Jump to content
Dogomania

Agnieszka(Visenna)

Members
  • Posts

    5304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka(Visenna)

  1. DT będzie jak umówiona kwota wpłynie już na jego konto.Może niech ten babsztyl przywiezie Sare jednak już do Schroniska, bo z każdym dniem pies przywiązuje się do niej coraz mocniej, a to mu nie służy.Ze Schroniska ją odbierzemy.. nie wiem, sama nie wiem, co dla tego psa najlepsze.. Jak tak można.. "schorowana, biedna właścicielka".. to powinno iść do śmiechu warte..
  2. Dobra, to czekamy na jakieś wieści. Ps.miałam się odciąć na tydzień.. :diabloti:
  3. Myślę, że bezpośrednio na konto DT byłoby łatwiej - ale wtedy koniecznie, dla pewności, drukujcie dowód wplaty.
  4. Nie wiadomo wreszcie, czy suka nadal jest w Schronisku.. jeśli tak, a transportu wcześniej nie będzie, to zawiozę boksię do Ząbkowic w przyszłą sobotę.Tylko potrzebne są KONKRETY.Ja nie moge się skontaktować ze Schroniskiem, do końca miesiąca mam praktyki 8-16, ok. 18 jestem w domu.Schronisko nieczynne, a nocny nie ma dostępu do akt. Negri, prosze Cię więc o telefon do Schroniska jak najszybciej.
  5. [CENTER]Na podbudowanie mam też wieści od właściciela Kropeczki..: [I]Witam serdecznie wszystkich. Przykra jest ta historia z SARĄ. Myślę, że ci "ludzie" pozbyli się suczek z pełną premedytacją. Myślę, że w pewnym momencie przestały być potrzebne (a historia syna o chorobie właścicielki została wyssana z palca). Obserwują[/I][URL="http://www.swiat-zwierzat.blog.pl/xiega/index.php#"][COLOR=#800080][I]c[/I][/COLOR][/URL][I] sunię mam wrażenie (może się mylę - chciałbym), że była w przeszłości bita. Dlatego też chciałbym przekazać ponownie kilka informacji o KROPCE - może to podbuduje ludzi, którzy walczą o lepszy los zwierząt i będzie kolejnym dowodem, że WARTO. Poniedziałek był trudnym dniem dla mnie i dla KROPKI. Po wyjściu do pracy sunia cały dzień "wyła", szczekała i próbowała otworzyć sobie drzwi skacząc na klamkę (relacja osób mających pracownię projektową za ścianą). Ale ponieważ dzwi są metalowe, nic nie uszkodziła. Ale to już przeszłość, dziś jest już lepiej. Kropka źle się czuje, kiedy widzi (czuje), że wychodzę z domu, wówczas leży patrząc na mnie i włącza się jej tzw. gwizdek czajnika (takie jest wrażenie) i trwa to aż do mojego wyjścia. Po wyjściu już nie skacze na drzwi tylko pozwala sobie na pokazanie jaka jest nieszczęśliwa i "wyje" 10 - 15 minut, a później jest już spokój. Myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej, a Kropka zakoduje sobie, że taki właśnie jest rytm dnia. Z jedzeniem nie ma żadnego problemu, jest bardzo mądrą psiną. W poniedziałek np. pokazała mi, że umie i lubi aby jej rzucać np. kawał[/I][URL="http://www.swiat-zwierzat.blog.pl/xiega/index.php#"][COLOR=#800080][I]ki[/I][/COLOR][/URL][I] drewna. Będąc na spacerku podniosła patyka z ziemi, podbiegła do mnie, położyła go pod nogami i zaczeła szczekać na mnie i wtedy już wiedziałem o co jej chodzi. Również od poniedziałku (tam gdzie nie ma samochodów) jest puszczana wolno i nie ma z tym żadnego