Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. Bylam dzis na spacerku z Azzie i Johnem! Nie moge zrozumiec, dlaczego nikt go nie chce! Jest b o s k i !
  2. Na allegro bede mogla ja wstawic dopiero jutro wieczorem pewnie. Jesli mozesz szybciej, bede wdzieczna. Dane wysle na pw. Myslalam o hoteliku, ale jej strach przed ludzmi w takim miejscu moglby sie poglebic. Tam nie ma zle, wolnosc, na razie jedzonko - tylko ze moze byc gorzej :(
  3. [B][COLOR=#ff0000]WITAM:)[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Goplanę udało nam się dzisiaj zabrać z Ryni:) nie było to łatwe, ale na szczęście się udało. Z przekazania suni chętnym osobom spod Sierpca zrezygnowałyśmy, gdyż sunia jest w bardzo kiepskim stanie psychicznym i tak długi transport plus nowe miejsce i nowi ludzie to byłoby juz za dużo dla niej. Panicznie się boi, ale na szczęście dobrze zniosła podróż samochodem i nie ma w niej agresji. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Byłyśmy już u weterynarza - sunia ma około 3-4 lat. Dostała środek na kleszcze (Ekspot - straczy na miesiąc); krew została od razu sprawdzona jeśli chodzi o chorobę odkleszczową i jest ok; zastrzyk przeciwzapalny (bo ma temperaturę - 40 stopni) no i ma niestety cieczkę, a narzeczonego miała w Ryni, więc sterylka jest niezbędna, żeby wykluczyć ciążę, bo kawaler jest dużym psem.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Obecnie sunia jest tymczasowo u naszego dziadka w Jabłonnie pod Warszawą - na szczęście jest kojec i może w nim przebywać, ale dziadek ma już psa i to płci męskiej, więc trzeba ją szybko zabrać.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Są kolejni zainteresowani, ale kontakt jest tylko mailowy i dopiero dzisiaj wieczorem odpowiedziałam na ich maila, więc jeszcze nic nie wiadomo.[/COLOR][/B] [COLOR=red][B]PILNiE potrzebne:[/B] [B]- pieniadze na sterylke[/B] [B]- domek tymczasowy po zabiegu[/B] [B]- prawdziwy dom!![/B] [/COLOR] Kurcze, zapisalam strone i wszystko wcielo. Dzis napisze tylko najwazniejsze informacje, reszte bede dopisywac pozniej:( Do stajni w ośrodku nad Zalewem Zegrzynskim przyblakala sie mala czarna, dlugowlosa sunia. Bardzo sie boi ludzi, ale tez szybko się zaprzyjaznia. Panu, który zajmuje sie konmi, daje sie brac na rece, siotrze daje sie glaskac, mi po dwoch godzinach tez przez chwile pozwolila. Sunia nie wyglada tragicznie, udaje jej sie zdobyc pozywienie i pewnie moglaby tam zostac, gdyby ktos zadeklarowal, ze bedzie sie nia zajmowal. Niestety. Pan od koni nie ma pieniedzy, zeby ja karmic - dzieli sie z nia bułkami swoimi. Ludzie, ktorzy dzierżawia stajnie, powiedzieli, ze im sunia nie przeszkadza, ale karmic jej nie beda, zreszta sami rzadko tam bywaja. Moja siostra mniej wiecej za tydzien zbiera stamtad konia i boi sie, ze psiny nikt nie nakarmi. Ponadto na terenie osrodka jest kilka duzych psow,wiec ciaza - i to niebezpieczna, bo sunia mini - murowana :( Psina mieszka w lesie i jest cala w kleszczach. Probowalam ja wypsikac fronline'em, ale udalo mi sie tylko brzuch, potem sunia sie wyrwala sparalizowana Siostra zadeklarowala, ze przewiezie sunie do dokmu tymczasowego lub docelowego. Pomocy! JESZCZE NAMIARY: miejscowosc - RYNIA (kolo Nieporetu), ośrodek wypoczynkowy Promenada nad Zalewem Zegrzynskim mail do siostry: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Mam zdjecia, ale nie umiem jeszcze wstawiac.
  4. No wlasnie, HELP!
  5. Czekamy na wiesci od Misi-Soni. Misiulku, zdrowiej szybko, sliczna, daj przyklad Azie :)
  6. Szkoda go na stroza do firmy. To pies przylepa.
  7. :Dog_run: Nareszcie dopadlam do kompa! CO ZA WIESCI!!! Kurcze, poryczalam sie z radosci i wzruszenia. Ewo i Madziu, bardzo Wam dziekuje za ten dzien! Frotko, :loveu: Jesli chodzi o pieniadze, jestem za Aza, juz chyba miala je obiecane? Misiulku kochany, tak sie ciesze!:sweetCyb:
  8. :placz: John, psinko, nastepne swieta juz na pewno spedzisz w swoim na zawsze domu.
  9. Przygod z frontline'em cd. Kupujemy w koncu obroze Kiltix, bo chroni od kleszczy do 7 miesiecy, a kosztuje 60 zl, wiec to najsensowniejsze rozwiazanie. Najbardziej mi zalezy wlasnie na kleszczach, tzn. zeby ich nie bylo :) Hop, hop! John czeka na czlowieka! Nie zapominajcie o nim!
  10. Zarzekalam sie, ze dzis szlaban na internet, ale nie moge zyc bez Misi :) Frotka, ty magiku! Tez jestem za przekazaniem pieniedzy Azie, jak najbardziej
  11. Frontline jedzie, jutro powinnam miec, ale jestem zla, bo w sumie lepsza bylaby chyba kropla albo obroza dla Johna. Obroza 60 zl i dziala przeciwkleszczowo przez 7 miesiecy, a frontline 70 zl i dziala 1 mies. na kleszcze! cholera.
  12. Dziewczyny, cudnie tak po calym beznadziejnym dniu wrzucic watek Misi i zobaczyc te foty, i przeczytac, ze jest tak dobrze... Miod I ponawiam pytanie, co z ogloszeniem w MP? Rozumiem, ze czekamy do piatku, wtedy albo pani od Frotki ja adoptuje, albo ogloszenie zostaje, si? Ale juz szykuje pieska na jej miejsce, na pewno bedzie wszystko dobrze i MP nie bedzie juz potrzebny :)
  13. No, to psikacz wlasnie zamawiam, za dwa dni powinien byc. Pipsi mi biega po klawiaturze i kasuje to, co napisalam, i dopisuje swoje. Komu kotka?
  14. Hej, w takim razie co z ogloszeniem w MP? Czy mam odwolac, skoro pani Misie chce?
  15. nie wie o nowotworze, bo go nie ma! oby, oby, oby!
  16. czy w takim razie pani wie o jej chorobie, czy nic jeszcze?
  17. Psi aniele od Misi, czuwaj, kolego. Zaciskamy kciuki ja i wszystkie siersciuchy tutaj. A po operacji Misiul do hotelu jeszcze?
  18. O jeju, teraz trzymamy kciuki podwojnie, za Misie jutro i za domek. o jeju :)
  19. Cholera, nie dostalam tych zdjec. Na jaki mail slesz? ma byc KAMELON, nie kameleon! Sprobujesz jeszcze raz?
  20. Frotka, dostane chyba te zdjecia, ktore juz sa kilka stron wczesniej, z agility :)
×
×
  • Create New...