-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Pies ze schroniska - odzyskiwanie zaufania
Agnieszka(Visenna) replied to vanilkaa's topic in Wszystko o psach
Akurat to, że wszystkie psy ze Schroniska mają za sobą traumatyczne przejścia, były katowane, głodzone i Bóg jeden wie co jeszcze, to kompletne bzdury.Bardzo często w to smutne miejsce trafiają zwierzęta, które całe swoje życie miały jak u "Pana Boga za piecem" , ale niewdzięczny los sprawił, że zostały same - np. zmarł właściciel, lub musiał iść do szpitala.I taki pies - już zazwyczaj ułożony, przyzwyczajony do dobrobytu - nie powinien mieć problemów z przyzwyczajeniem się do życia u Ciebie.Ani Ty oczywiście nie powinnaś mieć problemów z nim.Czasem wystarczy adoptować po prostu psa ze znaną przeszłością- to oszczędzi Ci niespodzianek.Można też skorzystać z rad wolontariouszy,opiekujących się psami, znających ich charaktery - na pewno pomogliby dobrać przyjaciela do Twoich oczekiwań.Zawsze są też szczeniaki, nieodpowiedzialnie znoszone kartonami. One nie są świadome nawet swojego własnego losu, a co tu dopiero mówić o jakichś przykrych doświadczeniach z przeszłości..nie zdążyły.. przynajmniej w większości.. jeszcze nie..- i ty możesz któremuś z nich tego oszczędzić. Więc gratuluję decyzji.Ja też po tym całym cierpieniu,które widziałam, śmierci i bólu, żalu i rozpaczy psiej - nie potrafiłabym kupić rasowca. Pozdrawiam i życzę powodzenia.Ściskam kciuki. Ps. 19 kwietnia pod mój dach trafił Gustaw ze Schroniska we Wrocławiu.Mluch 2 m-czny.(chciałam starszego, ale niestety nie mieszkam sama i decyzja nie była tylko moja). [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/7616/tnp4190726es6.jpg[/IMG] Ptrząc w te uśmiechnięte oczka i merdający ogonek wiem, że warto.I Ty też to poczujesz, zobaczysz. -
Aha.. no o tym nie słyszałam superlatyw.. czyli jak narazie góruje Artemis..
-
A to ciekawostki!! Dzięki, powinnam sobie założyć notatnik z dobrymi radami ciotek, bo ciągle wiszę na telefonie, jeszcze w necie się dowiaduję niespodziewanie o rzeczach nadprogramowych ! Niby siedzi się w tym Schronisku, a jak przyjdzie co do czego.. zupełny laik..
-
Dzięki Koperek.Dzisiaj pierwszy dzień dostał gotowanego kurczaczka z ryżem i warzywami, kupiłam też Royal Canin ( wczoraj wstyd się przyznać poczęstowałam Pedigree..).No mam nadzieję, ze się wszystko unormuje, ale ja jestem jak to określiła Ulv - "nieustannie pod napięciem" jak mi bardzo na czymś zależy.Chyba boje się, że coś przeocze, że pies nie będzie się czuł u mnie dobrze, że coś zaniedbam, że coś zrobię źle.. ale bardzo się staram.. Nio ale dzięki za radę.Muszę jak najszybciej nabyć tą szczotkę !
-
No to ja też się dołącze z Gusiem :loveu: Wszystkiego naj :loveu: do życzeń dokładam szczeniaka gratis :evil_lol:
-
Podobno jest jakieś dobre przedszkole na Niskich Łąkach - ktoś zna ? może coś bliżej powiedzieć?
