Jump to content
Dogomania

Asia & Ginger

Members
  • Posts

    14931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia & Ginger

  1. Ile psiak ma lat? Jaki jest prawdziwy powód oddania psa? Gryzie? Szczeka? Urodziło się dziecko? Ktoś nagle dostał alergii?
  2. Właśnie miałam wrzucać info o tej kradzieży. Wrzuciłam info o małej do działu "Zwierzęta zaginione / ukradzione": [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237762-Skradziono-cocker-spanielkę-biało-złotą!!!-WARSZAWA-Stary-Rembertów?p=20184276#post20184276[/URL] Co za potwory tak postepują... :angryy:
  3. Najlepsze by było odwrażliwianie na cążki, ale to trochę trwa i nie wiem, czy do wystawy psiak by się przyzwyczaił. Z kolei obcinając na siłę można problem pogłębić. Możesz Jednak zrobić tak jak pisze Korenia, piłować pilnikiem (chociażby udawać), a na koniec np. obciąć cażkami jednego pazurka (może lepiej niech psiak nie widzi, że masz gdzieś te cążki przy sobie i obetnij tak, żeby nie widział co robisz, to nie będzie z góry spodziewał się nie wiadomo czego). Jeśli nie będzie dzikiej paniki po wszystkim pochwała i nagroda. Możesz tak próbować nawet kilka razy dziennie niby z pilnikiem i mieć w zanadrzu cążki (albo większość prób z samym pilnikiem, a tylko raz na kilka spróbować obciąć jednego pazurka cążkami). Jak psiak nie będzie panikował przy jednym, można spróbować obciąć dwa. I tak dalej, i tak dalej. Jednak trzeba uważać, żeby przez cążki psiak nie zaczął też bać się pilnika, ponieważ może on skojarzyć się z cążkami, że są używane razem, czyli pilnika też trzeba się wystrzegać. Mozna by było też zacząć od zera, czyli najpierw od przyzwyczajania do obecności cążek gdzieś w środowisku psiaka i nagradzanie za podchodzenie coraz bliżej do cążek. Później cążki w ręce i nagradzenie, gdy podchodzi, następnie za podchodzenie gdy tniesz cążkami w powietrzu. Później np. podawanie łapy, podczas gdy cążki są gdzieś w pobliżu, później gdy masz w je ręku, jeszcze później gdy tniesz cążkami w powietrzu. Z czasem coraz bardziej zbliżasz cążki do łapy psa, dotykasz bez cięcia, udajesz, że obcinasz, a na końcu obcinasz naprawdę. Za wszystkie najmniejsze kroczki do przodu masa pochwał i nagrody. Odwrażliwianie to dość długotrwały proces i u każdego psa może wyglądać inaczej, jednak nie wolno go przyspieszać, siak musi go przejść w odpowiednim dla siebie tempie.
  4. Na tych dwóch ostatnich zjęciach jakbym moją Gingerkę widziała, też taki pysio posrebrzony. :loveu: :loveu: :loveu:
  5. [quote name='dronka'][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dziewczyny były u spaniela, ale niestety brak podstaw do odebrania psa, a nie chcą go oddać polubownie, bo kochaja itd. itp., ma budę ocieploną w garażu obudowanym sciakami z trzech stron czwarta strona to taka zasłonka, jest na łańcuchu, ale z tylu mają teren ogrodzony gdzie go spuszczają, przynajmniej tak twierdzą. Niestety jedynie, albo aż, ze kiedyś był na kanapie, a teraz kiedy pojawiło się dziecko, wylądował w budzie. Psiak ma 8 lat i oni sami ponoć go wzieli trzy lata temu z gorszych warunków i pani domu prawie plakala na myśl o oddaniu go. No i niestety dobrowolnie go oddać nie chce.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Bardzo dziękuję za relację i za przeprowadzenie interwencji. :Rose: :Rose: :Rose: Szkoda, że nie było powodu do odbioru, mógłby już grzać doopkę w ciepłym miejscu, a tak resztę życia przesiedzi przy budzie... :-( Bardzo ciekawa ta ich "miłość", że go z tej "miłości" wywalili na dwór, jak tylko urodziło się dziecko. I że niby lepiej mu będzie na łańcuchu w budzie niż u kogoś innego na kanapie? No szlag mnie trafia na takich ludzi! Przecież on zaraz będzie wyglądał jak kupa dredów... :-? Czy mówili chociaż dlaczego go wywalili na dwór? Żeby dziecko nie nabawiło się alergii, żeby nie pogryzł czy jeszcze coś innego?
