Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. ach Patia, jak ładnie wypadliscie wszyscy w programie..:loveu: malcy tak ślicznie w koszyczku pozowali - no.. domki pewnie sie zadepczą jak sie bedą pchac... ale mam też duzy żal, ze nie nadmieniłaś, że przywiozłyśmy Ci stare gazety:diabloti: to była - moim zdaniem - kluczowa informacja
  2. trudna sytuacja, hmmm... ja mysle po prostu, ze forum bordogów inaczej troche rozporzadza pieniedzmi niż AFN i dogomania i stad całe to zamieszanie... Nie sądze natomiast, ze Ewusek chciała wziac Deni, gdyz połakomiła sie na kwote uzbieraną na jej leczenie (jak ktos tu sugerował w którymś poscie).. W to raczej trudno mi uwierzyc..:shake: Przeciez pieniadze nie muszą isc do konkretnej osoby ale sa rózne inne rozwiazania (np przelew bezposrednio do kliniki) - skoro już tak nie mamy zaufania do siebie..
  3. przepraszam, ze się jeszcze wtrace z Nurią, ale znalazłam jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34463&page=25 poniewaz tam pomoc ciagle potrzebna (finansowa) - dajcie znac, komu mozecie o tej sprawie Jeszcze raz przepraszam za off... A co do Sabsona, to widać ze chyba bonharen zadziałał.. No cóż - trzeba sie zastanowic nad podaniem nastepnych dawek, bo nam czarodziejka psa nie opanuje i za psem nie nadąży:eviltong: :diabloti: A tak to bedzie nadal potulna i spokojna..:evil_lol: Psica oczywiscie...
  4. aga - w żadnym wypadku nie naciskamy na Ciebie z tymi badaniami wiemy, ze masz urwanie głowy Ale nie powiem - ucieszyłam sie, ze nasz ernest ma specjalne względy u pana ze schroniska - przynajmniej spacerki i głaskanie ma zapewnione:loveu:
  5. łapy lepiej, aczkolwiek leksa dostaje cały czas antybiotyk w zastrzykach... ale nóg juz nie obgryza na szczęscie moze też juz dłuzej chodzic tak ze jeśli pojawią sie propozycje spaceru postaramy sie nie zawieść:lol:
  6. black sheep - Twój watek to chyba jest najbardziej urozmaicony na całym dogo.. Fotki co druga strone, film, cudze psiaki:loveu: az miło zaglądac:loveu:
  7. aha - a krakvet to dopiero chyba od 16.go stycznia...
  8. [quote name='loozerka']Kara, ależ nie ma za co, to drobiazg :) A czy tutejsi wolontariusze juz glosowali na Ostródę?? matusz, neverend, moniamonia i inni- rejestrujcie sie na molosach, wszystko jest opisane w poscie do ktorego link prowadzi w moim podpise i glosujcie. To nie tak hop, tam rejestracja, oczekiwanie na autoryzację konta trwa czasem i 3 dni, nie wolno zostawiac tego na ostatnią chwile. I pamietajcie o Uciechowie- oni tez pamietają o Ostródzie i prosza o glosowanie :). Trzecie- sugerowane schronisko to Mielec, zeby nie rozpraszac glosów to Mielec :) W sondzie, w której wygrano karmę glosowało 900 osób. To ogromna ilosc i wygrana Ostródy, czy Uciechowa nie jest oczywista. A to duża pomoc ta karma. Jesli jeszcze uda się wygrać Krakvet...byłoby super.[/quote] ja zagłosowałam na ostróde - ale potem doczytałam, ze mozna wybrać kilka placówek... Czy ja jeszcze moge zagłosować raz na inną miejscowość?
  9. no to wyglądamy wiadomości Tylko piszcie szybko co i jak..:mad: Bo my tu czekamy... No!
  10. Bzuśka - powiedz im - ja starsza już jestem, gdzie by tam mi sie chciało za kotami ganiac jak ja przecież ledwo co chodze.... Aga, a kiedy ten test na koty? Nawet nie moge pomóc - cholewcia, szkoda, zeby ona tam w tej komórce... Szkoda każdego dnia....
