Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. [quote name='andzia69']dlatego, ze wszyscy postawili na niej krzyzyk - chyba logiczne wytłumaczenie, nie sądzisz?[/QUOTE] I rozumiem,że ci "wszyscy" są głupi i zli bo uważają,że w tej niezmierzonej gehennie psów w Polsce trzeba ratować raczej te, które łatwiej wyadoptować? Przecież tu są głosy przeciw sterylce suk agresywnych :crazyeye:Owszem, mając w domu od zawsze taki egzemplarz, ktoś rozsądny może jej nie sterylizować i nie rozmnażać. Natomiast żaden pies ze schroniska nie powinien być wyadoptowany bez sterylki albo twardej umowy o takowej w najbliższym sprzyjającym momencie.
  2. W Warszawie wielu wetów leczy babesziozę,ceny nie różnia się tak bardzo. Jeżeli pies wyjsciowo był w gorszej kondycji, bo choroba już trwała to i koszta większe. Jechać gdzieś w Polskę to nierozsądne rozwiązanie, lepiej - myślę- wziąć wypis od tego weta i pójść do innego, na przykład na Białobrzeską. Ja, na szczęście, mam od lat tego samego weta i mam do niego nieograniczone zaufanie .
  3. Gratuluję uporu i decyzji przygarnięcia TEJ suki. Nie rozumiem tylko, dlaczego ona a nie któryś z dużo mniej problemowych psiaków. Liczę na rzetelną informację o dalszych losach psa i osób opiekujących się nim. Ucieszyłabym się bardzo, gdyby okazało się,że nie miałam racji...
  4. [quote name='qeram'] Napisałem wcześniej ze chce znaleźć dla tej suki dom, ale nie stanie się to z dnia na dzień. Jeszcze raz proszę o odizolowanie suki i danie szansy znalezienia dla niej domu. [/quote] Tylko,że -nawet, jeżeli rzeczywiście znajdziesz takie miejsce - ktoś musi podjąć decyzję o wydaniu psa osobom trzecim. W wypadku tego psa ja nie mogłabym podjąć odpowiedzialnej decyzji o wypuszczeniu go w świat. Tam jest jeszcze około 60 psów potrzebujących domów, w imię czego upierasz się właśnie przy niej, nie rozumiem. A jeżeli w nowym domu wydarzy się nieszczęście, albo po prostu- suka ucieknie ? Trzeba przewidywać takie wypadki - zawsze - a szczególnie, jeżeli ma się do czynienia z psem-zabójcą.
  5. [quote name='andzia69']czy to było do mnie? jeśli do mnie droga Ewo to raczej ty nie masz pojęciach o psach i w życiu pewnie nie miałaś do czynienia z psami...trudnymi - bo wszak flatki takie nie są - prawda? co do adopcji tej suni - ja jej domu nie dam - bo po 1 mieszkam w wieżowcu, mam swoje 3 psy - w tym 2 asty - i sukę - agresywną do innych suk - rozumiem, ze mam ja uśpić - tak? z racji tego, ze kocham trudne psy to tylko ci powiem, że wyciągałyśmy ze schroniska sukę astkę, która prawie odgryzła nogę psu, którą wsadził przez nieuwagę do jej boksu - miała termin uśpienia - nikt w schronie nie dał jej szansy - a my dałysmy - jest teraz szczęśliwą posiadaczką kota, spi razem z nim, a na spacerach ma całe stado kumli do zabawy - ale ludzie tacy jak wy od razu by ją na tamten świat wyprawili:shake:[/quote] Nie było do Ciebie, ale: uderz w stół... Flatki nie są trudne, ale to nie są pierwsze psy w moim dość długim życiu. No i posiadanie psów łagodnych nie zwalnia z obowiązku uczenia się o psim behawiorze osoby dla której psy są pasją od dziecka. Miałam przez 12 lat psa agresywnego w stosunku do innych psów.Te 12 lat pilnowałam go,chodził na smyczy i w kagańcu, przez ostatnie 4 lata życia miał padaczkę i ona go zabiła w końcu. Gdyby był u oszołoma pewnie zagryzłby sporo zwierzaków, u mnie nie miał możliwości. Ja bardziej siedzę w pomocy kotom i wielokrotnie uczestniczyłam w ratowaniu lub usypianiu kotów piwnicznych zmasakrowanych przez psy. Dziewczyny mają rację - doświadcz choć raz udziału w cierpieniu przerażonej, okaleczonej istoty, podejmuj decyzje o uśpieniu OFIARY a potem broń sprawcy i pisz o nim z dużej litery :(_ to też ogólnie ...