  6. [quote name='Kama202']ja, ja, ja,....i mój TZ[/QUOTE] Ja też się dołączam z moimi paluszkami! :p [quote name='emilia2280']Kamusia w swoim domku od dzisiaj :) Dziéki niezawodnej Klaudii, która jechala z niá dizs, dzien przed wigiliá :OOO[/QUOTE] :Rose:
  7. [quote name='Kama202']Emi, to już- chcesz, czy nie-jesteś Fundacją Spanielową:evil_lol:![/QUOTE] :diabloti: :loveu:
  8. [quote name='Asia & Ginger'][COLOR=#ff0000][B]Mega pilnie potrzebny tymczas lub hotelik dla spanielka w okolicach Poznania!!! Dziś miała być tam interwencja, ale jeśli nie znajdziemy mu miejsca, to nic z tego nie będzie. Błagamy o pomoc![/B][/COLOR] Sprawa wygląda tak: ok. 2-3 letni spanielek został wywalony na dwór, bo urodziło się dziecko. Jest przywiązany jakimś sznurkiem, nie ma budy, mieszka w jakiejś piwnicy. W te mrozy co były biedak siedział na dworze i się trząsł, łapki mu przymarzały do lodu. Właścicielom zwrócono uwagę, żeby zrobili mu budę, ale minęły 2 tygodnie i bez zmian. A zima dopiero przed nami. Psiak nie jest spuszczany żeby się ogrzał, ponieważ drapie w drzwi od domu. Nic dziwnego skoro do tej pory mieszkał w domu... :-( Kontakt: 782 204 044[/QUOTE] Wczoraj została przeprowadzona interwencja przez Fundację Głosem Zwierząt z Poznania i okazało się, że nie ma podstaw do odebrania psiaka. Pies mieszka w porządnej ocieplonej budzie, jest zadaszony wiatą z 3 stron, ma ciepłą wodę i jedzenie ciepłe, szczepiony i odkarmiony. Owszem, to nie są warunki idealne, pies wylądowal z domu do budy, ale nie ma urągających warunków pozwalających na odebranie psa. Pani dostala wizytówkę fundacji przeprowadzającej interwencję i ma się namyśleć odnośnie dobrowolnego zrzeczenia psa. Kurczę, z jednej strony to dobrze, że u psiaka nie ma tragedii, ale z drugiej spaniel na dworze przy budzie... za jakiś czas to będzie jeden wielki dred... :-( Mam nadzieję, że jednak zdecydują się go oddać. Emilia bardzo Ci dziękuję za wszystko, za zaangażowanie i nieocenioną pomoc w załatwianiu DT i transportu. :Rose: :Rose: :Rose: Bardzo dziękuję również Fundacji Głosem Zwierząt z Poznania za przeprowadzenie interwencji. :Rose: :Rose: :Rose: Żałuję, że nie skończyła się odebraniem psiaka, ale niestety przepisy na to nie pozwalają. :-?
