Nooo, to Miziasta szczęśliwa teraz jest :multi: Ja mocno trzymam kciuki za jej zdrówko!!!!
Wszpasiu, eee tam pomieszczenie, ona Panci swojej pilnuje, skarba swego najdroższego. Ech, aż się człowiek wzrusza. Marzenia się spełniają :lol:
Czekam na watek.
A Szyszuni życze takiego samego, cudownego domu!