problemu, trzyma się bardzo blisko mnie i zawsze kieruje się tam gdzie akurat ja idę. Na początku tego nie było widać, ale to jest wulkan energii. Wojnę o spanie w łóżku (wiem, że jest to nie higieniczne itp.) wygrała Kropka. A że łóżko jest duże (bo szerokie na 160cm) nie przeszkadzamy sobie (każdy ma swoją stronę). Oczywiście nie żałuję swojej decyzji w sprawie adopcji. I to tyle na gor[/I] [I]***[/I] [I]- chyba za dużo napisałem bo poprzedni został ucięty - I to tyle na gorąco informacjo o dalszych losach KROPKI. W przyszłym tygodniu lub w okresie świąt (będziemy we Wrocławiu) postaram się zrobić kilka zdjęć podczas spaceru i obiecuję jej przesłać. Pozdrawiam wszystkich P.S. przepraszam za ewentualne literówki[/I] Przynajmniej Kropce się udało.Ma WSPANIAŁEGO Pana u boku, czuje się potrzebna i kochana.;) [/CENTER]
  6. Avosette- w tym domu tymczasowym była już jakaś suczka od nas z dogo (nie pamiętam która) i dogomaniaczki nie miały zastrzeżeń.Myśle więc, że nie ma się czym martwić. Zapraszamy na Sarkowi bazarek !! Tootki- pieniążki na konto DT. Jeszcze nie mam numeru.Dzięki.
  7. Ok, w takim razie podam Ci zaraz ma pw (jak tylko otrzymam) nr. konta DT, ale w razie czego lepiej wydrukowac z internetu dowod wplaty. Tytul juz zmieniam.
  8. [CENTER]Beatko, dziękujemy... bardzo, bardzo mocno.A numer konta mam podac bezposrednio DT ??[/CENTER]
  9. Oczywiscie, ze sie cieszymy.. chociaz jest to szczerze mowiac smiech przez lzy :placz: (Sara).Dobrze, ze przynajmniej Fenek trafil dobrze.Dziekujemy Bianko !
  10. 360 zł - jeśli płacimy za miesiąc z góry.. to wychodzi 12 zł doba.I UWAŻAM, ŻE TO ŚWIETNA PROPOZYCJA.CO WY NA TO ??
  11. Sara nie była w Wyborczej, bo miła pani redaktor w ogóle nie chce publikować naszych ogłoszeń, nawet tych zaniesionych "do ręki". Jest płatny Dom Tymczasowy dla Sary, ale czekam na odpowiedź, jaką kwotę życzą sobie za dobę.Dziękuję wszystkim za deklarację pomocy.. Sara tak cholernie jej teraz potrzebuje.. tak cholernie..
  12. Co dalej? Historia lubi się powtarzać: depresja, samotność, zawód, zimny i mokry beton..
  13. Cytuje iwop z watku o Skoroku [I]To prawda, że nie wolno ludziom zabierac ich psa ot tak sobie... prawdą jest też , że pies przezył tam prawie całe swoje życie. Co jednak wcale nie oznacza, że było mu tam dobrze. Psia wierność jest wspaniałym ale równiez niezrozumiałym uczuciem. Znane sa przypadki psów, które były katowane i wracały do swoich oprawców. Hmm.... ja, a własciwie camara znalazła wspaniały dom dla podhalanki, która wałęsała sie miesiacami z rnami po łańcuchu, totalnie zaniedbana i zagłodzona. Wiem kto był jej włascicielem i gdy zapytano go gdzie jest suczka, odpowiedział : a diabli wiedzą ale ona głupia jest to wróci. zawsze wraca[/I] Sara dala przyklad, jak bezgraniczna potrafi byc psia przyjazn.Przyjazn, ktora ja zabija.I wiecie, co mnie najbardziej meczy? ze jak ten pies wroci do Schroniska- bo wroci.. to z rozpaczy peknie mu serce.Bo ile jest w stanie udzwignac jedno, male, pelne bolu, leku i milosci serduszlo? ILE DO JASNEJ CHOLERY ?