  9. Wspaniale! :multi: :multi: :multi: [quote name='Kama202']Jesteście najwspanialszą fundacją, jaką znam.[/QUOTE] Zgadzam się w 100%. :p :loveu: :Rose:
  10. [quote name='supergoga']Niestety niewiele wiem. Psiak wyszedl przez furtke i okazalo się że spory kawałek uszedl pod bramę Pauliny. Przypadkiem akurat zatrzymalo sie w pobliżu auto stąd sugestia, że go wystawiono. Mysle, że będa uważać.[/QUOTE] Koniecznie niech mu zamontują adresówkę przy obroży, gdyby ją miał wróciłby do domu natychmiast. [quote name='Mysia_']Asiu, dzisiaj adoptowany został Kuba :) i Flapp ;) oby to były najlepsze domki i nie wracali już do nas nigdy więcej...[/QUOTE] Mysiu dziękuję bardzo za wspaniałą wiadomość. :-) Życzę powodzenia w nowych domkach dla obu przystojniaków oraz nowego domku dla trzeciego spanielkowego kawalera. :kciuki: :kciuki: [quote name='cockermanka']Dostałam dziś takiego maila (Asia & Ginger chyba też ;) ) [COLOR=#0000cd][FONT=Verdana]Witam [/FONT] [FONT=Verdana]szukamy domku dla młodej, złotej cocker spanielki. Sunia została znaleziona w okolicach Proszowic, była zmarznięta, brudna, głodna i zaniedbana. Przez kilka dni kręciła się po okolicy, aż znajoma się nad nią zlitrowała i zabrała do siebie, z myślą, że sunia już u niej zamieszka na stałe. Suczka została wykąpana, odrobaczona i odpchlona.[/FONT] [FONT=Verdana]Jest bardzo grzeczna i miła, pozwala zrobić ze sobą wszystko, bez problemu pozwoliła się podstrzyc i wykąpać, można podchodzić do miski, gdy je, umie siadać i dawać łapkę na komendę.[/FONT] [FONT=Verdana]Sunia niestety nie może zostać w aktualnym domu, ponieważ nie tolerują się z domową cockerką. Sprawa jest bardzo pilna, ponieważ ludzie, którzy przygarneli sunię nie poradzą sobie z powstałym problemem, a ponieważ cierpi na tym ich własny pies, to zaczęli myśleć o oddaniu znajdy do schroniska.[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo bym chciała uchronić to biedne zwierzątko przed schroniskiem, dlatego pilnie poszukujemy przynajmniej domu tymczasowego.[/FONT] [FONT=Verdana][B]Kontakt w sprawie suni:[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]Beata 600 355 904[/B][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Tak, tak też dostałam, od razu rozpuściłam wici i... :cool3: [quote name='ma_ruda']Sunia już chyba znalazła dom. Nic dziwnego, bo jest śliczna:loveu:. A ja.. żałuję, bo się spóźniłam ze zgłoszeniem chęci ratowania jej przed schroniskiem:oops:. Trudno uwierzyć, ze ktoś się jej pozbył:-( [URL]http://i50.tinypic.com/t6zdk1.jpg[/URL] [/QUOTE] ... sunię przejmuje Fundacja Kastor, czyli Emilia2280 i Elik. Będą szukać jej najlepszego domku. :p
  11. [COLOR=#FF0000][B]Mega pilnie potrzebny tymczas lub hotelik dla spanielka w okolicach Poznania!!! Dziś miała być tam interwencja, ale jeśli nie znajdziemy mu miejsca, to nic z tego nie będzie. Błagamy o pomoc![/B][/COLOR] Sprawa wygląda tak: ok. 2-3 letni spanielek został wywalony na dwór, bo urodziło się dziecko. Jest przywiązany jakimś sznurkiem, nie ma budy, mieszka w jakiejś piwnicy. W te mrozy co były biedak siedział na dworze i się trząsł, łapki mu przymarzały do lodu. Właścicielom zwrócono uwagę, żeby zrobili mu budę, ale minęły 2 tygodnie i bez zmian. A zima dopiero przed nami. Psiak nie jest spuszczany żeby się ogrzał, ponieważ drapie w drzwi od domu. Nic dziwnego skoro do tej pory mieszkał w domu... :-( Kontakt: 782 204 044
  12. [quote name='Lili8522']z tego co ja wiem spanielka pogryzła kilka osób i powinna być uśpiona[/QUOTE] Czy wiadomo kogo spanielka pogryzła, gdzie, kiedy, jak mocno i w jakiej sytuacji?
