-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by siekowa
-
Mały, niewidomy staruszek odzyskuje radość życia w DT. MA DOM!!! :)
siekowa replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Dzięki za zdjęcia dziadzia :loveu: Nie był intensywnie ogłaszany bo ustaliłyśmy, że damy mu czas na odżycie. Chyba rzeczywiście można było zacząć trochę wcześniej ale brakowało mi czasu no i nie miałyśmy odpowiedniego tekstu. Bumelkowa napisała tekst, więc od jutra obiecuję poprawę :) [FONT=Times New Roman][SIZE=2]„Kiedyś miałem swoje imię, swoje posłanko i miseczkę, i tak przez 10 lat żyłem sobie przy boku mojego Pana…dawał mi jeść, wyprowadzał na spacer, czasem nawet pogłaskał po łebku…chociaż coraz częściej słyszałem od niego, że się starzeję i ślepnę i że mnie już nie potrzebuje to nie rozumiałem tego - przecież nie sprawiałem mu żadnych kłopotów, siedziałem grzecznie w swoim kąciku, nikomu nie wadziłem no i przede wszystkim kochałem swojego Pana całym moim psim serduszkiem… pewnego dnia powiedział mi, że jedziemy na wycieczkę, zapakował mnie do samochodu i ruszył w drogę, jechaliśmy bardzo długo, nagle zahamował, otworzył drzwi i … upadłem na asfalt i zanim na nowo stanąłem na łapki, usłyszałem, jak samochód z moim Panem w środku odjeżdża z piskiem opon…Chciałem go dogonić, ale byłem taki zagubiony, nie wiedziałem gdzie jestem, wokoło ciemność, całkiem nowe zapachy. Zacząłem biec, ale nagle usłyszałem pisk opon, odgłos klaksona i poczułem mocne uderzenie w bok i …ojojoj, co się dzieje, jak boli…a potem już tylko czekałem, długo czekałem z nadzieją, że po mnie wróci…niestety, Pan nie wrócił, za to zabrali mnie inni ludzie i odwieźli do schroniska. I choć wiem, że jeszcze sporo życia przede mną, to nie mam śmiałości o nic prosić, już na nic nie czekam…bo tak, jak zwykł mawiać mój Pan: jestem stary i ślepy, a więc pewnie już nikomu niepotrzebny”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Ten uroczy, starszy psiak w schronisku był bardzo zrezygnowany, smutny i wyglądało to tak, jakby czekał już tylko na śmierć. Ale stał się pierwszy cud i smutny los dziadzia się odwrócił– znalazła się osoba, dzięki której dobremu sercu i przekazanym pieniądzom stało się możliwe umieszczenie psiaka w domowym hoteliku. Z relacji jego tymczasowej opiekunki wiemy, że Fredo (bo tak się nazywa) jest kompletnie niekłopotliwym psiakiem, zachowuje czystość, daje się nosić na rękach. Piesek jest niewielki, sięga mniej więcej do połowy łydki. Niewidome psy radzą sobie w życiu świetnie i tak samo jest z Fredo – ślepota mu w niczym nie przeszkadza. Dla wzmocnienia serduszka psiaczek ma podawany lek Vetmedin.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2]Jednakże aktualne miejsce pobytu Fredo jest tylko domem tymczasowym. Dlatego prosimy teraz o drugi cud – o dobry, stały dom dla Freda. O taki dom, który pozwoli Fredowi na nowo poczuć się potrzebnym.[/SIZE][/FONT] -
Ciesze się, że tyle osób zainteresowało się losem Kubusia i chce mu pomóc :) dzięki! [QUOTE]Nie dałam rady pojechać w weekend do azylu, ale wiem, że Kubuś był wczoraj na spacerku i może jakieś fotki będą [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Podobno trzeba go było złapać na poskrom, inaczej nie dało rady zapiąć mu smyczy [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Nie wiem tylko, czy był agresywny, czy tylko uciekał, mam nadzieję, że Siekowa coś napisze. [/QUOTE]Koosiek skąd Ty to wszystko wiesz? :D Niestety zdjęć nie mam bo nie było jak ich zrobić, spróbuje mu jakoś w tym tygodniu porobić. Kubuś mnie bardzo miło zaskoczył bo właściwie był tylko problem z założeniem mu smyczy, chciał wyjść na spacer ale zwiewał na sam jej widok. Przy pomocy jeszcze jednej osoby udało się założyć mu pętelkę ze smyczy wtedy przypięłam mu drugą smycz do obroży i założyłam szelki. Na spacerku ładnie chodził, nie próbował nawet zwiewać jak kiedyś. Spodziewałam się większych problemów bo wcześniejszy spacer Kubuś miał jakieś pół roku temu, niestety zaginęły jego szelki i nie było na czym go wyprowadzać.
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
siekowa replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Ta mała psia babcia jest cudowna :loveu: muszę ją na nk wstawić. Jeśli chodzi o Szarika to nie wiem czy jest sens zabierać go do hotelu gdzie będzie w boksie. W azylu jest jeszcze inny owczarkowaty dziadzio (starszy od Szarika} to jest dopiero bida :( Był po wypadku samochodowym ale strasznie kiepsko się trzyma, możliwe, że pozostało mu niewiele czasu, więc dobrze by go było wyciągnąć. Jutro powstawiam zdjęcia. Mariusz dowiedziałeś się czegoś o Fago? -
PIĘKNE owczarki i mixy z Psiego Anioła (Warszawa)
siekowa replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Na wątek dawno nikt nie zaglądał, więc i aktualizacji dawno nie było. adoptowane: Wata, Zen, Benz, Tekla i Libra Mozarcik odszedł w DT, Korunia też nie żyje. :( ostatnio do azylu trafiły 3 starsze onki :( -
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
siekowa replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT Fifuś zasnął wczoraj około 19.30. :placz: Niestety okazało się, że miał nowotwór o wielkości dwóch pięści, nie można było mu już pomóc, więc trzeba było skrócić mu cierpienia. :( Trafił do azylu w maju 2009, jego właściciel oddał go po kilkunastu latach i chciał adoptować młodszego psa! :angryy: -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
siekowa replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Fifusia już z nami nie ma. :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT[/URL] [CENTER][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/DSC_0109-1.jpg[/IMG] [LEFT]Jakiś idiota przerzucił przez płot kotkę, na tym terenie biegały wtedy psy. Nie wiem jakim cudem udało jej się przeżyć ale pewnie gdyby chłopacy znaleźli ją chwile później to byłaby już zagryziona przez psy! [/LEFT] [/CENTER] -
Zeskanowane z gazety: [URL]http://www.fotoshare.pl/upload/1099.jpg[/URL] Korunia umarła 29 października, prawdopodobnie znowu dostała skrętu żołądka :( jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/23002-Zjawiskowa-onka-merle-prosi-o-dom-na-ostatnie-miesiAE-ce-swojego-A-ycia-JuA-za-TM[/URL] Miałam super humor kiedy przeczytałam w necie o siwych mordkach ale ta radość nie trwała długo bo po osiemnastej otrzymałam bardzo złą wiadomość. Okazało się, że Fifuś, który do azylu trafił w maju 2009r (po kilkunastu latach oddał go właściciel i chciał sobie go wymienić na młodego psa! :angryy:) ma nowotwór o wielkości dwóch pięści. :placz: Niestety było już za późno na pomoc, lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, więc musieliśmy skrócić mu cierpienia. Byłam przy Fifusiu kiedy zasnął około 19.30. :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT[/URL] [CENTER][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/DSC_0109-1.jpg[/IMG][/CENTER]
-
To wszystko już jest nie ważne, Fifusia już nami nie ma. :placz::placz::placz: Miał ogromny nowotwór wielkości dwóch pięści, który uciskał inne narządy, nerki też mu już zaczynały siadać. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, nie było sensu by przedłużać jego cierpienia. :( Przed 19.30 Fifuś już zasnął, cały czas byłam przy nim. Bardzo dziękuję osobom, które zainteresowały się losem Fifusia i chciały mu pomóc.
-
Będziemy w niedziele, więc i o siwych mordkach pogadamy. :) Czy ktoś ma książkę Doroty Sumińskiej " Co warto wiedzieć o psie" ? Ona pisała tam też coś o psiej starości, może ktoś mógłby mi to zeskanować i podesłać na maila [email][email protected][/email]
-
12letnia Figa po śmierci właścicielki- wreszcie w domu :)
siekowa replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Niestety bidula nadal czeka. :( Wiem, że często jest tak, że ludzie obiecują, że przyjadą po psa a później cisza i nawet nie zadzwonią by powiedzieć, że zrezygnowali ale ludzie zainteresowani Figą wydawali się być na prawdę bardzo ok. -
Wczoraj byłam w Kakadu i był stary numer jeszcze. :( [QUOTE]magda z. [INDENT] mru, ja dodaję właśnie ogłoszenia na Waszą strone, ale jak te linki podac, bo jak wklejam taki normalny to nie idzie;/ a mamy dziadzia owczarka, jest boski [/INDENT] [/QUOTE]Musi być bezpośredni link do zdjęcia czyli np. [URL]http://img43.imageshack.us/img43/5065/cezary13.jpg[/URL]
-
Do prenumeraty już nie dodają prezentu?
