mam szlaban przynajmniej na dwa miesiace
[B]i prosze, nie pokazujecie mi zadnych kotow z pytaniem, czy nie wezme na tymczas, PROOOSZEEE[/B]
chocby swojej kocicy nie moge tego zrobic, to tez jest zywe zwierze
zaraz policze, ile mi zostalo z bazarkow na makumbe, wisi jeszcze jakis grosik, dla ktorego szukalam przeznaczenia
razem z puzzlami bedzie pewnie na wizyte, czyli 50 zł
O kurcze...
Na ile starczy taki 500-ml preparat? Zeby sie domek znalazl dobry, ktory bedzie kupowal i podawal lek. I zeby zwyrodnienia nie postepowaly.
A co sie dzieje z ich mama?
O kurcze, mowilam, ze za malutka...
Czy bedzie sie mogla normalnie poruszac, nie bedzie towarzyszyc temu ból? Po prostu Malusia bedzie?
Czy preparaty sa drogie?
PROSZE! Dlaczego mi to robicie? Zadnych wiesci, mrozy ze az trzeszczy i co z budą?
Zlitujcie sie i cos napiszcie, proszeeee!
Rudasku, co z Twoim podopiecznym?
dziękuję!
ile ona waży :crazyeye: - kurcze, to jednak geny, moja sie nie rusza, a trzyma linię
Pispiaka proszę wysciskac ode mnie, przyjade na pewno!
A z grzybem to jakas epidemia teraz, ciagle od kogos slysze (od DT), ze mają.
skaskiczka, pewnie, ze chce, dzis rano ogladalam zdjecia malej Pipsi i myslaam o Was. Ze musze wreszcie skorzystac z zaproszenia kiedys, o ile jeszcze bedzie aktualne...
wstawiaj tu Pipsiaka!
a jaki stan zakocenia u Ciebie?
[quote name='elainfo']Bobo zeżarł połowę drzwi w Wigilję;-))swom nowym opiekunom.. niestety musiał zostac sam w domu na niedługo ale to wystarczyo ,żeby sie wkurzy l;-)
jego paniuchna i tak zachwyca sie swoimnowym nabytkiem.. i wychwala go ;-)[/quote]
no to nezle