  13. [quote name='werbena520']Dziewczyny...proszę ...spaniel bretoński to pies myśliwski...świetnie wystawiający zwierzynę.Wstawcie go na "Legawce":"setekowo.com" i" wyżły.pl". Piękna psina.Napewno znajdzie dom[/QUOTE] Psiak podobno już adoptowany. :-) [quote name='peate']"TEKILA ma około 5 lat.Jak to spaniel,odważna,o trudnym charakterze.Wymaga koniecznie właściciela wymagającego i konsekwentnego.W przeciwnym wypadku Tekila może sprawiać poważne kłopoty" - to opis ze strony schroniska .. poza tym podobno pogryzła kogoś i chcą ją uśpić :([/QUOTE] A kogo pogryzła, jak poważnie i w jakiej sytuacji? Wiadomo coś? [quote name='peate']czy jest może jakaś organizacja typowo dla spanieli? może mogłaby pomóc tej suni .. inaczej nic dobrego jej nie czeka[/QUOTE] Niestety nie ma takiej organizacji... :-( [quote name='emilia2280']trzeba zalozyc jej osobny wátek, wzorem Fanty: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229717-Fanta-młoda-spanielka-w-dt-u-Budrysek-nie-gryzie-nikt-jej-nie-uśpi[/URL] w odpowiednich rékach sunia bédzie ok. trzeba zrobic zbiórké na szkolenie. Pan Grzegorz z FB (mam kontakt ale nie pod réká) bieze 650zl za miesiác ale daje gwarancjé ze 3 miesiáce i pies jest jak nowy :)[/QUOTE] Emilia a cóż to za cudotwórca? Szukaj namiarów, bom sama ciekawa. ;-)
  14. Potrzebuję Waszej pomocy. Dzisiaj dostałam info, że w Wirach pod Poznaniem jest spanielek trzymany w bardzo złych warunkach. Osoba dzwoniąca myślała, że działam w jakiejś organizacji i będę mogła przeprowadzić interwencję, ale niestety nie jestem nigdzie zrzeszona, a odległość ode mnie do Poznania też spora (ponad 100 km). Szukam zatem kogoś, kto mógłby zrobić taką interwencję i miejsca, gdzie można byłoby zabrać psa po interwencji. Emilia Hanley z Fundacji Kastor obiecała, że pomoże z kasą. Szukamy zatem jeszcze jakiegoś taniego DT czy hoteliku. Zresztą dla tego psiaka nawet warunki schroniskowe byłyby chyba lepsze, bo miałby chociaż budę.[COLOR=#1F497D][FONT="Calibri"] [/FONT][/COLOR] Sprawa wygląda tak: ok. 2-3 letni spanielek został wywalony na dwór, bo urodziło się dziecko. Jest przywiązany jakimś sznurkiem, nie ma budy, mieszka w jakiejś piwnicy (dziewczyna dokładnie nie widziała). W te mrozy co były biedak siedział na dworze i się trząsł, łapki mu przymarzały do lodu. Mama dziewczyny, która to zaobserwowała zwróciła uwagę właścicielom, żeby zrobili mu budę, ale minęły 2 tygodnie i bez zmian. A zima dopiero przed nami. Psiak nie jest spuszczany żeby się ogrzał, ponieważ drapie w drzwi od domu. Nic dziwnego skoro do tej pory mieszkał w domu... :-( Mam namiary na dziewczynę, która mieszka w tamtej wiosce i może wszystko potwierdzić, ale ona nie chce się ujawniać przed sąsiadami, nie chce, żeby sąsiedzi wiedzieli kto doniósł, ponieważ boi się, że potrują jej psy (podobno była już taka sytuacja), a do tego jakiś facet z rodziny właścicielki spanielka jest chory psychicznie. Mam adres właścicieli psa. Psiaka dobrze byłoby zabrać przed mrozami, zanim nadejdzie prawdziwa zima. Dziewczyna, która dała znać o psiaku podejrzewa, że nie powinno być problemów z odbiorem psiaka, ponieważ jest on tam teraz piątym kołem u wozu, pewności jednak nie ma, dlatego przydałby się ktoś doświadczony, kto wie jak w takich sytuacjach postępować. Druga sprawa jest