  6. [quote name='qeram'] porządny łańcuch i porządna obroża załatwi sprawę. Nie mówcie że to nie wykonalne[/quote] Taaak? To załatwia sprawę? Całe życie na łańcuchu? Ciekawy punkt widzenia ... Może założymy nowy wątek na temat:Co lepsze dla psa, który zagryzł kilku swoich współplemieńców, bo tu tylko brudzimy :angryy:
  7. Mniej,wiecej - jedyna, słuszna racja :cool3: Mając pojęcie o zachowaniach psów ta pani wiedziałaby,że zagryzanie może być dlatej suki czynnością z gatunku samonagradzających, w dodatku już utrwalone. Ja nawet nie przenosiłabym jej zagryzania psów na agresję w stosunku do ludzi, i tak jest granatem z wyciągnętą zawleczką - gdzie i u kogo znajdzie miejsce na tyle odosobnione, że nigdy innego zwierzaka nie spotka ? Oburzać się na różnych wątkach na propozycje uśpienia psa jest łatwiutko i taniutko. Zaadoptować go - na to brak warunków u tych obrońców :-(
  8. [quote name='Osiolek']Belula, litosci... Kto mowi ze pies ma zla wole..... Nie zaglebiajmy sie az tak daleko, do oplacania psich psychologow jeszcze nie doszlismy, przynajmniej ekonomicznie.... Prawda jest prosta - suka ZAGRYZA inne psy. I cos z tym trzeba zrobic na cito!!!! ... Ja jej nie moge wziac, dlatego z mojego punktu idzenia trzeba ja uspic. SPRAWA JEST PILNA!!!!!! Zgadzam się - nie ma czasu ani sposobu, żeby dociekać, co jest przyczyną takiej agresji. Jedynym uczciwym i mądrym rozwiązaniem jest natychmiastowa, humanitarna eutanazja tego psa!!!
  9. Licze na efekty Waszej interwencji, moze nie natychmiastowe ale w bliskiej przyszlosci, czekam na wiesci, ewentualnie linki do lokalnej prasy.
  10. Wrrr,smutna wiadomość świadcząca o tym, że zle się dzieje w tym schronie, faktycznie - nic do stracenia, dużo do zyskania ...
  11. Na kilku wątkach obserwuję takie sytuacje, ze nagle ktos wyskakuje jak Filip z konopi i drąży temat, judzi i atakuje :mad: Zreszta ja też, gdybym coś namieszała, to chciałabym się dowiedzieć, co ludzie o tym sądzą i czego mam się obawiać :razz:
  12. [quote name='ARKA']No i leci plotka po miescie, ze Bayer podarowal preparat. Kazdy pomysli, ze dal chociazby na jedno podanie dla wszystkich psow a tu tylko dla 20:shake:eh.[/quote] Nie "leci plotka", bo zwrocilam sie o wyjasnienie do osob siedzacych gleboko w temacie po odebraniu wiadomosci od osoby, ktora tez nie ma ani czasu ani ochoty, zeby plotkowac.
  13. Dzieki, specjalnie sie nie wysilili - to bylaby duza sprawa, gdyby osoba prywatna taka ilosc zakupila, w takim razie uderze jeszcze do mojego weta, moze ...
  14. Wspieram Was duchowo, ale prosze, nie piszcie za duzo na forum, bo o jego istnieniu wiedza tez ci, z ktorymi walczymy - oplacani przez panstwo najemni "opiekunowie" bezdomniakow, ktorzy maja duzo czasu, zeby sprawdzac, co sie przeciwko nim szykuje :(
  15. Prosze o informacje, czy jeszcze potrzebny Advocate, bo przedstawiciel firmy Bayer poinformowal mojego weta doktora Czerwieckiego ( na pewno znanego wielu warszawskim dogomaniakom), ze Advocate zostal przekazany dla psow z Kreżla ???? Weszlam na pierwsza strone a ta jak byk te same ilosci wymienione, co na poczatku, wiec zglupialam :oops: W tym samym mailu moj wet pyta, co jeszcze potrzeba dla pieskow?
  16. Pinio - spij spokojnie ['] Dla własnego spokoju usiłuję wierzyć, że tak musialo być...ale niestety potwierdza się mój sąd o polskich schroniskach.
  17. [URL="http://www.patyk.cad.pl/krezel"][SIZE=4]http://www.patyk.cad.pl/krezel[/SIZE][/URL] Mam w podpisie na flatowym forum i pocztach...
  18. Czy nie moznaby tego watku na stale przykleić na pierwszej stronie, przynajmniej dopóki jest jak jest? Wiele osób wchodzi na Dogo, ale nie mają czasu wszystkich wątków przeglądać, jak będzie na przodzie to go zobaczą i może też pomogą
  19. Jak wyzej, trzymaj sie, mozemy go podnosic biedaka - moze zdarzy sie cud :roll:
  20. [quote name='wiq']może posiadający znajomych wetów/hurtowników zagadają o te preparaty? [/quote] Może popytać o te preparaty, którym zaraz skończy sie okres przydatnosci do użycia, musieliby je za chwilę wywalić a do natychmiastowego użycia się nadają ... Napisalam do mojego weta podajac link do watku i kopiujac apel o leki z pierwszej strony, teraz mysle, kogo jeszcze zahaczyc...
  21. [quote name='Lucki Pan']Był, pies, wykastrowany. W niedzielę jeszcze był. Nie w boksach, a na terenie ich "magazynów".[/quote] Postaraj sie dokladnie opisac miejsce, w ktorym byl, pewnie jutro znow tam jada ludzie z Emira i inni, moze go znajda (tylko moze na priva komus z koordynatorow - na wszelki wypadek). Nie zrobiliscie mu zdjecia przypadkiem? Moze go wywiozla lub gdzies ukryla. Skoro nie jest jej psem i ktos sie o niego upomina, to mozna zrobic osobne doniesienie do prokuratury.
  22. Też ponawiam pytanie o tą suke z zapaleniem sutków- każda kobieta, która kiedyś bolały piersi podczas karmienia z powodu zapalenia gruczołu mlekowego, wie o czym mówię - to naprawdę koszmarny ból a zwierzę nie wytłumaczy sobie tego wyższą koniecznością :-(
  23. Mam ważne pytanie związane z tym, że moi przyjaciele z flatowego forum, ktorzy w zeszłym roku adoptowali psiaka od p. Biedrzyckiej, byli w niedzielę, tę ostatnią w Maciejowicach i robili zdjęcia psom z myślą o porozsyłanie ich do znajomych i proszenie o adopcje. Teraz tych psów w Maciejowicach nie ma, ale przecież DSow nie mają. Komu można przekazać ten materiał, żeby był z niego pożytek?
  24. Ja prosze o informacje o suni z zapaleniem sutków. Z doświadczenia z własną suką wiem, że to bardzo bolesna i poważna sprawa. Moja suka w kilka godzin dostała temperatury ponad 40 stopni, nie mogła ustać na nogach, wet sprowadzony w trybie pilnym rozmasował, wydoił sukę, podał antybiotyk i łek przeciwgorączkowy. Potem ja przez cały następny dzień masowałam, ściągałam pokarm, przykładałam liście kapusty. A dotknęło to zapalenie tylko jeden sutek! Suka może leży, bo nie ma siły wstać - skoro zdrowa, 6 razy dziennie karmiona super karmą suka momentalnie spadła z formy, to co mówić o tej biedaczce :shake:Poza tym pewnie jest w depresji, jeżeli odebrano jej nagle wszystkie szczeniaki... Jak bedzie ustalone miejsce zbiórki w W-wie to podrzuce cosik, chociaż generalnie nic nie zalega :P
  25. Bedzie dobrze, jestesmy z Wami :lol:
×
×
  • Create New...