-
Myślałam, że jego "właściciel" powiedział, że on ma 10 lat ale jednak na tyle oceniono go w azylu. Fifuś ma raczej kilkanaście lat i zostały mu dwa zęby. Dziś się kiepsko czuł pewnie jutro pojedzie do weta. Niektórzy uważają, że pozostało mu niewiele życia. On nie nadaje się na tymczas gdzie są inne zwierzęta no chyba, że byłby trzymany osobno.
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
siekowa replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Bumelkowa właśnie o tego owczarka mi chodziło. :( On ma raczej, więcej niż 10 lat i ma mało zębów. -
11 letni Puszek oddany po śmierci właścicielki. MA DOM! :)
siekowa replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
O tych uniwersytetach trzeciego wielu dowiedziałam się niedawno, o nich też myślimy. :) Pusio niestety nadal czeka i nikt się nim nie interesuje. :( Opis z allegro: [QUOTE]Mam na imię Puszek i mam... 11 lat. Wiem, że przez to jestem na liście psów nieadopcyjnych- bo kto by chciał starego psa? Jednak w moim sercu tli się nadzieja, że może jednak ktoś właśnie mnie wybierze- zobaczy ogłoszenie z moim zdjęciem i pomyśli " To właśnie pies dla mnie!". Przyjedzie i pojedziemy do domu.... Bo ja wiem co to dom! Przez 9 lat byłem rozpieszczany u boku swej ukochanej Pani, która bardzo o mnie dbała. Niestety, Pani była starsza i miała coraz mniej siły. Pewnego dnia się nie obudziła... a mnie zabrali do Azylu pod Psim Aniołem w Warszawie Falenicy. Nikt z rodziny mojej Pani nie znalazł kącika dla starszego, niewielkiego pieska. Zostałem potraktowany jak niepotrzebny przedmiot. Pewnie o mnie dawno zapomnieli... Nie widać po mnie wieku- jestesm wesoły, energiczny, uwielbiam spacery a nade wszystko smakołyki. Nie przepadam za innymi psami ale tu w Azylu zaprzyjaźniłem się z takim jednym Azorem i razem chodzimy na spacery. Kocham ludzi i przytulanie.Ty też myślisz, że nie ma dla mnie szansy? [/QUOTE][URL]http://www.allegro.pl/item881025502_maly_biszkoptowy_puszek_dozywocie_w_schronisku.html[/URL] -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
siekowa replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy na aktualny wątek azylowy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/141658-Azyl-pod-Psim-AnioA-em-PSY-DO-ADOPCJI-Warszawa-Falenica[/url] -
Super, że mu założyłaś wątek. W azylu mamy dwa starsze owczarki (sukę i psa) :( Nie mogę przestać myśleć o naszym 15 letnim Fago, który ma nowotwór wątroby. :( Muszę podpytać jeszcze w azylu o niego. Dobrze by było zrobić podobną akcję jak z Jurasem i Mozartem ale mi niestety brakuje na to czasu. [QUOTE][SIZE=3][COLOR=RoyalBlue][B]Fago[/B][/COLOR][/SIZE] ma 15 lat Cześć, mam na imię Fago. Kilka miesięcy temu ja i mój najlepszy kolega- Figo- zostaliśmy podrzuceni na posesję ludzi, którzy nie mogli nas przygarnąć. Po kilku dniach trafiliśmy więc do Azylu pod Psim Aniołem w Warszawie- Falenicy. Jest tu całkiem znośnie, ale nie ma to jak własny dom. Tym bardziej, że mam już swoje lata- mówią, że około dziesięciu. W ogóle się na tyle nie czuję, przecież małe pieski żyją długo. A ja właśnie taki jestem- mały, kruchy i delikatny. Daję się nosić na rękach i nie przejawiam żadnej agresji. Mam usunięte prawie wszystkie zęby- zostawili mi tylko dwa śmiesznie wystające kiełki. Cóż, ładny nie jestem... i zdrowy za bardzo też nie- mam nowotwór wątroby... Mam nadzieję, że jeszcze mnie nie skreśliłeś...? W Azylu dostaję leki i czuję się dobrze. Nie widać po mnie choroby. Jem swoją dietetyczną karmę, jestem spokojny, dużo śpię. Uwielbiam się tarzać i chodzić na niedługie spaceki. Jeśli szukasz niekłopotliwego przyjaciela, koniecznie zadzwoń lub napisz maila i zapytaj o Fago! Potrzebuję tylko posłanko i ręce do głaskania. Wtedy będę szczęśliwy. Pomożesz mi? [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2263/fago2.jpg[/IMG][/QUOTE]