-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bric-a-brac
-
[quote name='yunona']Po przeczytaniu opinii mam kilka pytań : - co kończy behawiorysta? Czy ma takie uprawnienia, żeby wystawić taką opinię? To znaczy, że ja mam prawie od trzech lat w domu psa agresywnego? Bo był kupką nieszczęścia , bitego i poniewieranego, który na widok szczotki ucieka,który nie znał dobrego dotyku swoich właścicieli ? Psiak który mnie kilkakrotnie b.mocno pogryzł mam uważać za agresywnego? On się broni tylko zębami bo nikt nie dał mu nigdy poczucia bezpieczeństwa. Czy psiak który jest posłuszny, wesoły w chwilach kiedy uzna za niebezpieczne dla niego i ugryzie to agresja? Nie wiem co skończyła ta behawiorystka pożal się Boże. Rozmawiałam z wetka na ten temat, powiedziała, że to mu zostanie do końca życia ale dobry właściciel powinien znać dobrze swojego psiaka i unikać tych dla psiaka złych sytuacji. Ale ten kto widział mojego Harutka po przyjeździe a teraz, to potwierdzi że jest kolosalna różnica. Behawiorka miała z nim problem to najlepiej napisać - agresywny. Ale to głównie chodzi o kasę i ponieważ sukcesów wychowawczych w krótkim czasie nie spodziewała się, więc wiadomo.... jest opinia. [B]Jestem załamana, że robi to człowiek, który miał pomóc psiakowi. [/B]Wychodzenie z takich zachowań to przynajmniej rok czasu ( u mojego dłużej , bo to jamnik uparciuszek i ustawiacz). Agresja nie rodzi się sama i widzę nieraz jak starsi ludzie traktują swoje pociechy. Nie wszyscy są dobrymi właścicielami.[B] I ci starsi ludzie-właściciele musieli sobie na to zapracować[/B].On musi znaleźć dom, gdzie będzie spokój i będzie kochany. Tułanie się po schronach czy ośrodkach wychowawczych nic nie da a pogłebi skazę. Na koniec dopiszę,[B] że Nordi nie jest i nie była agresywna i o to poszedł cały bój właśnie, bo psa otumaniano psychotropami, które dawały odwrotny skutek (ja podejrzewam testowanie ludzkich leków na zwierzętach). W przypadku waszego psiaka, też bym z tym uważała, zamiast się wyciszyć, pies będzie coraz bardziej pobudzony.[/B][/QUOTE] Yunona, Ty się obruszasz jedynie [I]łatką agresywny[/I]. To nadwrażliwość na nazewnictwo, szczegół. Bo patrząc na fakty i sposób postępowania wobec psa, który kiedyś ugryzł napisałaś w zasadzie to samo, co cytowany przez Equus behawiorysta. Że ugryzł, ale trzeba mu stworzyć odpowiednie warunki itd. Od kiedy leki uspokajające mają działanie pobudzające? Możesz podać przykład takiego leku, konkretną substancję czynną? Na jakiej podstawie podejrzewasz testowanie ludzkich leków na zwierzętach przez Tattoi?
-
Właśnie przelałam 21zł, za skromny bazar dla Ząba. http://www.dogomania.pl/threads/210983-Zako%C5%84czony.-Rozliczam.......-Zlepek-wszystkiego.......-na-3-cele-21.07 Proszę o potwierdzenie dotarcia wpłaty.
-
Przelałam właśnie kaskę za książkowisko trzecie (darczyńcami Igam i Ania), 279zł. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210841-Zako%C5%84czony.-Rozliczam.-Ksi%C4%85%C5%BCkowisko-trzecie.-....-Znajdki-21.07[/URL] Oraz za bazar zlepek 63zł [url]http://www.dogomania.pl/threads/210983-Zako%C5%84czony.-Rozliczam.......-Zlepek-wszystkiego.......-na-3-cele-21.07[/url] Jak dolecą, proszę o potwierdzenie;)
-
Kakadu, masz rację, może zbyt schematyczne myślałam. W sumie po zebraniu kasy na lek, można chyba zabezpieczyć psa ogólnie... Jasne, że najpierw lek, ale kasa widać że będzie większa... Jedynie, żeby wykorzystać kasę zebraną na konto Vivy będą potrzebne faktury. Pewnie nie wszystko z długu, który wynikł, podpada pod faktury... Tak czy siak, KWL na pewno pomaga, widać to choćby po bazarkach, w których sama kupowałam i tak trafiłam na wątek Jaśmina. A w zasadzie to milknę, bo powierzchownie jedynie znam wątek i nie wiem o co chodzi z długiem.