  11. kinga :Rose: kolejne psie istnienie wyruszyło w droge po dobre zycie... piszcie, piszcie jakie wyniki i czy ona tylko niedomaga psychicznie czy faktycznie chora
  12. to wszystko powyżej napisał adaś niestety musiałam opuścic na chwile posterunek,żeby zrobic sobie herbaty..:oops: no i dorwał sie podstępnie:mad: .. a on w ogóle nie umie sie zachować... no cóz - wpuscic chłopa do biura to atrament wypije... Lippizan, leksa czasem idzie w kagańcu (bardzo bardzo rzadko), ale w połowie drogi ściąga go sobie albo sam jej spada Poniważ leksa ma na brodzie długie fafle wiec kaganiec jest troszke wyzszy, ale nieztety zbyt mało, zeby fafle sie nie zawijały a znów zbyt duzo, zeby ona nie dała rady sobie go ściagnać Ogólnie leksa nienawidzi kagańca i jest strasznie nieszczesliwa gdy go jej zapinamy (moze ma skojarzenia z wizyta u weterynarza - tam niestety jest taki wymóg)... Podczas całego spaceru zamiast na sikaniu koncentruje sie na zdzieraniu kagańca...
  13. Masz racje - lincz będzie. Jak wogóle można pomyśleć aby Lexe zakładać kaganiec :mad: Ona smycz ma tylko czasami zakładaną a co dopiero kaganiec To też pisał Pan :cool3:
  14. I to jest dobra kolejność :cool1: - to mówi Pan, który się wreszcie dorwał do tego komputera :cool3:
  15. ależ przeciez to jest klaczka Nuria, która ma tu watek na dogo.. Nurie uratowała Biafra - był o nich materiał w krakowskim Kundlu Burym... Teraz jest pod opieką fundacji Zwierze nie jest rzeczą nie mam tego watku pod reka, ale jak w wyszukiwarce wpiszecie Nuria - na pewno wyskoczy... PS Klaczka jest juz w znacznie lepszej kondycji psychicznej i fizycznej A wójt tej wsi, w której mieszka właściciel zwrócił dziewczynom pieniadze, które wyłozyły na wykup klaczy... No i zobowiazał sie ze na tego chłopa bezie miał oko (bo niestety byly tam i inne zwierzaki w strasznej kondycji,..)
  16. jagienko, o tym samym myslałam.. ze nic sie na swiecie nie dzieje ot tak sobie..
  17. basiu, a kontaktowałas sie z malawaszka? ona zajmuje sie adopcjami sznaucerów moze jakąś miniaturke bedzie miała....
  18. ojej a to maluchy mają wstęp do wujka bąbla? ale sliczniutka klusiora:loveu:
  19. aga, ja spróbuje w wolnej chwili poogladać budy na allegro a jak nie to jakos moze uzbieramy potrzebna kwote
  20. czyli co - pompon zostanie z wszystkimi nogami???!!!!:mdleje::sweetCyb::sweetCyb: hurra!
  21. no to ostatnie szczególnie:evil_lol: :loveu: :lol:
  22. agnieszko, nie martw sie o uczestnictwo w akcji tutaj tyle osób chciało pomagać pomponowi, ze o mało wszyscy sie nie zadeptaliśmy,tak sie pchaliśmy:lol: :evil_lol: ty tam juz szykuj pysznosci jedzeniowe, gotuj kurczaczka z marchewką, ściel mieciutki kocyk i nic sie nie martw:loveu:
  23. no właśnie o to samo chciałam zapytac...?
  24. a jakie zapytanie przyszło? mam nadzieje, ze nie o to czy sie na łancuch nadaje....?:mad:
  25. no ma i pana ma i pania ale czy ona rzeczywiscie jest z tego powodu szczęsliwa?:evil_lol: tak to mogłaby wygryzac nogi do krwi ile by chciała nikt by na nia nie nakrzyczał mogłaby zjadać smieci przerózne ze zsypów i spod balkonów bez przeszkód, co wprost pasjami uwielbia a tak...? przepędzają, krzycza, nie pozwalaja... odważaja jedzenie na wadze... nie pozwalają jesć kiełbasy..ani wołowiny.. ani kurczaka... kaza za to jesć tabletki całe mnóstwo tabletek wożą do weterynarza, kroplą uszy straszne to jest, miec pana i panią:shake: zapewniam Was... straszne..
×
×
  • Create New...