Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Próżne wołanie Zosiu, pojechała strzyc do schronu w Gdyni... Lata i lata.
  2. Szyszunia i jej cierpienie poruszyło wiele serc... To była bardzo dzielna sunia i bedziemy ją długo pamiętać. Olenko, ale Ty szpital w domu miałaś :shake: Same ciężkie przypadki..., dopiero twraz to widzę. No, ale po jakimś czasie, zebrałaś niezłą "bandę" rozrabiaków :evil_lol: A skąd masz Pipi??? Kurka-Foga jest boska! :loveu:
  3. Zaraz skołowaciał, ona zagra w "głuchy telefon". Poszemra sobie i humorek poprawi... Jest taki piękny wiersz ks. Twardowskiego o trawie: [I]Piękne są góry i lasy i róże zawsze ciekawe lecz z wszystkich cudów natury jedynie poważam trawę Bo ona deptana niziutka bez żadnych owoców, bez kłosa trawo --- siostrzyczko moja karmelitanko bosa [/I] No i coś w tym jest; jej zapach, dotyk... Niech już odrośnie, bo smutno bez niej.
  4. Taki podły świat Olenko... Nowości wystawione.
  5. O rany....................... Wystawić? :placz::placz::placz:
  6. I niewiele się zmienili, prawda? Są tak samo urodziwi i milusińscy.
  7. :lol: Bodzio - pieknie! bardzo mi się podoba. To czekam.
  8. Te "boksowe" foty mnie dobijaja. Carbon, trzymam za ciebie!!!!!!!
  9. Trzeba z nią pogadać! Podobno roślinki to lubią :roll:
  10. Dziękuję dobre kobiety, bo mnie już nerw bierze.
  11. [quote name='netti1'] Jak Bella zachowyła się po zabiegu?Czy jadła normalnie,czy trzeba było specjalnie pielęgnowac,smarowac tą buzię?i też miała takie wielkie te nadziąślaki?bardzo się martwię ta operacją.[/QUOTE] Po zabiegu bardzo szybko doszła do siebie. Nie pozostała żadna blizna. Gdybym nie wiedziała, że miała zabieg, to nie odnalazłabym miejsca, gdzie był nadziąślak. Chyba 2 godziny nie mogła jeść. Nawet śladu nie było. Laser pozamykał wszystko. Nadziąślak był spory, z boku górnej szczęki. Zasłaniał 2 zęby. Niepotrzebna była żadna pielęgnacja pooperacyjna. Wet powiedział mi, że one mogą się odnawiać, ale minęły już 3 lata i nic się nie dzieje. Moja Bela chrapie okrutnie, zdarza się, ze się "zasysa", ale zniosła już 3 narkozy i wszystko było dobrze.
  12. Maupo, rozumiem... Bila ma rację. Ona była nietykalna, ponad to wszystko. Świadomość, że kiedyś się znowu spotkamy jest mało pocieszająca. Rozpaczamy i tęsknimy tu i teraz. I ten ból nie minie. Musimy się nauczyć z nim żyć i to jest takie trudne.
  13. Tam się trzeba rejestrować, nic nie mogę znaleźć :oops:
  14. Beli syfi się odstatnie widzące oko :angryy: Cieknie z niego, przymrużone i ogólnie coś się tam wyprawia :-( A ja nie moge pojechać w tym tygodniu do Warszawy, bo koniec roku i siedzimy w szkole... Totalne dno.
  15. :lol: Ona tłuścioch się robi!!!! I wygląda dosyć groźnie; ten pazur, spojrzenie, no no no... Ale spojrzenie mamagiczne i wąs w dół. Księżniczka jak nic! Czy ona jest pieszczocha?
  16. U nas też leje, całą noc też padało. Zosiu, wstawaj! Trzeba nasłuchiwać, czy trawa odrasta :razz:
  17. Mój Boże, dopiero znalazłam ten wątek :shake: Jakia to kupka nieszczęscia :-( Netti1, ona wygląda już zdecydowanie lepiej! Miała dużo szczęscia, ze do Ciebie trafiła. Będę jej mocno kibicowac. Usuwałam nadziąślaki swojej Beli. Poszlo bardzo dobrze. To zabieg laserowy, nie zostawił śladu nawet, nic nie odrasta od kilku lat. Zabieg przeprowadzano pod narkozą. Ciekawa jestem, czy uda się uratować ząbki Duni? Przytyło jej się, widać :lol: Czy pomoc finansowa nadal potrzebna?
  18. Maupo, myślimy, tęsknimy, czekamy cierpliwie... Siedzi we mnie wielki gniew na niesprawiedliwość losu. Dlaczego podcina on skrzydła tym, którzy żyją dla innych?
  19. Dawaj nowe foty i tekst!!!!! Podobno Beksa bardzo wychudła, musi szybko znaleźć nowy dom.
  20. Ma!!!!! Ludzie poruszają takie historie. On jest ładnym psem, piszcie szybko, bedziemy go wystawiać!
  21. Niby ma gapa, ludzie pytaja o niego, a siedzi...
  22. akucha

    Brązowa sucz

    Zamemlałabym na śmierć Sagę, ona jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pies-komik :lol:
×
×
  • Create New...