Jump to content
Dogomania

Korenia

Members
  • Posts

    9458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Korenia

  1. [quote name='eria']Foxi pierwszy raz se tam cosik rozcięła, i raz tylko była chora :lol: a Amy faktycznie, często u Ciebie czytam że coś nie tak :razz:[/quote] Noo.. Amy miała zapalenie oskrzeli 3 razy.. łapy to centralnie regularnie, to rozetnie, to obetrze, ogon chory .. ehh... nie mówiąc już, że jest uczulona a różne rzeczy..
  2. [quote name='eria']a właśnie nie, ona se jeszcze nigdy łapy nie rozwaliła tak jakoś mocno, to jest w sumie okaz zdrowia (jak chodzi w kagańcu:eviltong: ) ja się dziwię że ona jest w całości bo ona tak głupieje na spacerach, że zgroza! teraz tą łapkę sobie pewnie rozcięła prz zabawie płką bo ona przy tym skacze i tak przykuca, a wtedy opiera się na śródstopiu i napewno w ten sposób to zrobiła :roll: do wesela się zagoi, to nic strasznego, ze dwa dni pochodzi w opatrunku i po sprawie ;)[/quote] Moja regularnie co wiosne ma 'coś' ma łapach tylnich.. i pomyka w skarpetkach ;)
  3. [quote name='puchu']Też za tydzień. A najlepsze jes to, że w tym tygodniu mamy skrócone lekcje ze względu na rady ;)[/quote] Ja mam nadzieję, że będziemy mieć skrócone...
  4. Wichura je porwała ? :-o
  5. Foxi sobie coś ciągle robi.. tak jak moja Amy.. to nadepnie na szkło...
  6. [quote name='puchu']Ostatnio ze spacerku wróciła z gałązką z dużymi, zielonymi pączkami :roll: Ale podobno w przyszłym tyg ma spaść śnieg :multi:[/quote] Oby!! Ja będę miałą ferie od za tygodnia ;) Wy kiedy macie ?
  7. [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5989/10081248ak.jpg[/IMG] Jeszcze 3 Tedzie sie do tego łóżeczka zmieszką :D
  8. [quote name='zaba14']Rozumie uspienie psa ktory cierpi.. ale poki pies jest zdrowy to naszym obowiazkiem jest zapewnienie mu miłości... a na starość chyba jeszcze wiekszej, jak to moja mama powtarza ;) nasz ma 15 lat juz widac ze i oczka robia sie nie takie, słuch nie taki... ale psiak jest zywy i dość zdrowy (poza problemami sercowymi) wiec czego wiecej pragnac? Do schroniska kiedys oddano 12 letnia MALENKA sunie bo-jest stara taki był argument :-( na całe szczęście malutka pojechała do nowego domu do Niemiec, ale zanim to się stało malentało pogryzione przez innego psa, wtedy juz wszyscy sie zastanawiali nad uspieniem, ale udało się ją uratować :)[/quote] Oddać 12.. ale kiedyś oddali 18-sto latke, która była wielkości dłoni, ślepa i głucha..
  9. Jak przyślą foty to od razu wstawiaj!!
  10. U nas też w schronisku był taki przypadek, zresztą zobacz sama : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30374&highlight=Wena[/URL]
  11. [quote name='*Monia*'][IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=9016&photoID=351514[/IMG] Co znowu ta pani ode mnie chce? ([SIZE=1]Teraz widzicie zdjęcie?)[/SIZE][/quote] Tak :) Fotkę widać :)
  12. Jeeeeeeeeeee super !!!!!!! :multi: :multi: :multi:
  13. [quote name='tanitka']z Pania rozmawiałam jest bardzo zainteresowana, zobaczymy jak to będzie. a na razie nacieszcie wszyscy oczy:loveu: : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/2513/pict40546ry.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/15/pict40500hr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/4357/pict40553aa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/5927/pict40571ns.