-
Ludki, nie kłóćcie się, tylko komunikujcie... Skoro aukcja była zrobiona na lek, to nie można przecież tych pieniędzy wydawać na inne rzeczy. Choćby ze względu na uczciwość wobec kupujących cegiełki. Przecież bez problemu można rozdzielić wpłaty na leki i resztę wpłat. Oby przejrzyście i bez oskarżeń... Wszyscy dużo dla psa robicie... szkoda nerwów na szarpanki.
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
bric-a-brac replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ona ma taką wdzięczną mordkę... Czemu szukający psa tego nie widzą... -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiga138']dobrą mam - dowiem sie za ile zrobi. Jeżeli Będzie ponad 150 - ja dołożę. Złapanie i wysterylizowanie suni to priorytet.[/QUOTE] Wiga proponowała pokrycie nadwyżki kosztów. -
[quote name='nat927']Bo chciałam żeby moja suczka nie czuła się samotna , żeby poczuły ciepło i nie tylko one ale także i ja .. i tak wgl . ! nie chciałam im tam oddawać doo tego okrutnego miejsca . ! od dnia w którym przyszły na świat szukałam im domów a decyzja nie zależała ode mnieee . !!! ;([/QUOTE] Słuchajcie, szczeniaki oddała... A suka? Nat, jedyne co możesz dobrego teraz zrobić to [B]doprowadzić do sterylizacji suki[/B] i czytać, czytać, czytać i uczyć się, aby nigdy więcej nie rozmnażać zwierząt. [B]Samotna [/B]nie będzie jak jej poświęcisz codziennie trochę czasu. [B]Ciepło [/B]będzie miała jak jej budę styropianem ocieplisz...
-
Dziewczyny z przytoczonego wątku też u Garncarza leczą. Pani Jolu, głupoty wczoraj gadałam przez telefon, już mi się mylą bazarki :lol: Przepraszam, wprowadziłam w błąd. Tamte dwa pani już potwierdziła, mój błąd. A to drugie książkowisko - przed chwilą dosłownie zleciłam przelew dopiero! 164zł. Niech pani sprawdza za każdym razem potwierdzając czy faktycznie kasa leży na koncie ;) Wpłaciłam też zaliczkę na stronę www 50zł. Później roześlę PW tym co zdeklarowali. Mamy na razie zdeklarowane 110zł, ktoś się jeszcze dorzuci? :cool3:
-
Do 1wszego postu i głównej treści wydarzenia na FB wstawcie zdjęcia, dużo zdjęć. Sama treść, że szukacie psa nie pomoże nikomu go [B]rozpoznać[/B]. Słabo poruszam się po FB, nie wiem czy się da, ale jeśli jest taka możliwość, może pozapraszać ludzi, którzy w profil mają wpisaną Górę K.? No i nie wiem czy to miasto ma jakąś lokalną stronę internetową, forum, może tam go pokazać?