taka, że w tej samej miejscowości biega luzem całymi dniami malutki kundelek. Co ciekawe - biega w kagańcu, więc w razie ataku innego psa czy "człowieka" nawet nie ma jak się obronić. Właściciele pewnie w ten sposób zabezpieczają się, żeby nikt nie mógł zarzucić, że pies może kogoś pogryźć. Niestety dziewczyna jeszcze nie zaobserwowała czyj to piesek, ale postara się go poszpiegować. Dajcie znać proszę, czy możecie pomóc w sprawie odbioru spanielka. Boję się, że on tam zamarznie zimą na tym betonie. :-( Jeśli zgodzicie się podjąć tej interwencji, to przekażę wszystkie niezbędne dane i numery telefonów do osób, która mogą potwierdzić sytuację obu psiaków. Zostawiam swój nr tel.: 782 204 044
  15. Podepnę się pod ten wątek. Wrzucam na wyżły, bo to spaniel tylko z nazwy, może tutaj szybciej go ktoś wypatrzy. ;-) Szukamy domu dla ślicznego spaniela Bretońskiego [COLOR=#004000][FONT=Verdana]Pies w typie spaniela Bretońskiego szuka domu. Piesek ma około 3-4 latka. Springi - takie dostał imię, jest bardzo przyjaźnie nastawiony do człowieka. Z utęsknieniem czeka na każdą chwilę spędzoną z ludźmi. Towarzystwem innych czworonogów nie jest zainteresowany - wystarczy mu człowiek. W konfrontacji z innym psem jest lekko zestresowany - ale nie agresywny. By zdobyć chwilę myzianka potrafi być czasem nachalny - wpycha głowę pod ręce, wskakuje na kolana... Na spacerach pięknie chodzi na smyczy - nie ciągnie! Trzyma się wręcz nogi - tak jakby nie chciał stracić kontaktu z człowiekiem. Springi bardzo cierpi bez swojego człowieka, źle też znosi zimno. A noce coraz chłodniejsze... Dlatego pilnie szukamy dla niego domu! Zapewniamy, że pies odpłaci się bezgraniczną miłością i oddaniem. Kontakt 515131350 lub 608637198 FUNDACJA DO SERCA PRZYTUL PSA [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kSOWON6IcoU/UKks0u7QnXI/AAAAAAAAgdc/XEHCvFHv9BE/s800/DSC06431.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aEBWNZ1ezKo/UKks3sZmo_I/AAAAAAAAgd8/dKgbrQtmP1k/s800/DSC06440.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SnYKiF2mnNo/UKks4U2JN5I/AAAAAAAAgeA/auNpqL9IBNc/s640/DSC06445.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TSir7_BLlng/UKksz9JTwfI/AAAAAAAAgdU/VBrYwhxB6eE/s640/DSC06429.JPG[/IMG] [/FONT][/COLOR][COLOR=#004000][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR]
  16. Wrzucam tutaj, bo to spaniel tylko z nazwy, może tutaj szybciej go ktoś wypatrzy. ;-) Szukamy domu dla ślicznego spaniela Bretońskiego [COLOR=#004000][FONT=Verdana]Pies w typie spaniela Bretońskiego szuka domu. Piesek ma około 3-4 latka. Springi - takie dostał imię, jest bardzo przyjaźnie nastawiony do człowieka. Z utęsknieniem czeka na każdą chwilę spędzoną z ludźmi. Towarzystwem innych czworonogów nie jest zainteresowany - wystarczy mu człowiek. W konfrontacji z innym psem jest lekko zestresowany - ale nie agresywny. By zdobyć chwilę myzianka potrafi być czasem nachalny - wpycha głowę pod ręce, wskakuje na kolana... Na spacerach pięknie chodzi na smyczy - nie ciągnie! Trzyma się wręcz nogi - tak jakby nie chciał stracić kontaktu z człowiekiem. Springi bardzo cierpi bez swojego człowieka, źle też znosi zimno. A noce coraz chłodniejsze... Dlatego pilnie szukamy dla niego domu! Zapewniamy, że pies odpłaci się bezgraniczną miłością i oddaniem. Kontakt 515131350 lub 608637198 FUNDACJA DO SERCA PRZYTUL PSA [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kSOWON6IcoU/UKks0u7QnXI/AAAAAAAAgdc/XEHCvFHv9BE/s800/DSC06431.