-
Witam, Zaobserwowałam u mojego 2 m-cznego szczeniaka łupież.Idąc za radą weterynarza, wykąpałam go w Nizoralu - niestety, ten zabieg doprowadził do wręcz odwrotnego efektu !! Łupieżu jest dwa razy tyle, co na początku ! Co robić? Czy ktoś z Was ma jakieś rady ?? Przepraszam, jeśli podobny temat już był.. może ślepa jestem :p
-
Mała, starsza suczka Sonia - jest już suczką domową:)
Agnieszka(Visenna) replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Wreszcie :multi: :multi: :multi: Cóż za radosne zakończenie.. najpierw tułaczka, potem piętno wyroku.. aż przyszło ocalenie i.. szczęście.. Czekamy na wieści ! -
Młoda Dżina ma wspaniały dom..... :):):):):):):)):):):)):)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Negri, trzeba bylo do konca siedziec ! :mad: Przynajmniej mialybysmy pewnosc :mad: A tak to te watpliowosci zabijaja.. :p :mad: :mad: Na wszelki wypadek- podnosze sunię !!! -
Marzysz o owczarku szkockim lub basecie?? już w domu :):):)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ludzie, za rok tego psa to już będzie można żywcem pogrzebać, bo szans na adopcje nie będzie miał(może się powtarzam, ale to bardzo istotny aspekt).W tym przedziale wiekowym rok różnicy to naprawdę dużo.Za dużo, jeśli pójdzie w niewłaściwą stronę.Ratujmy Co-bę !Trza siły zjednoczyć.. -
Dla Wyżła rajem jest przestrzeń ,pogoń, żywioł.. wiatr targający uszy, nogi gnające co tchu.. do przodu.. wciąż dalej.. dalej..przez lasy.. łąki..wzgórza.. Czy o tym śnią siedząc w samotności, w ciasnej klatce, widząc na przeciw siebie nie wznoszące się wzgórza drzew, ale płaczące psie mordki towarzyszów niedoli?? Więzić Wyżła to tak, jakby orła pozbawić skrzydeł..
-
Śliczna sunia, śliczne imię.. wszystko śliczne :eviltong: po prostu ślicznie :loveu:
-
Galeria TEODORA - Buldoga Francuskiego :)
Agnieszka(Visenna) replied to Mada&Teodor's topic in Galeria
Buldożek.. mój typ psa wizualny. Mi marzył się : -mały wielkościowo( nie wyszło :eviltong: - Gusiu bedzie duzy..) -Suczka (nie wyszlo :eviltong: ) -Jasna (mam czarnego :eviltong: ) -grubiutka i dorosla (nie wyszlo :eviltong: ) Cóż, lajf is brutal end ful of zasadzkas :evil_lol: -
ŁŁOOO ile piękności :loveu: I to do tego mojej ulubionej rasy :evil_lol: :evil_lol: Będę Was odpwiedzać:razz:
-
Wiedziałam Reniu, po prostu wiedziałam, że wszyscy zobaczą te zdjęcia wcześniej ode mnie :razz:.Gustaw jest słodziutki, tak jak zresztą każdy szczeniak.Przewrócił życie wszystkich domowników do góry nogami, ale w bardzo pozytywnym sensie.. jest u mnie drugi dzień, a już nie pamiętam, jak wyglądał mój dom bez niego.Po prostu się kochamy i koniec ! Stał się pełnowartościowym członkiem rodziny. Zdjęcia z Amysią zrobimy, jak tylko mój mych skończy kwarantanne. (zostało minimum 8 dni).Mam nadzieję, że nie ma nic z astów, ani innych bullowatych - nie straszcie mnie ! Jego mama jest mieszanką Shar-peia, piękną, biszkoptową sunią (wciąż czeka na swojego jedynego człowieka w Schronisku.. będę musiała koniecznie podjechać, zrobić zdjęcia i założyć jej wątek.. musi trafić najlepiej na świecie.. w końcu to jej - jakby nie patrzeć :p zawdzięczam :p :p :p Mojego aniołka..) Reniu, zakładamy galerię i pożyczamy Twoje zdjęcia :diabloti: Jeszcze nie kupiłam baterii do aparatu :eviltong: chcę pokazać swojego Gucia wszyystkim :D
-
Czy wiadomo ile czasu zwierzęta mogą jeszcze zostać w tym mieszkaniu ? Jeśli sytuacja jest awaryjna, to proponuje skontaktować się z organizacjami niemieckimi i poprosić o przejęcie psów.Mam nadzieję- może troszkę naiwną, że uda się zaoszczędzić im Schroniska. Przydałaby się też aukcja zbiorowa na allegro, wysłanie ogłoszenia do lokalnej gazety z opisem tej smutnej historii.. nie wierzę, że nikogo nie chwyci za serce.Po prostu nie wierzę.Opisanie, chociaż oględne ostatnich wydarzeń powinno otworzyć psom jakieś dodatkowe furtki..
-
[CENTER][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/wyz1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/wyz2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B]2 lata, suczka, duża, wyżeł szorstkowłosy. Jest bardzo spokojna i powolna. Miła i oddana. Długie gonitwy to nie dla niej ;)[/B] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/ad_p/20070328_468_07_200.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][SIZE=4]Kusy[/SIZE] 5 lat, wyżeł niemiecki szorstkowłosy. Był [B]przywieziony przez pogotowie Schroniska[/B]. Jest [B]w doskonałej kondycji, sprawny, ruchliwy.[/B] [B]Bardzo przyjazny[/B], ze wszystkich sił stara się uprosić odwiedzających aby go zabrali. Lubi długie spacery. Jest psem aktywnym.[/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/ad_p/20070328_466_07_200.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]10 lat, wyżeł niemiecki szorstkowłosy. [B]Była zabrana ze Schroniska, a po kilku latach oddana[/B] przez właściciela ponownie. Jest w dobrej kondycji. [B]Wesoła i przyjazna wobec ludzi, nie toleruje innych zwierząt[/B], szczególnie psów. Jest dość [B]silna[/B]. Lubi długie spacery, uwielbia wesołe zabawy. Może mieszkać [B]w mieszkaniu lub w domu z ogrodem[/B].[/CENTER] [CENTER][B]Zaraz wyślę psiaki na stronę adopcyjną Wyżłów, ale bardzo mocno proszę o allegro..[/B][/CENTER]
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Agnieszka(Visenna) replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Najwyraźniej właściciele nie chcą, lub nie mogą trzymać już Vanilki.Jaki był powód ich decyzji - nie wiem.Zresztą nawet, gdybym widziała, nie byłabym w stanie tego zrozumieć.Bo to tak, jakby nie przyjąć pod swój dach rodzonego dziecka, które zagubiło się na spacerze( i nie ma ŻADNYCH racjonalnych argumentów, które mogłyby usprawiedliwić tego typu zachowanie).. a może Vanilka zagubiła się.. zupełnie celowo?jak powiedział Mały Książę "stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoisz".Niestety, niektórzy ludzie tego nie rozumieją.Zero podstawowych wartości.Ta przykra sytuacja miała miejsce i niestety do złudzenia przypomina mi historię wrocławskiej Sary,dlatego tak mocno zabolała.Nie mniej jednak snucie jakichkolwiek przypuszczeń i pytania - co ? jak? dlaczego? Nie mają żadnego sensu.Fakt jest faktem, że Vanilli nie chcą w tym domu.I trzeba jej znaleźć taki, w którym będzie kochana i szanowana do ostatniego uderzenia serca. -
Marzysz o owczarku szkockim lub basecie?? już w domu :):):)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Idealnie Kam. -
Marzysz o owczarku szkockim lub basecie?? już w domu :):):)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj w Schronisku załatwiać formularze adopcyjne dla psów i zupełnie przypadkowo dowiedziałam się, że Coba została adoptowana i wróciła na następny dzien rano, poniewaz "ugryzla dziecko" - nie mocno, nie do krwi.. moze lepsze okreslenie brzmialoby - "chwycila zebami".. Nie mniej jednak suczka byla wydana grubo po 16, po zamknieciu Schroniska - pracownica zlitowala sie, bo ludzie stali nad nia i plakali, ze koniecznie musza wyjsc z psem.. wiec moze wszystko bylo "na hurra", a po powrocie do domu okazalo sie, ze Coba to jednak "nie to".. ale zeby oddac psa, trzeba podac argument, wiec byc moze zostalo to wyssane z palca.Warto jednak warto dmuchac na zimne i zaadnotowac w aukcji, ze Coba [B]nie nadaje się do dzieci[/B]