  14. Jest na razie u pierwszych wlascicieli, ale poniewaz nowi sie rozmyslili, zapewne wroci do Schroniska.
  15. Otrzymalam taka wiadomosc: [I]Suka błąkała się przy [/I][URL="http://swiat-zwierzat.blog.pl/komentarze/index.php?nid=11792569#"][COLOR=#800080][I]ul[/I][/COLOR][/URL][I]. Glinianej 23 przez całe wczorajsze popłudnie.Po 21 zabrałąm ją do domu nakarmiłam i przenocowałam. Rano na porannym spacerze zaprowadziła męża do poprzednich właścicieli, którzy podobno oddali ją do sczroniska. Pies został z niechęcią zabrany przez tych właścieli. Mieszkają na ul. Joanitów pod numerem domu 22. Mieszkania niestety nie znamy.[/I]
  16. Czarodziejko, błagam, spójrz na Sarę.. Suka 7 letnia po traumatycznych przejściach http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46626
  17. [CENTER][I]Witam![/I] [I]Co z Sarą?? Znalazła się czy dalej nie? :( ehh niestety mam przykrą wiadomość, nie będę mogła wziąć Sary do siebie, mojej matce 'się odwidziało' i nie pozwala mi na psa... Wcześniej też nie chciała, musiałam ją bardzo długo prosić, nie była zbytnio przekonana ale się zgodziła. Teraz po tej akcji stwierdziła, że to nie jest dobry pomysł by [/I][COLOR=#0000ff][I]bra[/I][/COLOR][I]ć psa do siebie, bo w mieszkaniu za mało miejsca, dodam, że mamy dwa króliki i niepełnosprawnego kota. [/I] [I]Bardzo mi przykro :( Gdyby to ode mnie zależało to oczywiście nadal chciałabym zabrać Sarcię... Jejku mam nadzieję, że psina się przynajmniej odnajdzie, bo jak ma tak łazić ulicami Wrocławia, gdzie taki ruch, jeszcze ta pogoda... ....[/I] [I]Zrobię wszystko co w mojej mocy by znaleźć Sarze jak najszybciej właściciela, popytam moich znajomych, mam nadzieję, że będą chcieli. [/I][/CENTER] [CENTER][I]Przepraszam, że tak wyszło :([/I][/CENTER] [CENTER][I]Proszę dać znać jak Sara się odnajdzie, niepokoję się :([/I][/CENTER] [CENTER]Sara musi wrocic do Schroniska.. nie mam już siły do jasnej cholery..[/CENTER]
  18. Ten facet WYRZUCIŁ SUCZKI NA TERENIE SCHRONISKA. Nie ma z nim ŻADNEGO kontaktu !!
  19. [CENTER]Zrobimy ulotki, zaangażujemy wolontariuszy do szukania.. nowy dom czeka na Sarę ! Ale nie zdziwiłabym się, gdyby uciekła do starego.. :placz: :placz: :placz: halo, halo WROCŁAW !![/CENTER]
  20. [CENTER][B][COLOR=red]LUDZIE, RATUNKU !!![/COLOR][/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Witam! [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Niestety mam przykrą wiadomość :( Sara uciekła mi gdzieś w okolicach dworca PKS we Wrocławiu razem ze smyczą :( Po prostu wyrwała mi się i nie mogłam jej złapać ;( [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Nie mogłam jej utrzymać ;( Boże jak mi przykro, chciałam wrócić do schroniska [/COLOR][/B][B][COLOR=red]i o[/COLOR][/B][B][COLOR=red] tym powiadomić ale nie miałam już zbytnio pieniędzy na taksówkę żeby tam dojechać bo na piechotę bym nie trafiła, nie znam zbyt dobrze Wrocławia.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Cholera i co teraz?? :(:(:(:( Jak ją znajdziemy? [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Porozsyłam gdzieś po stronkach ogłoszenia i jak ktoś znajdzie to żeby dał znać na adresik Schroniska[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Bardzo mi przykro...tak ciemno, zimno a Sarunia gdzieś tam sama niewiadomo gdzie ;(;( A tak się cieszyła jak ją [/COLOR][/B][B][COLOR=red]bra[/COLOR][/B][B][COLOR=red]łam ze schroniska...taka radość w jej oczach...no nie mogę..jak jechałam autobusem to cały czas płakałam ;([/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Przepraszam, zawiodłam :([/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]POMÓŻCIE W POSZUKIWANIACH !!![/COLOR][/B][/CENTER]
