-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
[CENTER]Rozmawiałam dzisiaj z byłym właścicielami - grożono mi sądem za treści zamieszczone w ostatniej notatce na [URL="http://www.swiat-zwierzat.blog.pl"]www.swiat-zwierzat.blog.pl[/URL] .(pytając o jakie chodzi, zacytowano "jakąś babę" :crazyeye: i zarządano przeprosin).Ja już powiedziałam córce włascicielki co miałam do powiedzenia.Dodam tylko, że za porzucenie psa wg. ustawy o ochronie zwierząt można podciągnąć pod znęcanie się. Więc naprawdę nie warto rozdmuchiwac sprawy.I zamiast skupaić się na sobie, może warto byłoby chociaż raz pomyśleć o swoim własnych zwierzęciu?To mój ostatni komentarz w tej sprawie.[/CENTER]
-
Makulko, naprawdę? Gdzie ty mieszkasz? W jakiej dzielnicy ?? Bo Sare trzebaby odebrać bezpośrednio od byłych właścicieli, a po wypis nowych dokumentów (ta dziewczyna, co miała Sare brać zabrała je ze sobą) organizować w Schronisku.Ja mogłabym Ci dowieźć dokumenty, a Ty odebrałabyś Sare z Joanitow? Masz mozliwosc ?? (ja bym przy tych "piiii" jak to ktos okreslil nie wytrzymala.. )
-
Sara prowdopodobnie już w sobotę pojedzie na tymczas pod Katowice.Nestety ja nie mogę się urwać z tych praktyk (znoowu) dlatego poprosiłam Agę Koperek i Ulvhedinn o zajęcie się sprawami domu tymczasowego.Koperek odbierze jutro suczkę od byłych właścicieli i niestety przewiezie na jedną noc do Schroniska.Na następny dzień, po godz 14 Ulv zabierze Sarę wraz z pieniędzmi i na umówioną godzinę dostarczy właścicielce dt, (która przyjedzie do Wrocławia). A domek stały.. martwi mnie ta druga suczka.. tak jak mówi Negri - Sarcia burczała na inne psy po przyjściu ze Schroniska.. i martwi mnie kolejny stres - jazda 100 km w jedną stronę i.. ewentualny powrót gdyby coś było nie tak.Nie wiem, nie wiem.Ja już do całej sprawy zaczynam podchodzić bardzo ostrożnie.A przynejmniej się staram..
-
[CENTER]Beatko, ja uważam, że to wspaniały pomysł.UFAMY BEACIE, PRAWDA? Tak jak mówiła, wszystkie rozliczenia znajdą się tutaj.WPŁACAJCIE NA RAZIE PIENIĄŻKI DO NIEJ, a ona bezpośrednio przeleje wpłacone kwoty jako całość na konto bezpośrednie. ( :*) Iwop- sytuacja Sary i Twój wpis na wątku Skorka uświadomiły mi kilka rzeczy.Przeprosiłam już Ulv .. moja postawa zmieniła się diametralnie.Skor zasługuje, tak jak każdy pies, na godne, pełne troski życie.W tamtym domu tego nie miał..[/CENTER]
-
[I]Dziś mój mąż widział Sarę na spacerze z właścicielką z Joanitów. Po ucieczce widząc że się przez wiele godzin błąkała pod naszym blokiem zabrałam ją do domu. Noc spędziła pod dachem. To ona wyprowadzona na poranny spacer zaprowadziła męża do swojego domu na Joanitów. Wiem, że jest chora. "Po psiemu" często kaszle. Przez całą noc chodziła pić wodę. Ma chore uszy bo silnie nimi trzepie. Ma też "okulary" z zaropiałego oka.Jest bardzo brudna. Musiała achorować przed ucieczką. Nie wiem czy brud to skutek wałęsania się przez większą część dnia, czy niewłaściwej opieki osoby, która ze schroniska ją zabrała. Sara nie jest w dobrej formie. Mąż rozmawiał z byłą właścicielką. Podobno jej mąż jest bardzo chory, a ona już nie ma siły, żeby opiekować się dalej psem. Prawdopodobnie tę Panią nie stać na wizytę u weterynarza, a pies powinien być leczony żeby wyzdrowiał. Nie mogę się nią zaopiekować, ale Sara jest warta dobrego domu. Niedawno rozstaliśmy się z naszą 10 letnią sunią, która nie przeżyła po usunięciu śledziony. Nie jestem gotowa a ten pies jest spragniony ludzkiego ciepła i przyzwoitego traktowania, jest szczęśliwa, kiedy się ją pogłaszcze.Sama podtyka głowę pod rękę do pieszczot. Bardzo spokojna i posłuszna. Gorąco polecam jak ktoś może ją przyjąć pod swój dach zyska naprawdę wiernego przyjaciela w Sarze.[/I] [URL]http://swiat-zwierzat.blog.pl/komentarze/index.php?nid=11794340[/URL] Jeśli Sara faktycznie jest chora.. to co teraz ? Dom Tymczasowy zgodził się na wzięcie suczki po wpłacie połowy kwoty,co zrobi kochana Bella..(+te 60 zl ode mnie).Sara w przeciagu 1-2 dni powinna byc juz w dt.
-
[CENTER]Dom ten polecila mi jedna z dogomaniaczek i.. jak sie potem okazalo, oferuje go dziewczyna, z ktora przez 4 m-ce mieszkalam w internacie.Nie powinno byc problemow.A odnosnie dowodu wplaty - jesli wysylamy pieniadze na prywatne konto, lepiej drukowac NA WSZELKI WYPADEK. Jeszcze numeru nie mam, powinnam dostac dzisiaj/jutro.[/CENTER]