Z tego co zrozumiałam co mówiła Motylek, kalra została przywieziona do wetmedyka24 w Konstancinie na sterylizacja (podejrzenie ciąży) bo w Żyrardowie nie było miejsc.
Wiozła ja Motylej i taka kobieta, która porzyszła wtedy pierwszy raz do schroniska.
Sunia miała wrócicdo schroniska, ale w 2 giej dobie zastały ja na dworzu, śoiaca na śniegu i ta dziewczyna chciała ja zabrac do hotelu. Motylek poleciła Gajową i tak Klara trafiła do Marty.
Tylko ze panna sie wycofała po miesiącu chyba i teraz Klara jest niczyja :( i została na lodzie.
Motylek czy tak było??