Cioteczki, przepraszam ale ja finansowo pomoc nie moge.. Mamy nieciekawa sytuacje w domu, i mam dosc "pochlaniajacy" tymczas. Wydaje mi sieostatnio, ze moje psy jedza lepiej odemnie.
Ciesze sie, ze sie udalo, mam nadzieje, ze sunia pojmie, ze wszystko dla jej dobra, ze przekona sie do nowego otoczenia. Tylko trzeba ostrzec nowa pania, by nie wypuszczala jej bez nadzoru, lub upięcia - na bank ucieknie, skoro jest az tak przywiazana do starego miejsca..
A Pani z firmy z deczka niepowazna.. :shake: