Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. [quote name='Neigh'] Dwie osoby rady nie dają.......[/QUOTE] Pokazywany w tym wątku Bucuś(od buca) był przez kilka pierwszych lat co kilka miesięcy strzyżony do zera pod narkozą :crazyeye:Potem zaczęłam się martwić, że za dużo tego usypiania jak na jednego kota i strzygliśmy go sami:cool3:W tym celu jedna osoba zakładała grube spawalnicze rękawice i trzymała kota a druga wycinała mu kołtuny mając na rękach rękawice narciarskie :-o Delikent wył jak potępieniec, ale dobrze wiedział,że jak stawiają na podłogę to trzeba szybciutko biec pod lodówkę bo nagródka będzie :razz: Brakuje mi bydlaka bardzo :-(
  2. [quote name='halbina']Wyobraź sobie, że tracisz najbliższego Ci człowieka. Wyobraź sobie, że tracisz dom. Wyobraź sobie, że trafiasz do przytułku jako staruszek. Wyobraziłeś sobie? Czujesz to przygnębienie i przerażenie, czujesz tę beznadziejność? A teraz wyobraź sobie, co muszą czuć maleńkie pieski, które los tak strasznie doświadczył... Oto one, maleńkie ratlerki, już niemłode, a przecież wciąż jeszcze spragnione miłości i ciepła opiekuńczej ręki. Przecież zasługują na swój maleńki kącik w czyimś domu i sercu. Wyobraź sobie, jak nieweile trzeba, by uszczęśliwić takiego pieska: mała miseczka jedzenia, spacerek u boku pana i pieszczotliwy gest, i jeszcze czule wypowiedziane słowo... jego imię... i już stajesz się jego wyrocznią, stajesz sie alfą i omegą, stajesz się kimś niezastąpionym! Wyobraź sobie... jak pięknie mogłoby być...[/QUOTE] Ty brzydka - poryczałam sie i teraz nie zasnę :-( Ratlerki są dla mnie jednymi z najbrzydszych psiaków i ...właśnie dlatego strasznie mi ich żal - głupie, co ?
  3. Powiem Wam jeszcze coś od siebie:maniaczką na punkcie zwierzaków jestem od...kilkudziesięciu lat. Przez ten czas spotkałam sie z wieloma BARDZO WARTOŚCIOWYMI osobami pomagającymi zwierzakom w potrzebie. I wiem jedno: nikt nie był w stanie poradzić sobie z taką masą nieszczęścia jaka od lat istnieje w naszym kraju. Ludzie naprawdę od tego wariują, wszyscy wiemy o kogo chodzi - ja sama znam przynajmniej trzy osoby, którym "padło na mózg", bo nie udzwignęły tej psiej i kociej biedy, tej hekatomby oddanych nam czworonożnych przyjaciół. Dlatego wiem, co mówię prosząc o ratowanie ofiar a nie oprawców, dlatego długo jeszcze będę zgadzała się na eutanazję agresywnych psów i sterylki aborcyjne, dlatego nie rozumiem, czemu na dobre miejsce w ciepłym domku bardziej zasługuje Klamka, niż kilkadziesiąt innych psów z Krężla,które teraz siedzą po przepełnionych schroniskach. Gdyby każdy z nas na swoim, malutkim odcinku, starał się uczciwie realizować szczytne cele pomocy zwierzakom i myślał perspektywicznie a nie tylko o tym,co teraz i co się podoba tzw. ogółowi - już byłoby lepiej. Pozdrawiam wszystkich obecnych na tym wątku, mimo wszystko, bardzo potrzebnym.
  4. [quote name='Chandler']... Na dogo została zorganizowana akcja "dokopania" PiSdZ, organizatorzy byli w tym bardzo dobrzy. [/QUOTE] Czy zadawanie pytań to "akcja dokopania" ? Nie jestem członkiem,sympatykiem,akcjonariuszem :P żadnej organizacji,czytam i wyciągam wnioski. No i w dalszym ciągu moje odczucia wobec PiSdZ są mało "siostrzane" - kiedyś Czarny,dziś kolak z Krężla, smutne. Kiedy pomagam potrzebującym tego psom lub kotom sprawę załatwiam do końca z pełnymi tego konsekwencjami. Jak pomagałam kotom, które zdecydowanie nie nadawały się do adopcji przez "normalnych" ludzi,to zostawiałam je u siebie,nie wywoziłam do schroniska na zmarnowanie. Jak dzwonił do mnie ktoś z prośbą o pomoc a nie mogłam nic zrobić, to uczciwie odmawiałam,nawet narażając się na opinię nieczułej. Tak jest lepiej dla wszystkich - ludzi i zwierząt - IMHO
  5. [quote name='zofia&sasza']Dzięki Eliza. Też byłam za uśpieniem (o ile nikt by nie mógł jej zabrać). Poznaję Cię z nowej strony. Przykro :shake:[/QUOTE] Mogę się tylko podpisać pod Zofią&Saszą :-( Dla Ciebie wszystko jest albo czarne,albo białe -żadnych pośrednich odcieni...
  6. Absolutnie nie narzekam na towarzystwo, w którym umieściła mnie Niufek, wolę je niż jakieś xmanki :evil_lol:
  7. [quote name='niufek']O , zapytaj Margo05 , Arki , Czarok , Medar Ewy&Flatki :evil_lol:. To jest ich stronka "tworcza " sluzaca " terapii antystresowej " , tam mozesz bluzgac na kazdego na kogo ci sie podoba , mozesz tez pisac historyjki wyssane z palca lub bazujace na polsowkach .Bardzo ciekawa lekturka .W sumia ksiega zyczen . Tam moze sie kazdy tak do konca wyladowac ,a potem dalej kulturalnego udawac :diabloti:. Osobiscie sporo sie usmalam czytajac o sobie ( musze byc jednak godna slowa dla tych osob ) , moze o tobie tez pisza ??[/QUOTE] Nie przypominam sobie, żebym jakieś potwarze na "Niufek" lub kogo innego rzucała, może przypomnij mi z łaski swojej :diabloti:
  8. Mam nadzieję, że nie będę musiała czytać równie przykrych wiadomości o innych psach,do których swoje trzy grosze dokładało PiSdZ
  9. Z poznańskim oddziałem ZKwP jest pewnie taki sam problem,jak z innymi w całym kraju - nie zrobią krzywdy swoim działaczom i hodowcom. Polecam lekturę takiej stronki: trzeba wpisać do Google'a te trzy literki "w" potem brightongoldens.a potem jeszcze com i poczytać stronkę pośrednika.
  10. Fuj :motz:nie macie czego pokazywać :eviltong: Dobrze, że nie porównujecie klejnotów tych dziadków :megagrin:
  11. [quote name='olgaj']Wspaniala robote robia Ci, ktorzy wyciagneli z Krezla te psy, W innym wypadku nie mialyby szans. Gdyby nie oni, Szansa pewnie by pewnie nie zyla. Teraz jest zdrowym, wspanialym psem.[/QUOTE] To się rozumie :cool3::lol:
  12. Olgaj - zrobiłaś wspaniała robotę i chwała Ci, i innym opiekunom krężlowskich psiaków :multi: Liczę na wieści o dalszych losach psiaków a Twojej Królowej przede wszystkim
  13. Super wiadomość :lol: Widzę, że tu mieści się klub posiadaczy persów z odzysku :cool3: Nasz Bucek umarł w zeszłym roku.Był z nami 12 lat a trafił jako dorosły, wykastrowany, skołtuniony świr ;)wyrwany menelom za 2 piwa: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6685/bucusvz7.jpg[/IMG] Na początku zachowywał się koszmarnie, więc go nie mogłam oddać nikomu chętnemu oczywiście a pózniej się przywiązaliśmy do bydlaka :loveu: Swojego największego wroga - Tosia przeżył o 2 miesiące :placz: Całuski dlaDody i wszystkich persów :evil_lol:
  14. Biedna Basia,biedna sunia :-( Chyba trzebaby jej hormony podać albo przynajmniej coś na zatrzymanie laktacji...
  15. O matko i córko!:roll: Czy ta durna Doda całkiem na łeb upadła?????:diabloti: Musi się znalezć, musi :mad:
  16. Nie szkodzą-kiedyś wyczytałam to w jakiejś książce o psach,jeszcze w czasach głębokiej komuny :lol:
  17. Pestki z dyni są super ale nie mielone ! Muszą być w całosci -mechanizm działania polega na tym,że one tego tasiemca dosłownie wypędzają z gospodarza:crazyeye::trą go do tej pory,aż sobie pójdzie razem z nimi na zewnątrz :cool3:
  18. Szansa jest przepiękna,aż się nie chce wierzyć,że to ten sam pies :-o Będę pytać o DS dla królowej
  19. Ludzieeee!!! Jeżeli będzie się czekać 4 dni z pokazaniem bardzo chorego psa wetowi pomimo,ze w sąsiedztwie padł pies z podobnymi objawami,to naprawdę nie zdziwi mnie wiadomość o jego śmierci. Nie mogę się nadziwić, jak można tak długo zwlekać? Ja wolę pojść i usłyszeć,że nic złego się nie dzieje, niż przegapić coś poważnego. Przy otruciach,czy babeszjozie czas reakcji jest bardzo ważny!
  20. [quote name='salibinka']Wyjechały? Są bezpieczne?:multi:. Panie Grzegorzu, proszę coś napisać, napisać, że to piekło przestało wreszcie istnieć...[/QUOTE] Nie wiem,czy to mądre,ale chodzi mi po głowie myśl,żeby może w przyszły weekend poprosić kogoś zmotoryzowanego,żeby tam podjechał i popatrzał wścibskim okiem - może się okazać,że jakiś uciekinier głodny jeszcze się kręci po obejściu ... Do kogo należy teren,na którym były psy ?
  21. Strasznie się cieszę,szczególnie,że też mam swój malutki udział w jej szczęściu :lol: Suka jest piękna,wyglądajak lwica, co będzie dokładnie widać za dwa, trzy miesiące,jak stanie na nogi. Serdeczności dla wszystkich z "łańcuszka szczęścia" Afry :loveu:
  22. Bianka1 + nie dobijaj czlowieka :shake::placz:
  23. Pewnie trzebaby jak najszybciej podać jej atropinę w celu powstrzymania wymiotów oraz zdiagnozować. Na pewno trzeba, do czasu wizyty u weta, podawać jej wodę w malutkich porcyjkach,po łyżeczce. W takiej sytuacji najlepsza byłaby kroplówka. Przepraszam,że się mądrzę ale martwię się o starowinkę. W W-wie sama pomogłabym zabierając ją do mojego weciego guru a tak mogę tylko doradzać...
  24. Malutkie są rzeczywiście. Myślę, że ona tak się zachowywała dlatego,że jest chora i przerażona następnymi przenosinami-jeszcze nie dotarło do biedaczki,że wybawienie przyszło. Mizianki dla całej trójki i gorące podziękowania dla ratowników :loveu:
  25. Lepiej byłoby tutaj napisać- wiele osób jest zainteresowanych praktycznie lub teoretycznie
×
×
  • Create New...