-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Nina-fajna,duza,roczna dziewczyna z TRojmiasta.MA DOM :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No to się dziwie, że nikt jeszcze jej nie zabrał. -
Mieczysława z Dobrych Rotkow ,czeka za Tęczowym Mostem
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle ma ogłoszeń i ciągle cisza... -
A Szyszak czeka i czeka...
-
:multi::multi::multi::multi::multi: To jedna, a gdzie poszła druga?
-
Jestem Tycia,jestem w nowym domu i trzymajcie za mnie kciuki.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy się na pierwszej stronie :lol: -
Takie małe,takie słodkie,miniszpic w schronie.MA DOM :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
W górę słodziaku!!! -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pokazuj się Piko, tak ładny z ciebie gość! -
Słodka,mala,roczna Bezogonka do pokochania -MA DOM :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ciotki, za późno chyba, bo ja takiego maila dostałam: [I]Dzień dobry! Chciałam Panią poinformować, że Neska (Bezogonka) właśnie znalazła dziś swój nowy dom. Mała szybko się zaaklimatyzowała, czuje się dobrze i uwielbia spać w fotelu :D Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt [/I] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Zaprosiłam domek na dogo, może się odezwie :lol: Idę sciągać ogłoszenia... -
Witajcie cioteczki!!! :lol: Buziaki za Waszą toskę! Wszystko dobrze. Denerwowałam się najbardziej podróżą, bo u nas wczoraj śnieżyca była taka, że świata widać nie było, no ale wrócili szczęsliwie! :multi: Belka miała zabieg pod narkozą jednak. Polegał on na tym, że wkłuto się do oka i pobrano jej dwie działki płynu ocznego, w celu obniżenia ciśnienia wewnatrz. Na jego miejsce podano jedną działkę leku. Z każdym dniem ma podobno być lepiej; oko ma się zmniejszać. Dalej mam podawać zapisane krople: antybiotyki, sztuczne łzy i 2 rodzaje kropli na obniżenie cisnienia. Belek był bardzo obrażony, bardzo!!! Po wybudzeniu maszerowała za doktorem do poczekalni, przed przekroczeniem progu gabinetu strzeliła mu w podzięce kooo :oops::oops::oops:. Nie chciała podejśc do rodziców, stanęła przed drzwiami, tyłem do wszystkich: Wypuścić, ja wracam!!! Czekałam na nią u rodziców, powitała mnie głośnym chrumkaniem i kręceniem gruba doopką. A za chwilę: DAWAJ JEŚC!!!!!!!!!!!!!! No ale przecież niby za wcześnie jeszcze, doktor kazał koło 7. Oczywiscie dostała trochę, bo... bo nikt jej nie potrafił odmówić. Gdy przyjechałyśmy do domu, przywitała się pieknie z Pynia, Tiną i Tolką - nawet jej nie dziabnęła :multi: - pierwszy raz bez kołnierza, bo doktor pozwolił na przerwy. Ma żyć pełnią życia. Belka wparowała do posłania Pyni, rozwaliła się w nim na grzbiecie i tak trwała rozkoszując się powrotem do domu. Obok niej siedziały wianuszkiem pozostałe i zastanawiały sie, gdzi podziało się ich UFO. Gdy wieczorem zadzwonił dr Garncarz - z zapytaniem o samopoczucie po narkozie - Belka w najlepsze ciamkała sobie wędzone ucho Jest dobrze ;)
-
Nie, od jakiejś innej mądrali: [I]Witam. Pani ma wiele energii by wpływać na o los tych biednych kotów i psów, szczególnie tych które w schronisku czują się wyjątkowo żle. To bardzo dobrze że jest ktoś kto się tym przejmuje bo to dzisiaj rzadka rzecz. Ale proszę też wpłynąć jeśli Pani może żeby zlikwidowć ten nonsens aby za schorowanego kota trzeba było płacić ..choćby 15 zł. Bo to niedorzeczność, każdy będzie wolał wziąć zwierzaka zdrowego młodego i z dowozem spoza schroniska, i nieprawdą jest że jak nie zapłaci to się nie zatroszczy. Chore zwierze i tak wymaga nakładów. Wziełabym Szyszkę i zatroszczyłabym się o nią ale ta paranoja jest nie do przejścia, więc się trochę zniechęciłam. Pozdrawiam Justka[/I] Mądre to? Energia wpływająca na los.... matko!!!
-
Wczoraj dostałam takiego wkur...ego maila, ze wszystko mi opadło :cool1: Wobec powyższego zachowałam się bardzo niegrzecznie i wywaliłam z siebie cały jad. Ale Szyszko moja kochana, nic to!!! Dom musi być i już!
-
[I]Najpierw delikatne mizianko po patrzałkowej główce, a potem już z górki :)[/I] Kurcze, oni na zakochanych wyglądają :-o; subtelene pieszczoty, pełnienie warty, i to leżakowanie... Ale numer!!! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/179/b372f3703805eda2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/183/9d3a365eccd4b847.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/178/521d39a1649d0f8d.jpg[/IMG][/URL] Co oni tam za pieczarkarnię mają w schronie, każdy ma swojego grzyba? :razz:
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
akucha replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
Ho, ho!!! Poprawiła się dziewczyna, ale piękna jest!!! :multi: Olenko, jakie demolują? Masz juz skopane na wiosne przecież. -
O Antonioooooo, jaki ty kawał boksera jestes!!! Cuudnyyy :multi::multi::multi: On chyba wiekszy od Basiulka, co Olenko?
-
:evil_lol:Jej zęby są odbiciem charakteru. W prawo, w lewo, w górę w dół..., one też mają ADHD, Jutro belkowy zabieg, denerwujemy się trochę...