  21. Miałam przemilczeć dalsze wypowiedzi, ale nie moge się powstrzymać.Bo "rządzą mną emocje,które nie są najlepszym doradcą".A jednak to emocjonalne powiązanie z psami pozwoliło mi trafić na to forum,popchnęło ku chęci zmiany ich życia na lepsze.I to właśnie emocje oraz odrobina empatii sprawiają, że chcę wywalczyć dla niego prawo wyboru. A tak poza tym.....Skorek pewnie kocha byc narazany na wypadek, nieleczony, zniedbany etc.... Fajny jest ten argument o niedozywionym ale kochanym, rodem z powiesci dla pensjonarek. Amor omnia vincit. Coz za romantyzm. Tylko, ze tu chodzi o zycie tego psiaka. Przypomne, ze chwile wczesniej nim dziuba go zabrala "Jeden kierowca wysiadł i przestawil psiaka na przeciwległy pas ruchu ", rownie dobrze nastepny mogl go przejechac..... Kochac zwierzaka trzeba madrze inaczej to zadna milosc tylko uczućka i emocyjki. Nie wierze w to, ze pies niedozywiony, zaniedbany kocha to co ma...to jakas totalna nadinterpretacja psich uczuc. Bez cynizmu z łaski swojej, jeśli mogę Cię o to prosić.Nie neguję tego, że pies był zaniedbany, a właściciele postępują nieodpowiedzialnie(powtarzam to poraz wtóry).Neguję natomiast słuszność Waszej postawy i chęć przesadzenia starego drzewa na siłę, nie usiłując nawet sprawdzić, jak mocne są jego korzenie. kwestii waszego zdrowia podchodzila na zasadzie silny dzieciak- wylize sie" - to w cywilizowanym swiecie rychlo zawitalaby do niej opieka spoleczna wraz z kuratorem etc.... i bardzo slusznie zreszta. Ale i tak porownanie chybione, pies jest duzo bardziej uzalezniony od ludzkiego widzimisie niz jakikolwiek czlowiek. Gdyby Dziuba znalazła szczenię w tym stanie, dyskusji dzisiaj by nawet nie było.Znalazła jednak starego psa o pewnych przyzwyczajeniach, pewnej filozofii życiowej, pewnych przywiązaniach i sentymentach.Przeszłości nie wolno mu wydrzeć.Ten pies nie powie czego chce, bo nie może.Więc dlaczego nie dać mu szansy pokazania tego? Szansy powrotu do DOMU? Kocha nie kocha. Kolekcjonerzy psow i kotow tez je kochaja i ta miloscia robia krzywde. Wiec to nie jest taka prosciutka sprawa. Nie interesują mnie właściciele, tylko zwierze.Być może, jeśli ich kocha, robi tym sobie krzywdę.Zapukaj więc w jego mały łepek i powiedz- "Ej, nie kochaj ich.Zapomnij o tym co było, zapomnij o tych wszystkich latach.Ja ci znajdę fajny dom, gdzie na spacer będziesz wychodził na smyczy". Yewcia - nikt tu Ulv nie potępia, wszyscy usiłujemy jej pomóc.I przede wszystkim psu.
  22. Dobrze, znajdzcie temu psu nowy dom.Niech umrze u boku obcych ludzi, ktorzy nic dla niego nawet nie ZDAZYLI zaczac ZNACZYC.Dalsza dyskusja nie ma sensu, patrzymy na ta sprawe z 2 zupelnie odrebnych perspektyw.Powiedzialam to co mialam do powiedzenia.Milego podbijania watku.
×
×
  • Create New...