-
Ula, dziękuję i za Twoją i dodatkowo wychodzoną deklarację! A co do wątku w typie "przyjmę psa", jak powstanie nowa strona, to może wreszcie będę miała mobilizację, żeby się nauczyć psów pod opieką p.Joli :lol: Bo teraz nie ogarniam tej ilości psów... więc nie wkleję komuś psa, który może nie spełnia wymagań. Kto by je spamiętał:roll: który lubi dzieci, który koty, a który łagodny? Chyba tylko p.Jola, która za często nie ma czasu tu czytać. A jak już wpada, to i tak jest skoncentrowana wyłącznie na psach, co tylko potwierdza jej oddanie zwierzętom;)
-
Zerknęłam teraz na FB na ten główny opis. Pani Jolu, czy można wstawić coś takiego? Proszę ewentualnie coś dodać, zmienić, uzupełnić. [QUOTE]Przytulisko wynegocjowało jedynie miesięczne przedłużenie umowy wynajmu starego siedliska. W międzyczasie, na pustej działce powstało ogrodzenie i brama. Kojce są w trakcie powstawania (nadal potrzebne panele ogrodzeniowe, bloczki, terakota do wyłożenia podłóg w kojcach). Zostały zalane fundamenty pod dom, więc budowa domku powoli rusza. Wkrótce[SIZE=1] (tu może podać termin planowanej przeprowadzki zwierząt? Może jak będzie konkretny termin, ktoś się znajdzie do pomocy z FB. ) [/SIZE]mija przedłużony o miesiąc najem i zwierzęta wraz z p.Jolą będą musiały trafić na działkę. Jeśli ktoś może pomóc fizycznie, najlepiej kontaktować się telefonicznie i konkretnie umawiać. [/QUOTE]Greatmadwoman, możesz przerzucić na początek te zdjęcia, które zamieściłam w poście na facebooku, na nich widać postępy.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Wyciągnęła się, fajna będzie, na długich łapach taka, delikatna z budowy :loveu: -
Kaju, wysłałam dzisiaj to co zebrałam dla p.Zygmunta (tak się przyzwyczaiłam do imienia Darek, że musiałam teraz odnaleźć wyżej, żeby dobrze napisać :lol: ). Jak coś z ciuchów się nie będzie nadawało, to trudno, gdzieś upłynnisz albo przerobisz na szmaty ;) Gdybyś Ci nie donieśli paki do domu, a odbierała byś z awizo sama na poczcie, to raczej samochodem, bo ciężka i nie wiem czy nie puści sznurek, którym związałam.
-
Jurand. Na drugie oko też nie widzi? Niewidome psy potrafią świetnie nadrabiać pozostałymi zmysłami. U Fiery jest ślepa sunia Malinka, na jej wątku jest sporo filmików i czasem nawet trudno zauważyć tę ślepotę. Może wraz z kinią coś doradzą w kwestii Juranda, wiem, że mają jakichś sprawdzonych psich okulistów. WWW. Dobra wiadomość, paros pomoże nam przy prowadzeniu nowej, bardziej przejrzystej strony internetowej dla Znajdek! :loveu: Strona będzie łatwa w obsłudze od strony administracyjnej i nawet pani Jola będzie mogła mieć w nią faktyczny wkład. Koszt powstania tej str. to około[B] 130zł[/B]. No i szczerze mówiąc liczę na Waszą pomoc. (Kasa poszłaby na cel z dogo ([URL]http://www.dogomania.pl/threads/211631-Nie-masz-strony-WWW-A-mo%C5%BCe-jest-i-%C5%9Bwieci-pustkami-Projekt-PomocReklama.naKoty-do31.08[/URL]) Dojdzie też koszt hostingu... około [B]86-121zł brutto [/B]rocznie, zależy jaki wybierzemy. No i teraz pytanie, czy wspólnymi siłami uzbieramy na ten wydatek? ___________________________ Deklaracje na ten cel: bric-a-brac[B] 40zł[/B] Witusiowa Ewa [B]20zł[/B] Nevada [B]20zł [/B]UlaFeta [B]20zł [/B]Karola i Dominika [B]10zł [/B]Igam[B] 20zł [/B]Czyli mamy równiutko [B]130zł [/B]na stronę. Zostaje jeszcze koszt serwera[B]. [/B]
-
Gaja- owczarek niemiecki szuka domu** ma dom ***
bric-a-brac replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
Pani Jolu, może ten dom, który nie wypalił mógłby przesłać jakieś foty aktualne? Sunia pewnie rośnie jak na drożdżach, aktualne foty do ogłoszeń by się przydały. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Pragnienie, sklonuj się i niech takich DT będzie więcej na dogo;) A Samba to taka dzikuska w pierwszym kontakcie, wystarczy porównać filmy z pierwszych chwil u Ciebie i te późniejsze :evil_lol: Będzie dobrze :) A cały wątek to taki miód i pozytywny równoważnik dla wszelkich dziwnych historii, które spotyka się na dogo ;)