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/8919/pict40586yq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/8071/pict40640pw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1696/pict40733kz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img309.imageshack.us/img309/5406/pict40781qb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img309.imageshack.us/img309/3323/pict40805vg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img309.imageshack.us/img309/796/pict40867in.jpg[/IMG][/URL] aż serce rośnie jak patrzę na niego!!:loveu:[/quote] Śliczny.. dokładnie serce rośnie! :loveu: Nie bałaś się go spuścić w lesie ze smyczy ?
  14. PL naprawdę likwidowany :-( ??
  15. Co do zastrzyku w tyłek... to ja dostałam jak mnie osa użądliła... szłam sobie i nagle taka piiiiiiiiiiiiiiii przyleciała i mnie użądliła w ucho do tego byłam w szczerym polu i 15 min szłam do domu z żagłem w uchu ;/- niestety okazało się, że jestem uczulona....
  16. :evil_lol: Kopniak Dikiego jest najlepszy :evil_lol:
  17. Współczuje... Co do lekarzy mi 2 razy nie rozpoznali złamania ;/ raz palca, raz barku ;/ i kiedyś miałam ponad 40 stopni gorączki, czekałam 2 godziny pod gabinetem, po czym babka mi powiedziała, że mam czekać do 19 - była wtedy 16, bo wtedy ma wolne miejsce i może mnie przyjać..
  18. [quote name='tanitka']tak jutro zdrobię nowe zdjecia "z wolności":lol:[/quote]Super :multi: :multi:
  19. Pani Puni napisała: [quote]Witam :-) Dziękuję za pamięć i chęć pomocy, jestem niezwykle poruszona, że są osoby, którym los Puni nie jest obojętny. Punia czuje sie dobrze. Ma chore serduszko, ale tak już zostanie. Będzie musiała do końca życia brać lekarstwa, być na specjalnej diecie bogarej w białko i specjalnej karmie.Musi też się " oszczędzać". Leki nie są drogie, gorzej z karmą , ale staram się jej gotować, aby zminimalizować trochę koszty suchej karmy. Niestety Punia miała wczoraj trzeci atak, jak zobaczyłam, że się podejrzanie kręci po domu ze spuszonym ogonem i szuka miejsca gdzie mogłaby się zaszyć domyśliłam się , że nadchodzi atak. Nie pomyliłam się, zaczyna się właśnie od takiego zachowania, potam dziwnie przykuca, zaczynają drżeć jej łapki i zaczyna przechylać się na bok, ale tak jakby z tym walczyła i usiłowała wciąż leżeć na brzuszku. Potem jest już gorzej.... :-( Byłam przy niej cały czas, wtuliła łepek w mój rękaw, który cały mi zaśliniła.Miałam jednak wrażenie, że moja obecnośc była dla niej ważna. Cóż, będzie brała leki na padaczkę, mam nadzieję, że choć troche pomogą. Jak już pisałam Punia będzie miała operację 29 stycznia o 8.30 ( oby nie dostała cieczki). Przyznam szczerze ,że bylismy przygotowani tylko na zabieg sterylizacji, koszty jednak wzrosły dwukrotnie. Zabieg 400 zł, a potem zobaczymy.... . Oby bylo dobrze. Pokochaliśmy ja bardzo mocno i choć wszystko nałozylo się w jednym czasie, staramy się jak możemy. Pani Agnieszko, sama nie wiem co powiedzieć na propozycję pomocy finansowej. Wstyd mi o nią prosić, bo sami też damy radę, choć przyznam, że w tym miesiącu lekko nie będzie :-[ . Najbardziej po kieszeni odczujemy koszty operacji, nie wiemy też na co mamy nastawiać sie po niej. Może niech panie wolontariuszki same zadecyduja o tej dla mnie trochę niezręcznej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie.[/quote] I przesłała zdjęcie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3333/tndscf0451dy0.jpg[/IMG][/URL] Asiuniap może można przelać tą kasę, którą wpłaciłaś na Punie pani Puni ? Co Ty na to ?
  20. A ja myślałam, że już was wywiało...
×
×
  • Create New...