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aEBWNZ1ezKo/UKks3sZmo_I/AAAAAAAAgd8/dKgbrQtmP1k/s800/DSC06440.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SnYKiF2mnNo/UKks4U2JN5I/AAAAAAAAgeA/auNpqL9IBNc/s640/DSC06445.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TSir7_BLlng/UKksz9JTwfI/AAAAAAAAgdU/VBrYwhxB6eE/s640/DSC06429.JPG[/IMG] [/FONT][/COLOR][COLOR=#004000][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR]
  17. Wrzucam tutaj, bo to spaniel tylko z nazwy, może tutaj szybciej go ktoś wypatrzy. ;-) Szukamy domu dla ślicznego spaniela Bretońskiego [COLOR=#004000][FONT=Verdana]Pies w typie spaniela Bretońskiego szuka domu. Piesek ma około 3-4 latka. Springi - takie dostał imię, jest bardzo przyjaźnie nastawiony do człowieka. Z utęsknieniem czeka na każdą chwilę spędzoną z ludźmi. Towarzystwem innych czworonogów nie jest zainteresowany - wystarczy mu człowiek. W konfrontacji z innym psem jest lekko zestresowany - ale nie agresywny. By zdobyć chwilę myzianka potrafi być czasem nachalny - wpycha głowę pod ręce, wskakuje na kolana... Na spacerach pięknie chodzi na smyczy - nie ciągnie! Trzyma się wręcz nogi - tak jakby nie chciał stracić kontaktu z człowiekiem. Springi bardzo cierpi bez swojego człowieka, źle też znosi zimno. A noce coraz chłodniejsze... Dlatego pilnie szukamy dla niego domu! Zapewniamy, że pies odpłaci się bezgraniczną miłością i oddaniem. Kontakt 515131350 lub 608637198 FUNDACJA DO SERCA PRZYTUL PSA [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kSOWON6IcoU/UKks0u7QnXI/AAAAAAAAgdc/XEHCvFHv9BE/s800/DSC06431.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aEBWNZ1ezKo/UKks3sZmo_I/AAAAAAAAgd8/dKgbrQtmP1k/s800/DSC06440.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SnYKiF2mnNo/UKks4U2JN5I/AAAAAAAAgeA/auNpqL9IBNc/s640/DSC06445.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TSir7_BLlng/UKksz9JTwfI/AAAAAAAAgdU/VBrYwhxB6eE/s640/DSC06429.JPG[/IMG] [/FONT][/COLOR][COLOR=#004000][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR]
  18. [quote name='emilia2280']chciala pogonic, Pan já w objécia i bylo po strachu :) pojechali szczésliwi do siebie :)[/QUOTE] :multi: :multi: :multi:
  19. Pięknota z tym posrebrzonym pysiem. :loveu: :loveu: :loveu:
  20. [quote name='supergoga']Ufff, psiaka juz w domu - udalo się. Wielkie dzIeki za pomoc i zaangażowanie.[/QUOTE] [quote name='Asia & Ginger']Supergoga a gdzie trafił Maksiu? Napisz proszę, bo takie miłe wiadomości fajnie przeczytać. :p[/QUOTE] Doczytałam na stronie Fundacji Animalia: "Maks okazał się być Oskarem, 13 letnim. Znależli się jego właściciele :)" To cudowna wiadomość! Takie zakończenia cieszą najbardziej! :multi: Supergoga napisz proszę jak psiak zaginął i jak odnaleźli się właściciele. :cool3:
  21. I jak? I jak? Pogoniła czy nie? :cool3: :evil_lol:
  22. Trzymam kciuki za wizytę. :kciuki: :kciuki:
  23. [quote name='supergoga']Ufff, psiaka juz w domu - udalo się. Wielkie dzIeki za pomoc i zaangażowanie.[/QUOTE] Supergoga a gdzie trafił Maksiu? Napisz proszę, bo takie miłe wiadomości fajnie przeczytać. :p
×
×
  • Create New...