo moze jakos uda sie wyciagnac od pracownika co sie wydarzylo, moze straszac e[idemia, dowiesz sie ze np zostala zagryziona, albo cos zjadla...hmmm czy tylko ona odeszla, czy tez jakis inny szczeniak/pies takze Zefeir..inne szczeniaki, jesli parwo, a moze nosowka, no to klops.. natura zdziesiatkuje schronisko wraca pytanie szczepien czy i na co sa szczepione i czy w ogole sa psy a na co szczeniaki w tym schronisku? czy mozesz sie dowiedziec? czy widzialas Klare po smierci...moze wlasnie zostala zagryziona...? 2/ co do szczeniaczka...moja propozycja to Lapcio, bo ta wada to ta przykurczona lapka...a taki pysio slodziutki, a mamcia tez zatroskana... czy on sie urodzil w schronisku czy tez szostaly przywizione..i ile jeszcze tych szczeniakow jest chyba pilnie DT potrzebny a potem zajecie sie ta lapka..czy on sie taki urodzil, czy tez przydarzylo sie jakies nieszczescie Slodziaczek Lapcio... nie zaloze sama watku bo nie moge go prowadzic, jak wiesz, ale sadze ze ktos sie znajdzie, kto wezmie go pod swoje skrzydla opiekuncze moze Allegro? z tekstem odpowiednio nchwytajacym za serce Maluszek..tez zagrozony,. jesli nie bylo zadnych szczepien Ewo moze jednak dowiedziec sie o koszt tych szczepien i moze TOZ z UM wysuplaliby pieniadze na zabezpieczenie psiakow przed chorobskami, nawet jesli u Klary to nie byla ani nosowka ani parwo kiedy widzialas ja ostatni raz zywa...w jakiej byla formie? czy tam wet zaglada?
-
[quote name='paulina_katarzyna']Witam wszystkich http://profile.imageshack.us/user/paulina_katarzyn/ Dziś jak karmiłam psiunki zrobiłam im nowe zdjęcia. Pomógł mi Anashar. Jak również w poszukiwaniu dla nich domku. Za co baaardzo mu dziekuję :lol: Witaj na dogo Paulinko! swietne fotki! no i wspaniale sie nimi opiekujesz....domek domek szybko by sie przydal czy Magdina nie znalazlaby dla nich miejsca w przytulisku u Wandy Jezak..troche daleko, w poznanskiem, ale moze jednak lepiej niz na ulicy..bezpieczniej czy one maja imiona? Jezorek, najbardziej mi pasuje do tego wyzej dla drugiego Ogonek,
-
Jedno jest pewne, bedac pracownikiem schroniska, ktory chce pomagac psom, a nie tak jak to bywa w niektorych...vide Lublin, paniusie pracownice, kawusia raniutko, ploteczki, znikajace psy, zero informacji...to z pewnoscia chocby to sie odmienilo od czlowieka zalezy bardzo duzo, a jak sie chce to i gory mozna przesuwac, sprytem konia trojanskiego brazowa1...czy ona nie jest tez pracownikiem schroniska w Gdyni byla Ewa z Zabrza, tyle dobrego zrobila dla psiakow to zalezy od czlowieka, jego pomyslowosci, sily przebicia, dyplomacji....i wykorzystywania kontaktow, nawiazanych i tych w przyszlosci tego naszemu Koniowi nie brak poza tym zawsze na nas moze liczyc...jesli nie na forum otwarcie pewnie kwestie przedyskutowac, mamy inne mozliwosci porozumienia wszysvcy chcemy dobra psiakow, no i wszelkimi silami bedziemy ja wspierac, jesli taka zajdzie potrzeba a formy "my" nie bedzie mial mi, jak sadze,nikt za zle...
-
Tori mamcia teskni za Toba bardzo znajdz sie ! nie sadze, by komukolwiek Ciebie psiaczku po tym wszystkim, co przezyles...niepokoj po odgonieniu od suczki...oddala wandziu czy chociazx wiesz w jakim rejonie siedlec te wnuczki spacerowaly moze w tych ogloszeniach popros o kazda informacje, czy ktos widzial psiaka miesiac! bardzo dawno, ale nadziei tracic nie mozesz czy jest jakis odlawiacz w siedlcach, moze skonktakltuj sie z niem, moze wet bedzie wiedzial kto to taki, urzad miasta...jakis kontakt do niego Ci poda
-
[quote name='Neris']Odnosząc to do sytuacji w Łodzi wiem, że na przykład Julia.Zuzanna pracująca tam nie ma prawa udzielać informacji o losie psów ze schroniska. Wcześniej pisała co się stało - zagryzienia, uśpienie z powodów zdrowotnych itp. Teraz takie informacje się już nie pojawiają. Może to jest regulowane jakimś paragrafem?[/quote] Neris, tez sie o to obawiam hmm kontak z Julia.Zuzanna moze okazac sie cenny pomysl zatrudnienia Ewy moze sie okazac motowanym przez UM drugim koniem trojanskim, jeden im przeszkadza, wiec .... ktory sie okaze sprytniejszy:cool1: wojna trojanska na dwa konie w Suwalkach??? jasne, ze zawsze mozna odejsc z pracy, tylko, ze jak pamietam z wlasnego doswiadczenia, jakies obwarowania, ze nie wolno pod kara jakas tam udzielac zadnych informacji nt firmy tj zdradzac tajemnicy sluzbowej /i a pod to podciagnac mozna wszystko/ i nawet jesli sie bedzie wolnym strzelcem znowuz, paragraf bedzie wisial...:razz: -teraz pracodawcy maja tyle kruczkow ale nasz Kon trojanski ma glowe na konskim karku :diabloti: jednak sadze, ze nasze wypowiedzi, nawet jesli sa czytane przez 'gore' nie zaszkodza, bo niech gora wie, ze dogo nie w ciemie bite :cool1:
-
[quote name='wanda szostek']Był domek dla Pufcia w Tucholi. Dojechał tylko do Mińska Maz. i został odwieziony. Zwymiotował w samochodzie. Przed samą Wielkanocą poszedł do adopcji w Siedlcach Tori. W piątek zajrzała odwiedzić go moja córka i dowiedziała się, że miesiąc temu wnuczki wzięli go na spacer i piesek pobiegł za suczką. Siedzę właśnie w Siedlcach i szukam go. W schronisku go nie było i nie ma. Nikt też nie ogłaszał, że znalazł pieska. Straż miejska też nic nie wie. Dostarczyłam ogłoszenia do gabinetów wet. Ogłosiłam w Tygodniku i w Gazecie Ogłoszeniowej. Wysłałam też plakacik zrobiony przez Paros do miejscowej TV. Przydało by się roznieść ogłoszenia po Supermarketach i sklepach spożywczych, Tam każdy musi pójść po zakupy, tylko myślę jak to mam zrobić. Dzisiaj ledwo wróciłam z miasta. Coś muszę wymyślić. Toja już po pierwszej cieczce. Przy okazji roznoszenia plakatów rozmawiałam o sterylce dla niej. Aż boję się co to będzie. Pufi siedzi na działce i gania za pawiem.[/quote] wandziu moj Boze, co za nieszczescie! hmmm kogo by zaprzegnac do pomocy, nie masz znajomyych dzieci..szkola juz sie skonczyla, ale moze choc kilku mlodych przy okazji spacerow porozwieszaliby tak przy marketach jak i w kioskach ruchu..moze kioski ruchu wszystki w siedlcach obwiesic Torim miesiac temu...i dziadu nawet nie powiadomil oby trafil w dobre rece wandziu mocno mysle o Was...alez sie zamartwiasz
-
to rzeczywiscie powsinoga z tego Teodorka oj Teosiu Teosiu...:mad: :mad: :mad:
-
Mała Kropeczka znaleziona w Aninie-zostaje u mnie!!!
pixie replied to Hakunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hakunia']Zdjęcia jeszcze nie zrobione. Znowu się powtarzam, że doba jest dla mnie za krótka....Czy wszyscy tak mają??? W każdym razie Kropeczka miewa się znakomicie, utarczki z Hakrem praktycznie ustały. Chyba suka pogodziła się z niższą pozycją, co nie przyszło jej łatwo... Kropka bardzo lubi owoce; truskawki, maliny, jagody-na zdrowie!!!:loveu:[/quote] a warzywa? Bombel i Klopsia urzadzaja wyscigi kto pierwszy do marchewki ogorki, pomidory, rzodkiewki chrupiace, mniam mniam...nie nadazam;) -
PON-owata babuleńka- już w nowym domku!!! Odeszła [']
pixie replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ulv nie na temat...:cool1: masz pelna skrzynke i pw wyslac nie sposob:shake: -
:loveu: Koniu to jest cwal! te pomysly i dzialanie / koniarze poprawcie mnie, bo juz zapomnialam jak sie to mierzy..klus, cwal...co jest po kolei, jesli chodzi o predkosc konia..to tak na marginesie../ Hmmm mysle tak i mysle, na temat tej propozycji pracy Z jednej strony lepiej, z drugiej strony obejma Ciebie, jak to teraz bywa tajemnica sluzbowa i zabezpiecza sie w ten sposob przed kasliwymi pismami:cool3: Taaaak...sadze, ze to moze byc chytry wybieg z ich strony:mad: Jesli zostalabys pracownikiem to odpadaja pisma kasajace Urzad Miejski, a Kierownik schroniska,Twoim potencjalnym szefem Koniu....hmmmm Ja raczej widzialabym odwrotna sytuacje, szefem schroniska Ty a kierownik Twoim podwladnym...:diabloti: Ciekawe co sadza na ten temat inni dogomaniacy:roll: Ciekawe jakie warunki stawiaja w schronisku pracownikom - co wolno ,czego nie wolno Wartoby sie dowiedziec, jak zreszta ktos wyzej napisal takze, ze ta umowa moze miec dwa konce jak ten kij:mad:
-
Fundacja Maja w Zielonce kolo Marek Moze pani Joanna chociaz bedzie mogla zaradzic chwilowo...czasami cudow dokonuje, pod opieka mnostwo bidakow, ale nie opusci napiszcie do Paros - ona bedzie miala do niej kontakt ktos jeszcze na dogo...taki byl watek psow na Ksiazecej, skatowanego jednego wyciagnietego od jakiegos psychopaty astka pamietacie, to wlasnie Fundacja Maja i dzieki pani joannie psy obydwa uratowane, choc bylo tragicznie piszcie predko
-
MAPA POMOCY DOGO -lecznice wet wojewodztwami -CENNE UWAGI PRZY NIEKTORYCH!
pixie replied to pixie's topic in Weterynarze
Flaire serdenko, czy moglabys wytluscic miasta np. wspaniale ze tyle juz uzbieralas...a mrowcza praca oj jak mrowecza wiemy dobrze...a wyluskac z tylu postow i zlozyc w calosc DZIEKUJEMY! -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
pixie replied to iwop's topic in Już w nowym domu
u mrowki23 niestety nie da rady(: ma kilka kotow i psa na socjalizacji....czekam jeszcze na odpowiedz z zamoscia ale moze erce sie uda w ostrowcu trzymam kciuki